Jest prawie 4 razy większa od Ziemi, w kolorze czerwono - złotym, przypomina świecące słońce. W bardzo dawnych czasach planeta Maldek była zniszczona przez Nubiru. Pozostał po tej planecie tylko pas asteroidów. Nastapiło to w chwili odwrócenia orbity Nibiru. Również biosfera Marsa i Venus zostały uszkodzone przez Nibiru.
Starożytni utożsamiali Nibiru z ośmioramienną gwiazdą, nazywali ją najjaśniejszą krzyżową gwiazdą. Nibiru jak podają niektóre źródła ma pierścienie podobne jak Saturn. Poruszają się na przemian, każdy z nich w innym kierunku. Na temat planety X - Nibiru chociaż została niedawno odkryta jest wiele legend i różnych przekazów. Różnie się o niej mówi: dobrze i źle, są nawet tacy, którzy twierdzą, że jest to planeta szatana. Nawet w Biblii można znaleźć podobne zapiski, wymieniono nawet nazwę Nefilim, co oznacza mieszkańców Nibiru, grupy utożsamianej z Lucyferem.
NASA twierdzi, że Nibiru pierwszy raz od dłuższego czasu splotło się z Ziemią w roku 1987. Następne w roku 2003, 2005, kiedy ta planeta zbliżyła się jeszcze mocniej. Następne lata 2010, 2012 przybliżą ją jeszcze bardziej. Te wszystkie informacje pochodzą z książki "We are the Nibirian" - Jelaila Starr. Jelaila uchodzi za jedną z przybyszów z Nibiru, jest "Przechodnią Wszystkie informacje odnośnie Nibiru już zostały wykorzystane przez Hollywood w najnowszych filmach. Naukowcy sięgnęli też po teksty eposów sumerian "Enuma Elish" i znaleźli, że ruch planety X jest zgodny z opisami, które przedstawił Z. Sitchin i jakie obliczyli w NASA. I tak współczesna nauka znalazła planetę X . Znajduje się ona za Plutonem i uważana jest za część układu słonecznego ale jej orbity okazują się być bardzo niestabilne i trudne do utrzymania. Z. Sitchin po przetłumaczeniu glinianych tabliczek opisał jak w czasie formowania systemu słonecznego Nibiru niemalże spowodowała zniszczenie planety znajdującej się między Jowiszem i Marsem. Sumerianie nazywali ją Tiamat - Wodnisty Potwór. Uważali, że pamiątką z kolizji Tiamat i księżyca Nibiru jest pas asteroidów, który nadal znajduje się między Jowiszem i Marsem. Tiamat została wyrzucona na inną orbitą a później uformowała się z niej Ziemia. Dlatego 
Dzisiejsze przekazy, czanelingi podają, że Nibiru zamieszkuje wiele cywilizacji. Nie są sobie równe, niektóre z nich: raptilianie, homimoidani, insektiliani, androidani. Również na Nibiru zamieszkuje setki różnych ras, które są hybridami. Żyje tam też bardzo duża grupa niosących światło. Jest to grupa bardzo pokojowa. Nie tylko na planecie Nibiru wprowadzają swoje porządki ale w całej galaktyce. Jednym z ich zadań są negocjacje z innymi rasami naruszającymi prawa innych cywilizacji. Ustalają warunki pokoju.
Nibiru jest nadal wielkim laboratorium genetycznym, są tworzone nowe rasy i nowe hybrydy.Między tymi nowo powstałymi rasami jest dużo konfliktów, prowadzą między sobą wojny. Nibirianie ciągle rozwijają DNA. Zamieszkuje tam również Galaktyczna Federacja, która kontroluje całą planetę. I duża grupa, Misyjna Kontrol - Centrala dla dusz tz. "Ziarno Gwiazd" i "Dusz Przechodnich" Dusze te są posyłane ze swoimi misjami aby pomóc i ochraniać innych. Dużo z nich przebywa na Ziemi. Właśnie od tej grupy zależy spirytualny rozkwit planety Ziemi. Przybywają na Ziemię i krok za krokiem podnoszą Ziemian na wyższy poziom ewolucji. Mówi się, że również delfiny w drodze telepatii i ich śpiewu balansują ziemskie wibracje, że pochodzą z planety Nibiru. Znajdują się na Nibiru wielkie pracownie naukowe. Panuje w nich cisza i spokój. Na Nibiru ma swoją siedzibę Wielki Niebiański Konsul, Lider Galaktycznej Federacji.
