ILUMINACI - MASONERIA - ROK 2012

loże masońskie, templariusze, wolnomularstow, pzepowiednie, Nibiu, proroctwo Oriona

NIBIRU

Email Drukuj

Dzisiaj wiemy już z stuprocentową pewnością, że zbliżanie się do naszej Ziemi Planety X ?Nibiru nie jest żadnym zaskoczeniem, ani tajemnicą dla nauki, a możni tego świata celowo ukrywają te informację, gdyż nie posiadają rozwiązania tego problemu i lękają się paniki mas ludzkich. Ci, którym znany jest fakt przelotu Kosmicznego Niszczyciela, mają już przygotowaną akcję ewakuacyjną dla siebie, swoich najbliższych w rozlicznych bazach podziemnych, które jako całe miasta-schrony wybudowali i wyposażyli dla siebie i nielicznych wybranych przez siebie ludzi na Ziemi - przede wszystkim ludzi nauki i tzw. Iluminatów. Reszta świadomie przeznaczona jest na zagładę. Aby do końca zachować fakt w tajemnicy, decyzją rządzących jest odcięcie ludzi od informacji do samego końca. Dlatego tych, którzy pragną przekazać prawdę o wydarzeniach roku 2012, niszczy się i ośmiesza w oczach opinii publicznych.

 

Historia współczesnej wiedzy o Nibiru - Planecie X, jest znana naszej nauce od pierwszych odkryć astronomicznych w 1846r. po dzień dzisiejszy.

 


Wszystkie trzy cykle Ziemi zmierzają do domknięcia się w roku 2012:

  • Era Wodnika
  • Powrót planety Nibiru - "Planety Oczyszczania"
  • Precesja - inaczej odliczanie czasu wg Kalendarza Gregoriańskiego, tj. Wielkiego Cyklu trwającego około 25 tysięcy lat (tzw. Rok Platoński), kiedy planeta Ziemia przechodzi przybiegunowość w Kosmosie. Czas wejścia planety w inny wymiar czasowy.

 

 

Planeta X - Nibiru,
która co pewien czas przelatuje niedaleko Ziemi powoduje na naszej planecie zmiany klimatu, wzmożoną aktywność wulkanów, trzęsienia ziemi, tsunami i wiele kataklizmów.

Po raz pierwszy o jej istnieniu naukowcy ogłosili światu w roku 1987. Posiada wiele imion: Nibiru, Marduk, Nemesis, Hercolubus, Boska Planeta, Cesarska Planeta, Planeta Krzyża, Czerwona Planeta, Eris.

Nibiru jest cały czas obserwowana przez naukowców. Ostatni raz była najbliżej Ziemi 3600 lat temu podczas Wyjścia Żydów z Egiptu. 7200 lat temu podczas potopu Noego nagle na Ziemi zmieniła się temperatura, gwałtowne sztormy i lawiny wody z Antarktydy uwolniły lodowce co stało się przyczyną potopu (spekulacje naukowców).

Ponownie nadszedł czas kiedy Nibiru zbliża się do Ziemi. Naukowcy oczekują jej w roku 2012 - 2014. Wszyscy obserwujemy wielkie globalne ocieplenie i inne fenomeny, za które obwiniane jest Nibiru. Majowie też zapowiedzieli wielkie katastrofy na Ziemi w roku 2012.

Naukowcy mówią, że począwszy od maja 2009 Nibiru będzie widoczna na niebie jako czerwony obiekt. 20 lutego 2008 obiegła świat druga wiadomość. Japońscy astronomowie wierzą w istnienie nowych planet w systemie słonecznym. Japoński Profesor Tadashi Mukai i amerykański naukowiec Patrick Lykawka w kwietniu tego roku opublikowali w Astronomical Journal (Society for Astronomy USA):

" ... Jest duże prawdopodobieństwo, że nieznana planeta jest ulokowana na granicach naszego układu słonecznego. Szukaliśmy w miejscu, w którym nie badaliśmy wcześniej i myślimy, że za następne kilka lat uda nam się ją znaleźć ..."

NASA,
w lutym 2004 ogłosili: Kometa Nibiru istnieje jako 10 planeta naszego układu słonecznego. Nazwali ją Kometą SEDNA. Postrzegali jako bezpieczną, która znajduje się 950 milionów mil od Ziemi. Wierzyli, że Sedna nie jest Planetą dni ostatecznych. Podawane publicznie informacje mają nie wywoływać paniki i chaosu.

Watykan,
zna każdy ruch planety. Posiada własny niezależny teleskop zwany VATT (Vatican Advanced Technology Telescope). Watykańskie Obserwatorium wspierane przez papieża znajduje się od roku 1981 w Tucson w Arizonie. Teolog katolicki Prof. Malachi Martin pracujący od długich lat w Watykanie powiedział:

"... ciało niebieskie zwane Planetą X jest rzeczywistością i zmierza
w kierunku Ziemi. Kiedy obserwujemy niebo czerwony krzyż
pojawia się tuż przed pojawieniem się Planety X.... "


Zapytany o miliony ludzi, którzy mogą zginąć w chwili kolizji obu planet odpowiedział:

- tak, to prawda a może być nawet jeszcze gorzej..."

Watykan przyznaje, że nie jesteśmy sami w kosmosie. Jose Gabriel Funes - Jezuita, Dyrektor Watykańskiego Obserwatorium nie zaprzecza, że jest możliwe życie poza Ziemią innych form żywych, nawet bardziej inteligentnych niż ludzie. Nie są mu obce zjawiska UFO.

A co na temat Planety Nibiru wie rząd USA ? 


Według źródeł rządowych
- bardzo duży asteroid wyglądem przypominający planetę, odkryty przez NASA i prywatnych astronomów, nazwany Planetą X, około 4 razy większy od Ziemi wywiera na Ziemię negatywną grawitację.

Według NASA
- kiedy zbliży się do Ziemi nastąpi jej przebiegunowanie. Biegun północny będzie południowym a południowy północnym. Spowoduje zmiany klimatu i wielkie naturalne katastrofy.

Jakie niesie za sobą niebezpieczeństwo ?

 


Wszystkie sekretne agencje CIA, FBI, NSA, etc... zgodnie przestrzegają przed Planetą X. Podobnego zdania jest Watykan. Niestety jak dotąd tak rząd amerykański jak i Watykan oficjalnie nie informują o niebezpieczeństwie i możliwości kolizji Nibiru z Ziemią.

Norweski rząd buduje podziemny bunkier. Zainteresowanych przeznaczeniem obiektów informują, że będzie służył celu ochrony Norwegów. Projekt ma być gotowy przed rokiem 2011. Podobnie czyni Izrael i jak niosą słuchy również wiele innych państw. Norwedzy szykują magazyny żywnościowe i nasiona, które zamierzają przechować w bunkrach. Planują, że ocali życie 2 000 000 Norwegów, reszta zostanie bez pomocy.

Rządy nie chcą wywoływać paniki i próbują ocalić siebie i własne rodziny za plecami śpiących. Odwracają ich uwagę na problemy ekonomiczne i terroryzm. Przebudzeni zaczynają coraz mocniej interesować się Planetą X, zadają niewygodne pytania. NASA wie o istnieniu Nibiru co najmniej od 1983 roku.

Są też tacy, którzy wierzą, że razem z Nibiru przybędą na Ziemię Anunnaki aby ponownie zniewolić Ziemię. Na ich temat krążą różne opinie. Niektórzy reinkarnowali się w ludzkich formach i żyją z nami, inni pozostali w formie astralnej. Posiadają wielkie wpływy w astralu. Potężna ilość dzisiejszych channelingów pochodzi właśnie z Astralu, zwodzą, oszukują i opóźniają świadomość. Jedni i drudzy uchodzą za wielkich manipulatorów. Tylko Boskie Światło i Jego pomocnicy z Najwyższych poziomów mogą pomóc Ziemi.