Wiele osób twierdzi, że Planeta X ma wielki wpływ na przebudzenie i oświecenie Ziemi. Właśnie wejście tej planety w nasz układ słoneczny powoduje przebudzenie.Mówi się, że ludzie są pod kontrolą Nibirian.
Duszą", jak sama twierdzi, została pewnego dnia przebudzona i otrzymuje informacje z planety Nibiru, podobnie jak Barbara Marciniak z Plejad.
10 planeta jest już opisana również przez dzisiejszych naukowców. Określana jako mistyczny obiekt. W roku 1981 ujawniono jej obecność, rok później w czerwcu 1982 zostało podane do publicznej wiadomości, że jakaś siła zakłóca Uran i Neptun Badacze wysunęli hipotezę, że może to być Planeta X, od dawna przez nich szukana. Po odkryciu Plutona w 1930 roku - dziewiątej planety naszego układu słonecznego naukowcy poszukiwali następnej 10 planety Nibiru, o której było wiadomo z mitologii sumeryjskiej. Świat nowożytny dowiedział się o tej planecie w roku 1850 kiedy odczytano sumeryjskie gliniane tabliczki. W roku 1982 NASA mówiło już otwarcie o istnieniu 10 planety, chociaż była jeszcze wciąż dla nich nieuchwytna. Znany jest na ten temat artykuł, który ukazał się w roku 1982 "Search for the tenth Planet". Już rok później wielką mistyczną planetą wyśledził satelita IRAS. Znajdowała się ok 50 bilionów mil od satelity. Opisana została jako potężny obiekt podobny do Jowisza w kolorze złoto-czerwonym. Wówczas przebywała w konstelacji Oriona.
13 lipca 1987 roku jak twierdziło wówczas NASA planeta Nibiru zbliżyła się najmocniej do naszego słońca po bardzo długim czasie. Ostatnio kiedy Nibiru weszła najbliżej Ziemi na świecie był czas tz. "wyjścia Żydów z Egiptu". Żydzi w tym czasie szykowali ucieczkę z niewoli faraona. Było to dokładnie ok 3600 lat temu. Nibiru uchodziła przez Sumerian za 12 planetę w naszym układzie słonecznym ale oni wliczali też słońce i księżyc. W czasach nowożytnych Nibiru jest przedstawiana jako 10 planeta. naszego układu słonecznego.
W księgach Mojżeszowych znajdujemy sporo zapisków świadczących o tym, że wówczas Ziemia poczuła ten bliski kontakt. Atmosfera ziemska wypełniła się czerwonym kurzem a kiedy ten kurz opadł na ziemię wody zmieniły kolor na czerwony, wyglądały jakby w nich płynęła krew. I twarze ludzi pokryły się tym czerwonym kurzem, ich skóry wydawały się być czerwone.
Według Biblii człowiek na Ziemi przeżyje siedem plag. Naukowcy są tego zdania, że jest to możliwe kiedy w atmosferę ziemską przeniknie wielka grawitacja Nibiru. Mówi się nawet o przebiegunowaniu naszej planety. Nastąpią duże zmiany pogody, przewiduje się trzęsienia ziemi, wulkany, powodzie i huragany. Duża grawitacja ma spowodować zmiany DNA nie tylko u ludzi ale też u zwierząt i u ryb. Te zmiany nie zawsze mogą być korzystne, u nieprzygotowanych jednostek może nastąpić deformacja. Niektóre żyjące gatunki będą narażone więcej albo mniej. Takie wieści przekazują Indianie Hopi. Według nich kiedy pojawia się albinos Bafflo, wówczas to wydarzenie zwiastuje duże zmiany na Ziemi. Naukowcy twierdzą, że już nieraz w przeszłości ginęły np. dinozaury lub inne gatunki. Tym razem naukowcy i inne źródła przewidują, że może dojść ponownie do wielkiej kolizji między Nibiru i Ziemią. NASA nazwała Nibiru - Złote Milczenie.
sumeryjska nazwa Ziemi znaczy Rozłupana. W czasie kolizji w Tiamat powstała wielka dziura, zalana dzisiaj wodą i w tym miejscu jest Pacyfik.