Uważajcie z jakich źródeł channelingowych korzystacie, szczególnie tych, którzy powołują się na kontakty z Istotami Światła. Pod pięknymi słowami ubranymi w miłość skrywa się potężny fałsz, niczym czekoladka wypełniona trucizną. Zaliczani są do fałszywych proroków, potrafią być tak zaślepieni w swoich prawdach, że nie przyjmują żadnych ostrzeżeń. Również wielu z nich tkwi w głębokiej nieświadomości, uważają sami siebie za bogów. Prawdziwe Dzieci Światła pracują bezinteresownie, nie czerpią zysków, nie zależy im na sławie, pieniądzach, nie mydlą oczu fałszywą miłością. Przybyły na Ziemię aby w tych trudnych chwilach pomóc ludzkości. Już nieraz tak bywało w dalekiej przeszłości, pomagały do końca i umierały razem z pozostałymi.


Komentarze (20)Add Comment
0
...
Napisane przez Ummbrela, sierpień 31, 2009
A ja myślałam że Annunaki są po naszej stronie. Jednak nie wszyscy obcy to kochające wzory istnienia.
0
Ziemia to taka duża kaseta VHS która kończy sie 21.12.2012 o 11:11
Napisane przez eu-geniusz, grudzień 20, 2009
Nie mogę się doczekać kiedy to Ziemia zacznie się kręcić w drugą stronę. Zgodnie z tą tezą zegarki powinny się zacząć kręcić w lewo, pory roku będą w odwrotnej kolejności a nam wszystkim będzie ubywać lat, będziemy chodzić do tyłu i mówić od końca
0
...
Napisane przez zeus, luty 15, 2010
jest zbyt dużo informacji na ten temat również wśród świata nauki i nie należy tak do końca tego ignorować. wystarczy rozejrzeć się w koło aby zobaczyć zmiany jakie następują w ostatnim czasie w każdej dziedzinie życia.
0
Przebiegunowanie
Napisane przez E-J, marzec 22, 2010
Sądzę , że z przebiegunowaniem Ziemi jest inaczej niż to się powszechnie sądzi . Ziemia posiada potężną energię ruchu uzyskaną podczas powstawania dysku protoplanetarnego (Obieg wokół słońca i wirowanie wokół własnej osi) . . Jest jak wirnik silnika elektrycznego "zamocowana w łożyskach sił kosmicznych" lecz może się wywrócić na własnej osi pod wpływem odwróconego zewnętrznego pola magnetycznego . Wcale nie potrzeba do tego tak dużych sił . Wtedy nadal wiruje zgodnie z nadanym wcześniej kierunkiem lecz "głową w dół" . Gdzieś czytałem zapiski starożytnych , którzy powiedzieli "słońce wpadło do morza" . To by sie zgadzało . Każdy może sprawdzić to zjawisko stosując wirujący globus a siły magnetyczne wywracające globus to własna ręka . W naszym układzie słonecznym istnieją różne zjawiska dotyczące ruchu wirowego planet . Jedna z planet toczy się na boku po swojej hipotetycznej autostradzie wokół słońca . Jest to dowód na to ,że takie wywrotki planet już były wcześniej . Nie musi dojść do kontaktu dwóch globów . Wystarczy kontakt elektromagnetyczny aby coś takiego dokonać .
0
No to dupa nam....
Napisane przez Dominik, kwiecień 05, 2010
czytam od jakiegoś czasu o X Nibiru, i cóż, jak zwykłem robić jestem obiektywny smilies/grin.gif może jest to kolejny chwyt ku pobudzeniu gospodarki i zakłamaniu sprawy globalnego ocieplania itd....a może to jest faktycznie zagrożenie. Już dawno wiadomo że istnieje organizacja niby rządząca całym Światkiem ziemskim. mafia, watykan, prezydent usa (celowo z małej..) może jest gdzieś w tym steku "teorii" wspólna prawda. może ufo ludki nas ostrzec chcieli jak je czasem Ludzie widywali tu i tam.. Może to ludki z X NIBIRU które też nie lubią się z nami "zderzać"...?? Jestem pewny, że wielcy tego świata mają wiele tajemnic przed nami spoza kręgu wtajemniczenia. jeżeli jest takie zagrożenie, pomyślcie realnie, czy nie posunęliby się do tego żeby wykorzystując sposobność, chociaż spróbować chronić swoje dupy i swoich bliskich. Korzystając z funduszy z wielu źródeł(podatki, opłaty, haracze, produkty sprzedane podczas akcji "ogłupienie"(np kombinezon odporny na wszystkie praktycznie ataki-ciepło, zimno woda ciśnienie itd, który widziałem ostatnio w TV, smilies/grin.gifsmilies/grin.gifsmilies/grin.gif). To możliwe, a nawet konieczne. Jeżeli to możliwe, dobrze, żeby ktoś przetrwał, wszyscy nie muszą, i nie powinni. Na tym polega życie galaktyki. Cykle, oczyszczające układ z "bakterii", jak My i innego "kurzu", czemuś jednak muszą służyć. może nasz układ potrzebuje zrobić sobie restart...?szczerze, jak sie tak stanie wiem że zginę, bo nie mam znajomków w nasa ani watykanie smilies/grin.gif, puki co ide pograć na gitrze. Pozdrawiam
0
tylko żyć
Napisane przez xxxx, kwiecień 24, 2010
nic innego nam nie pozostaje jak korzystać z życia ile się da nie oglądać się za siebie
kochać kobiety bez wyjątku wszystkie bo i tak już za pózno by arkę budować by się ratować
Pamiętajmy i rozmnażajmy się tak aby jak najwięcej z nas przeżyło dla potomności
nie bójcie się żyć bo życie jest zbyt krótkie
0
SUPER TAJNA WIADOMOŚĆ
Napisane przez GEOLOG, kwiecień 27, 2010
Jeśli przyznałeś, że nikt jak do tej pory oficjalnie sie do tego nie przyznał to skąd cie te "SŁUCHY" dopadły? Jesteś superszpiegiem czy macki twojej siatki szpiegowskiej oplatają wszystkie agencje rządowe typu CIA, NSI, FBI ??? BEDĘ CI DOSTARCZAŁ JEDYNE TAJNE INFORMACJE. NAZYWAJ MNIE GEOLOGIEM smilies/grin.gif
0
...
Napisane przez E-J, maj 07, 2010
Ostatnio wyczytałem , że być może nie należymy do drogi mlecznej lecz do małej galaktyki Strzelca . Galaktyka drogi mlecznej rozrywa galaktykę Strzelca absorbując część jej gwiazd a pyły i gazy tej galaktyki są rozciągnięte prostopadle do drogi mlecznej , w olbrzymi łukowaty warkocz , ciągnący się za tą galaktyką (widoczny tylko w podczerwieni) . Gdyby to była prawda , co dopiero w tej chwili niektórzy astronomowie dostrzegli , to okazałoby się , że nasz układ słoneczny właśnie wlatuje/wylatuje do/z drogi mlecznej . Jego warunki elektromagnetyczne i grawitacyjne będą się ciągle zmieniać . To może sprzyjać przebiegunowaniu ziemi . Miejmy się zatem na baczności bo tematyka 2012 jest bardzo obszerna i nie wiadomo co jest prawdą . A może to tylko kreowanie na zamówienie prawiekosmicznych katastrof . Jeżeli ludzkość posiada wystarczającą więdzę odnoszącą się do kosmosu to może zdąży się uratować przy jakiejś katastrofie kosmicznej . Jak na razie to ludzkość jest rozczłonkowana na miliony drobnych ineresików , które nie mają nic wspólnego z dobrem ludzkości jako całość . Innymi słowy "para w gwizdek" . Żeby tylko "para w gwizdek" to mielibyśmy jakiś sygnał alarmowy . Nasza ludzka energia jako całość jest marnowana przez decydentów na różne szkodliwe dla ziemi działania . Zresztą każde nasze ludzkie działanie nie ma wiele wspólnego z dobrem ziemi . Co nas stawia w odpowiednio niskim miejscu , w szeregu kosmicznych zależności . Od kosmosu dostaniemy to na co zapracujemy . Z taką sentencją pozdrawiam wszystkich uczestników.
0
dziwne...
Napisane przez Marceliszapk, sierpień 14, 2010
Jeśli jest takowa planeta obcej cywilizacji, i biegnie po dziwnej orbicie, gdzie jej Peryhelium jest dużo, dużo mniejsze niż Aphelium, to wprawia w zdumienie. Jakim cudem istotom żywym udaje się przeżyć na tej planecie X , skoro ona obiega u szczytu Aphelium, tak dalece od Słońca. Czy posiadają sztuczną atmosferę, taka która chroni ich od zimna ? około co 3600 lat ta planeta zbliża się ku Słońcu, obiegając nieopodal Ziemi. Wiele faktów na to wskazuje, że jednak na naszej planecie dochodziło do, nazwę to dziwnych wydarzeń, które do tej pory ciężko wyjaśnić, a nie można tego obalić z względu na zostawione dokumenty oraz wiedzę na temat różnych dziedzin naukowych, które choćby dopiero niedawno zostały odkryte, a wiedzieli już o tym Sumerowie !
0
Bujda
Napisane przez bgt, listopad 07, 2010
Po pierwsze orbita nibiru jest całkowicie niewiarygodna, a po drugie nie widać jej na niebie choć już powinno. Teleskop nie kłamie.
0
TO NIE BUJDA
Napisane przez TO NIE BUJDA, luty 19, 2011
Czy za Plutonem są jeszcze jakieś planety? Odpowiedź na to pytanie przyniosły dane z Teleskopu WISE. Na krańcach Układu Słonecznego jest planeta i to naprawdę olbrzymia. Co już o niej wiemy?