Również od tamtego czasu, przypuszczalnego okresu kiedy Nibirianie zamieszkali na Ziemi poprawiła się mocno kondycja człowieka. Oficjalnie nauka milczy na ten temat, ciągle szukają brakującego ogniwa. Ale wiadomo, że od momentu ok 200 000 lat temu datuje się pierwszy Homo Sapiens. Od samego początku jego mózg znacznie się zwiększył, zaczął używać języka. Biolog Thomas Huxley stwierdził, że na takie zmiany potrzebne jest człowiekowi miliony lat. Znaleziono również podobną formę Homo Sapiens w Afryce, który tam żył ok 1,5 miliona lat temu. Nagle zniknął aby znowu się pojawić w takiej samej formie.Ok 35 000 lat temu kondycja Homo Sapiens nagle się poprawiła, jest bardzo podobna do dzisiejszej. Jak mówią legendy Nibirianie po raz pierwszy pojawili się na Ziemi ok 450 000 lat temu.
Sumerjanie znali matkę Boginię dająca życie. Na przestrzeni wieków nazywali ją różnie: Semiramida, Izis, Diana, Maria. Często przedstawiano ją jako ciężarną kobietę.
Początkowo eksperymenty genetyczne, przeprowadzane przez Anunnaki (Nibirian) nie były łatwe i produkowano wiele nieudolnych istot i potworów. Również dzisiaj w dobie ziemskich porób inżynierii genetycznej przeciekają takie same informacje ze świata naukowego, gdzie pracują przy klonowaniu człowieka.
W Sumerze był początek rozwoju naukowego i podwalina naszej cywilizacji. Miało to spowodować gwałtownie wzniesienie człowieka do Boga. Ale te doświadczenia mówią zupełnie coś innego. Wielokrotnie struktury, które wzrastały gwałtownie nagle rozpadały się i trzeba było zaczynać wszystko od nowa. Pozostały też stare legendy mówiące o Złotym Wieku, który został zniszczony przez wielką katastrofę i upadek człowieka.
Heshod, stary grecki poeta opisał świat przed upadkiem.
" Człowiek żył jak bogowie, bez zła i gwałtowności, niepokoju i trudu. w szczęśliwym braterstwie z innymi istotami. Ludzie spędzali swoje dni w spokoju i radości, żyjąc w idealnej równości, zjednoczeni przez wzajemnie zaufanie i miłość. Ziemia była piękniejsza niż teraz i rodziła wielką ilość owoców. Ludzie i zwierzęta mówili jednym językiem i rozmawiali ze sobą (telepatia). W wieku 100 lat mężczyźni przypominali chłopców. Ludzi nie trapiły słabości związane z wiekiem a gdy przechodzili do lepszego życia działo się to w łagodnym uśpieniu".

Napisane przez Urbas, wrzesień 01, 2009
Napisane przez kazanik, wrzesień 02, 2009
Napisane przez artur, październik 05, 2009
Napisane przez Bajki piszesz, październik 08, 2009
Autorytet podupadł zdaje się .
Napisane przez bart, listopad 14, 2009
Napisane przez sante, luty 08, 2010
Teraz niech kazdy z was pomyśli na swój racjonalny sposób: Piramidy-to obiekty rozlokowane w siatke geograficzną ziemi (istoty kamienia łupanego ją budowaly he...) z mitologi herodot (ile dobrze pamietam) opowiadal o wielkim labiryncie zablokowanym przez czas, w którym zawarta jest Cała wiedza poprzednich istnien na ziemi- zostala zlozona w jednym centralnym miejscu- punkcie 0 tej siatki, jak wiemy Piramida cheopsa lezy centralnie na samiutkim środeczku. owy labirynt do tej wiedzy znajduje sie pod piramidami jak i w okolicach, badania geologiczne najwiekszymi antenami dowiodly iż znajdują sie tam "puste komory" ktore moga miec do 5 metrow wysokosci... a całość obiektu moze wynosić nawet 30km średnicy. MIja ponad 2000 lat a my dalej nie wiemy co to ? Grobowiec ? trudno sie nie roześmiac....ale tu juz wyzsza rady starozytnosci zrobila swoje i zablokowaly pozwolenia na wykopaliska. Z pewnych dosyc łatwo poukładanych źródeł wyszla na swiat informacja (na starcie szykanowana) ze owe PIRAMIDY to Uwaga-- urządzenia które po właczeniu nadaja naszej planecie powłoke enegetyczną tworząc barierę osłonną przed czynnikami niebezpiecznymi z kosmosu. Inne źródła głoszą iz wybudowano i wlaczano gdy planeta X przelatywała w poblizu ziemi gdyz wpływa swoja działanościa magnetyczna zmieniajac nam bieguny na ziemi. Wydaje wam sie to troche Logiczne ? przed pewnymi niebezpieczenstwami w przeszlosci potrafili sie obronic ale w koncu i na nich przyszedl ten czas konca. z telewizji nie dowiemy sie dlaczego. Biblia nauka mitologia historia - po opanowaniu tak licznej wiedzy kazdy dojdzie do tych samych wnioskow jak Deniken. Pozdrawiam
Napisane przez ADRIAN, luty 11, 2010
Napisane przez Monika, kwiecień 08, 2010
Napisane przez semen, kwiecień 14, 2010
Napisane przez Paula, kwiecień 19, 2010
Napisane przez don kamilo, maj 22, 2010
Napisane przez don kamilo, maj 22, 2010
Napisane przez marcin, lipiec 01, 2010
Napisane przez Jackal-ss, sierpień 07, 2010
Napisane przez Basia, sierpień 22, 2010
Napisane przez Adam (skorpion), sierpień 23, 2010
Napisane przez karboni, wrzesień 09, 2010
Napisane przez marek, listopad 01, 2010
Napisane przez Marcin, listopad 18, 2010
Na tej planecie panuje temperatura ok 30 stopni powyżej zera absolutnego. Jeżeli wiecie co to znaczy. Ludzie dowody naukowe i konkrety a nie bzdury.
Napisane przez MAJEREZ, listopad 22, 2010
Napisane przez Roni Tornado, grudzień 18, 2010
Napisane przez fis, styczeń 08, 2011
Napisane przez innuendi, marzec 14, 2011
Napisane przez Anuradha, marzec 18, 2011
Napisane przez kasik, kwiecień 06, 2011
Napisane przez normalny, kwiecień 29, 2011
Gdyby taka planeta istniała to by ją dwano astronomowie odkryli.
I nie mówcie że NASA ją ukrywa. Bo NASA jest tylko jedną z setek instytucji mających własny sprzet, że nie wspomnę o tysiącach setek astronomów amatorów którzy czesto mają NIEZŁY sprzęt i potrafią odkrywać nawet kilkumetrowe asteroidy. A takiej wielkiej Nibiru by nie znaleźli?
Druga sprawa: gdyby Nibiru istniała to spowodowała by niewielkie zmiany orbit planet które już znamy. Np Neptun powodował wariacje w orbicie Urana i tak go odkryto(Neptuna).
Pozdrawiam.
Napisane przez Michał, maj 07, 2011
Napisane przez normalny, maj 09, 2011
Nibiru to nawet nie jest sumeryjskie słowo, tylko akadyjskie. I znaczy (zależnie od kontekstu) Gwiazde Polarną albo Jowisza.
Sumerowie i Akadyjczyli znali tylko 7 planet: Merkury,Wenus,Mars,Saturn,Jowisz,Słońce,Księżyc(te dwie były uznawane za planety wtedy, za to nie uznawano za planetę Ziemi bo uważano że to środek wszechświata.)