Dwoje astrofizyków, Daniel Whitmire i John Matese z Uniwersytetu Luizjany w Lafayette, przeanalizowali dane pochodzące z Kosmicznego Teleskopu WISE, którego zadaniem było katalogowanie nowych komet i planetoid.

Okazuje się, że na krańcach naszego Układu Słonecznego, w zewnętrznej części Obłoku Oorta, znajduje się gazowa planeta czterokrotnie większa od Jowisza. Nadano jej nazwę Tyche (mitologiczna bogini szczęścia, losu i fortuny).

Jej orbita jest oddalona od Słońca 15 tysięcy razy w porównaniu z orbitą Ziemi i 375 razy w porównaniu z Plutonem. Jak każda planeta gazowa, nie posiada ona skalistej powierzchni, a jedynie jest kulą wodoru i helu z charakterystycznymi pasami chmurowymi.

Z pewnością posiada też ona liczne księżyce, którymi są planetoidy przejmowane z Obłoku Oorta. Szczegółowe dane na temat nowej planety naukowcy przekażą w kwietniu. Jednocześnie zgłosili obiekt do Międzynarodowej Unii Astronomicznej, aby uznać go za dziewiątą planetę.

Tutaj jednak może się pojawić problem, ponieważ nie do końca wiadomo skąd wzięła się Tyche. Według jednej z teorii jest ona obiektem zapożyczonym z innego układu planetarnego. Mogła zostać ściągnięta siłą grawitacji Słońca, a wcześniej obiegała obcą gwiazdę.