Na bazie 7 planet stworzyli 7-dniowy tydzień.Każda planeta miała swój dzień. System ten przejeli Rzymianie a później inne narody europejskie. Pozostałością po tym są niektóre angielskie nazwy dni tygodnia (Saturday(dzień saturna),Sunday(dzień słońca),Monday(dzień księżyca) Gdyby sumerowie/akadyjczycy znali więcej planet to tydzien miałby 8 dni
Napisane przez Thermate, maj 18, 2011
Napisane przez normalny, maj 25, 2011
1.Poniedziałek - księżyc
2.Wtorek - Mars
3.Merkury - środa
4.Jowisz - czwartek
5.Wenus - piątek
6.Saturn - sobota
7.Niedziela - słońce
Pozdrawiam
Napisane przez tknm, sierpień 19, 2011
Napisane przez kamil203, sierpień 23, 2011
Napisane przez Marcin , sierpień 23, 2011
Jak bym się raczej martwił cenami żarcia - ludzi przybywa w tempie geometrycznym, żarcie w tempie arytmetycznym, więc problem będzie wcześniej czy później.
Napisane przez normalny, sierpień 30, 2011
a i planety poruszają się dużo wolniej w praktyce.
Napisane przez bóg, październik 06, 2011
Napisane przez ja to ja, listopad 01, 2011
może coś w tym jest. poczytajcie o filozofii buddyjskiej, braku przywiązania do rzaeczy materialnyh życia w harmoni z naturą itd
umiejętności niektórych mnichów stały się juz legendą. niektórzy z nich np. CZAMBO LAMA potrafią osiągnąć Nirvanę.
a przecież to normalni ludzie
Napisane przez Pack of 23's, listopad 18, 2011
Piszą:
"Nibiru to bzdet. I nie mówcie że NASA ją ukrywa. Bo NASA jest tylko jedną z setek instytucji mających własny sprzet, że nie wspomnę o tysiącach setek astronomów amatorów którzy czesto mają NIEZŁY sprzęt i potrafią odkrywać nawet kilkumetrowe asteroidy. A takiej wielkiej Nibiru by nie znaleźli? [przez: Normalny]";
" Olać to wszystko i czekać na apokalipsę?! Mam córkę, ona nic złego nie zrobiła, jest niewinna.[przez: Adam(skorpion)]";
"no na pewno taka planeta istnieje a właściwie to jest gwiazda bo jednak daje światło (czyli małe słońce) [przez: Urbas].
W tych cytatach można doszukać się wielu sprzeczności i głupoty - nie tylko są one nielogiczne, ale i po prostu śmieszne.
To samo można niestety powiedzieć o samym artykule, który głównie skupia się na całkowicie bezsensownych religijnych bulgotach.
Postaram się więc opisać wam w bardzo prostym i przejrzystym języku, o planecie Nibiru.
1:
Nibiru istnieje, zostało to udowodnione chociażby w roku 2008 w krajach podbiegunowych (wielka spirala na nocnym niebie), kiedy to Nibiru była po raz pierwsza widoczna gołym okiem. Gdybyście nie byli tacy leniwi wpisalibyście Nibiru, w wyszukiwarce na YouTube.
2:
Orbita Nibiru rozciąga się od naszej gwiazdy aż do jej siostry Alfa Centauri (wielu z was, ignorantów, pewnie nie wie, ale nasz układ jest podwójnym układem gwiezdnym, co oznacza, iż dwie gwiazdy krążą w okół siebie względem centra galaktyki), z czym długość jej podróży szacuje się na 25 MILIONÓW lat. Tzn, że od tego momentu musi minąć jeszcze ~25.000.000 lat, zanim planeta ponownie znajdzie się w tej samej pozycji co teraz.
3:
Planeta ta jest planetą gazową, niemalże dwa razy większą niż Jowisz, a nie jak w tym artykule ktoś, doprawdy, mądry napisał "4x większą niż Ziemia". Jowisz jest 11 razy większy niż Ziemia.
4:
Urbas: Każde ciało niebieskie we wszechświecie będzie "dawać światło", jeżeli w pobliżu jest gwiazda, która to światło wyemituje, aby ciało je mogło odbić. To nawet nie jest żadne prawo fizyki, to po prostu czysta logika.
Dlatego też, z czystej definicji, można było ów planetę zobaczyć w 2008 roku. Pojawiła się ona ponownie w 2010 roku, jako tkz., "Drugie Słońce o poranku", po przejściu na drugą część toru swojej orbity.
5:
Niektórzy wspominają o "wygasłej małej gwieździe karłowatej". Mają na myśli inną, tym razem planetoidę Sednę, którą dość niedawno odkryto w naszym układzie, a której orbita została rozciągnięta na 12 tysięcy lat. Sedna jednak nie jest tak blisko jak Nibiru.
Wiele z was pyta także, "dlaczego tego wcześniej nie odkryto?", "przecież mamy technologię".. itd.
Otóż, być może mamy technologię dzięki, której możemy wysyłać ludzi na orbitę, czy księżyc, jednak nie mamy jeszcze dość odpowiedniej technologii do badania odległego, czy nawet bliskiego kosmosu.
Sonda Kepplera, miała za zadanie sprawdzać odległe gwiazdy, nie nasz układ.
Teleskop Hubble'a spoglądał na "pustą stronę" nieba, a wszystkie urządzenia SETI, nie są przystosowane do szukania planet lecz sygnałów od obcych.
To oczywiście zamyka sprawę na temat tego czy na Nibiru jest życie na tyle zaawansowane aby wysyłać jakiekolwiek sygnały, o ile oczywiście my nie mamy jeszcze odpowiedniej technologii aby ich podsłuchać, oni nie chcą abyśmy ich usłyszeli, albo jest tam jakieś życie - tylko nie aż tak zaawansowane aby wysłać jakieś sygnały.
Jeśli jednak ktoś tam jest, to nie jest to jego dom, ponieważ życie tam nie byłoby przyjemne.
Po pierwsze - nie wiemy nawet jak wygląda powierzchnia gazowych gigantów, jednak dzięki planetom, Jowisz Saturn i Uran, wiemy że niesamowite burze, nazywane "burzami planetarnymi", są tak potężne, że trzebaby budować niezwykle wytrzymałe schronienia, nawet jeśli byłoby się kosmitą.
Po drugie - 25cio milionowa podróż od jednej gwiazdy do drugiej może i jest mrugnięciem w skali kosmosu, jednak w skali żyjących i rozumujących istot jest to zbyt długa podróż, po której (zakładając że nasi obcy nie są nieśmiertelni) wiele cywilizacji tej planety już dawno by wyemigrowała, ze względu na to iż nikt nie pamiętałby o tym układzie planetarnym.
Dochodząc do sedna sprawy, chcę także dopowiedzieć, że pojawienie się Nibiru, czy też - Nemezis, nie ma jakiegokolwiek związku z jakimikolwiek przesłankami ludowymi pochodzenia ludzkiego. Najstarsze ludzkie szczątki, liczą sobie zaledwie milion lat.
Jeśli planeta ta, która niechybnie w końcu przetnie orbitę Ziemi - jak i wszystkich innych planet, w jakikolwiek sposób zaszkodzi naszej planecie, nie będzie to żaden apokaliptyczno-biblijny potop, o którym opowiadali najstarsi indianie. Będzie to zwykłe kosmiczne wydarzenie, albo jak chcecie - katastrofa naturalna.