Wiele pytań wciąż pozostaje bez odpowiedzi, ale pewne jest, że w najbliższych latach poznamy znacznie więcej szczegółów na temat obiektów znajdujących się poza orbitą Plutona, nie tylko z powodu planowanego wyniesienia na orbitę nowych potężnych teleskopów, lecz także dlatego iż w kierunku zdegradowanej planety, Plutona, zmierza już sonda New Horizons
0
ja wierze
Napisane przez dorota, wrzesień 19, 2011
od niedawna interesuje sie planeta x bo chce wiedziec czy mnie i moja rodzine za ponad rok czeka smierc. Coraz bardziej jestem przerazona tym co czytam. Boje sie o przyszlosc mojej rodziny i calego swiata. Moze wreszvie wszyscy terrorysci i zli ludzie ktorzy prowadza wojny zrozumieja ze cala rasa ludzka powinna zyc w zgodzie i sie wspierac w trudnych chwilach a nie walczyc ze soba i sie zabijac
0
nie słuchajcie idiotów bez wiedzy i rozumu
Napisane przez geolog, wrzesień 27, 2011
wszystko fajnie ale może jakiś jeden dowód na istnienie takiej planety, skąd wiadomo jaka jest orbita takiej planety skoro nie ma żadnego dowodu na jej istnienie?
Naukowcy mówią, że począwszy od maja 2009 Nibiru będzie widoczna na niebie jako czerwony obiekt - jest wrzesień 2011 gdzie to jest (proszę o źródło informacji)?
Skąd wiadomo (proszę o źródła) że przelot obiektu koło ziemi spowoduje przebiegunowanie.
Odpowiedzcie mi na pytanie czemu ziemia się kręci? i czy jak umieścicie magnes w próżni to zacznie wirować? Albo jak umieścicie magnes na sznurku to zacznie wirować? Ziemia się kręci bo ma bieguny magnetyczne? - NIE bieguny magnetyczne to EFEKT tego że ziemia się kręci. Bieguny magnetyczne Ziemi zmieniają się, co wcale nie jest niczym nadzwyczajnym i nawet są symulacje komputerowe w których to się potwierdza i dzieje się to samoistnie.
0
nibiru
Napisane przez kasz, październik 03, 2011
nibiru można zobaczyć za dnia z bieguna południowego są już w necie zdjęcia
0
Mamy już rok 2012
Napisane przez Max, styczeń 22, 2012
i gdzie jest ta rzekomo od 2011r. widoczna na niebie planeta Nibiru?
0
przekaz pożegnalny
Napisane przez istniejący NIKT, marzec 21, 2012
słusznie domyślacie się, że zbliża się coś nadzwyczajnego dla was, ale to wszystko będzie nie tak jak się spodziewacie i nie wtedy, kiedy się spodziewacie - ale będzie...
jesteście częścią tego świata, zawsze i nadal do niego przynależną, podległą jego prawom i wprowadzoną w nurt jego rozwoju - rozwoju, który prowadzi daleko poza was
umrzecie wszyscy, wraz z całą waszą cywilizacją, a z waszych popiołów powstaną inne narody,
a gdy zapomną, że powinni wznieść się ponad wszystko - nie tylko ponad to, co zdobyli, ale i ponad to, co utracili - spotka ich ten sam los
0
...
Napisane przez Kakadu, kwiecień 03, 2012
Przecież wygląd planety na niebie nie różni się dla zwykłego oka od gwiazdy, tylko, że jaśniej świeci... jeśli Nibiru faktycznie się zbliża to nawet jej nie zauważymy, potraktujemy jak kolejną gwiazdę...
0
dwie gwiazdki
Napisane przez jolka, kwiecień 08, 2012
Mieszkam w środkowych Włoszech i od ponad miesiąca obserwuję dwie ciekawe gwiazdki.Jedna, ta większa z początku znajdowała się poniżej,po prawej stronie tej mniejszej.Co noc zmieniały swoje położenie względem siebie.I tak po ok.10 dniach znajdowały się w lini poziomej.Następnie,ta duża zaczęła przesuwać się coraz wyżej,aż w pewnym momencie znajdowały się w linii pionowej.Co noc oddalają się od siebie,tak,że obecnie widzę już tylko tą większą,ta mniejsza zginęła za horyzontem.Zainteresowało mnie to,gdyż chociaż jestem laikiem,jeśli chodzi o astronomię,to wiem,że gwiazdy nie zmieniają tak szybko swojego położenia względem siebie,bo przecież np.Wielki Wóz jest zawsze taki sam.Może ktoś również zaobserwował to zjawisko i potrafi mi to wszystko wyjaśnić?
0
do jolka
Napisane przez normalny, kwiecień 11, 2012
Bo to były zapewne jakaś gwiazda i planeta. Albo dwie planety. Planety mają to do siebie że się poruszają na tle innych gwiazd.
0
Co do tych gwiazd ( planet )
Napisane przez Liga, kwiecień 20, 2012
Co to postu Jolka. Też zauważyłem podobne zjawisko tu w Polsce na pomorzu. Trochę ono mnie zaintrygowało , choć nie mam bogatej wiedzy na temat naszego nocnego nieba to nigdy przedtem nie widziałem podobnego układu planet ( czy jak kto woli gwiazd ). Z zamiłowania obserwuję niebo od dziecka - lecz nigdy mi się nie zdażył oglądać podobnej konfiguracji na niebie.

Napisz Komentarz
smaller | bigger

busy