Napisane przez Pieniu, listopad 28, 2011
Napisane przez Legendary, styczeń 08, 2012
po drugie majowie przemieszczali sie z miejsca na miejsce po trzecie u nich koniec swiata oznaczal koniec ery u nas nastopi koniec ery ryb i nastanie era wodnika oczywiscie 21 grudnia bedzie zmiana na ziemie bieguny itp bd mialy wplyw na nasza planeta ale z biegiem czasu to trzeba trzeba setek milionow lat tak wiec spokojnie podchodzcie do tego Ci ktorzy pisza te artykuly to oni z tego zyja !!! Majowie mogli nie skonczyc kalendarza bo wygineli radze poczytac sobie o tym ze najechali ich najezdzcy z Europy
niestety bardzo sie pasjonuje historia i takowej planeta nie widac a byla by juz widoczna tak wiec smiem twierdzic ze koniec swiata pojawia sie co jakis czas i bedzie sie pojawial przeciez ludzie musza z czegos zyc " filmy" " artykuly " itp wszyscy zaprzeczaja temu ze ma nastac w ten dzien koniec swiata rowniez rozne przepowiednie sa mylne co do daty i wiele przepowiedni sie nie spelnilo bo sa pisane trudno zrozumialym jezykiem nic co mialo by wplyw na nasze losy dzisiaj nie ma miejsca niczego takiego nie zaobserwowano oczywiscie sa rozne kataklizmy tsunami,trzesienia ziemi,wybuchy wulkanow itp one byly i bede w mniejszy lub wiekszym stopniu najwiekszym zagrozeniem jest czlowiek ktory prowadzi do tych nieszczesc dla ciekawostki dodam wam ze ostatni opublikowano iz kamien " prawdziwy " na ktorym zostal zapisany kalendarz majow jest tak zniszczony ze nie idzie go dokladnie odczytac jedynym wiarygodnym zrodlem jest Biblia " nikt nie zna dnia ani godziny " tak wiec nie bedzie wielkiej komety czy czegos podobnego ktora uderzy i w kilka chwil ziemia przestanie istniec najpierw zostaniemy osadzeni za swoje czyny.... oczywiscie czy to USA,Chiny czy Rosja i tak nie maja takich srodkow by w 100% obserwowac cala galaktyke moga widziec mniej wiecej 25% tego co sie dzieje ale jesli ta planeta byla by wieksza od ziemie i 21 grudnia 2012 miala uderzyc badz przeleciec to mozna bylo by smialo otworzyc juz okno i patrzec na nia i nie jest to ze Nasa czy inne agencje nie chca siac paniki bo bylo by zauwazalne budowanie schronow czy roznych broni do zniszczenia tego tylko poprostu taka rzecz nie nastapi koniec swiata mial byc w maju 2011 w pazdzieniku i zapewne bedzie za 4 lat za 10 lat i tak dalej ZROZUMCIE ZE LUDZCIE ZYJA Z TEGO I PO CO BOG MIALBY UJAWNIAC KONIEC SWIATA SKORO MY MOZEMY MIEC WPLYW NA TO ?....Spijcie spokojnie i czytajcie prawdziwe fakty a nie strony gdzie podaje informacje i na nastepny dzien sobie zaprzeczaja
Peace
Napisane przez Mila, styczeń 26, 2012
No już my, Ziemianie to na pewno wiemy, jakie funkcje obowiązują w ewentualnych innych cywilizacjach.
A swoją drogą ciekawy jest nurt myśleniowy. Na Wenus, Marsie czy innej planecie karłowatej nie możliwe jest życie, bo warunki człowiekowi nie pozwoliłyby na przetrwanie. Człowiekowi. Ale tam nie musi mieszkać organizm taki jak człowiek...
Napisane przez PAWEŁ, luty 18, 2012
?
Napisane przez do Pawła, luty 20, 2012
Myśląc zaś logicznie, gdyby połączyć "WSZYSTIE" teorie, w tym "starożytne" wiedze typu "czarna magia" z wiedzą o Illuminatach, i rozumowaniem otwartym, można dojść do wniosku że w sumie to wszystko jest możliwe. Pewna teoria, bodaj David Icke (nie jestem pewien, jego pełnej nazwy) głosiła że Illuminaci, współpracują z Reptilianami, a ci zaś wyznają uwielbienie szatanowi... Szatan, to jest tylko nasza ziemska potoczna nazwa (oraz nazwa, by oślepić Masonów niższą rangą - tylko Masoni o 33 stopniu wtajemniczenia, przecież znają pełną prawdę), bo pewna teoria głosiła że wiele setek milionów lat przed naszą erą, kiedy tworzyli nas ludzi byli dobzi annuaki i zli (ktorzy do dzisiaj tocza podobno wojny w swiecie Astralnym) nie bede przytaczał ich pełnych nazw bo było tego mnóstwo, jednak wydaje mi się że byli dwaj bracia, i jeden z nich to był właśnie wąż który naz wyzwolił (Adama i Ewę) z rajskiego ogrodu (nie twierdzę, że ot prawda, jest na prawdę wiele teori spiskowych, na wszystki trzeba patrzeć sceptycznie ale też nie wykluczać w 100% takiej wiedzy - bo przy dzisiejszym zmanipulowanym świecie, ciężko o jaką kolwiek racjonalną informacje - czego niektórzy tutaj nie pojmują i nie muszą pojmować, to wasza sprawa) a drugi to był ten zły..
Wydaje się, że ten zły przywódca, to jest właśnie Szatan któremu nasi liderzy na ziemi oddają cześć, bo są to inni reptilianie którzy odrodzili się w rękach ludzi wpływowych wlaśnie po to by stworzyć Nowy Porządek Świata... Taki układ rzeczy, składa się dla mnie w logiczną całość, i choć nie jestem w 100% nastawiony w pozytywnie w to wytłumeczenie, to widzę początek i koniec, nie dyskutuję czy to prawda czy nie. Nie da się odkryć całej prawdy, ponieważ jesteśmy skutecznie blokowani przez ludzi władzy (celowo, nie nazywam ich ludźmi złymi) którzy manipulują nami na lewo i prawo, a sam Nowy Porządek Świata wydaje się być bez logicznej całości (bo poco, wielbić Szatana itd.) - to jednak dowody na jego istnienie są - i trzeba zacząć od materiałów gdzie właśnie są zgromadzone dowody - a później na swój sposób, bez zbędnej krytyki ludzi zmanipulowanych (nie oszukujmy się, rozumiem was, sam czytam to w sceptyczny sposób, ale by utwierdzać w przekonaniu że nasza racja i tylko nasza racja się liczy jest nie w porządku - bo tutaj nic nie wiadomo na 100%, trzeba samemu dochodzić kroczek po kroczku i byc otwarty na wiedzę, a nie przeciwny jej) których komentarze pod tym artykułem na prawdę mnie smucą - jedni chcą udowodnić że są mądrzejsi od drugich, inni wypisują że planeta nibiru jest większa o 4x a drugi dementuje i mówi ze o 2x - co jest i tak nieistotne bo ta druga osoba wcale nie chce przekazać swojej wiedzy a się wywyższyć - i choć rozumiem tą chęć to właśnie po to programują nas Illuminaci bysmy nigdy nie znaleźli pomiedzy sobą zrozumienia - niektórzy z was tego nie rozumieją - i zamiast przyznać się w sposób "tak nie rozumiem" będa dalej napinać muskuły, zaliczać panienki i patrzyć jak ten świat się burzy - bo nawet ludzią którzy chcą wnieść jakieś działania (Anonymous) jest niezwykle ciężko.
Napisane przez normalny, luty 27, 2012
Jak jest możliwe że planetę widać tylko z regionów podbiegunowych? Napisane przez Anakin , luty 29, 2012
http://www.youtube.com/watch?v=cdz5rSGgVoQ&feature=player_embedded
Napisane przez normalny, marzec 11, 2012
Ziemia generalnie to kula i nie ma wypustek. Jakie zakłócenia ruchu planet? Konkretnie jakich? Proszę podać dokładne parametry - sprawdzę osobiście - a mam ku temu środki.
Jak zbliża się od Słońca i niby dlatego nie widać, - Ziemia okrąża słońce, co kilka miesięcy (dokładnie: 6, ale widzimy też co jest po bokach Słońca, więc nic by się za Słońcem nie ukryło dłużej niż 3 miesiące), jedyny wyjątek to jeśli to coś okrąża Słońce po identycznej orbicie co Ziemia tyle że po drugiej stronie - ale wtedy to coś nigdy nie zobaczymy chyba że z innej planety np z Marsa.
Jeśli teraz nie widać Nibiru to dlaczego nie było jej widać 6 miesięcy temu?
I nie mówcie że za daleko - ja sam moim prywatnym sprzętem spokojnie widzę obiekty co mają kilkanaście kilometrów a są na wysokości Marsa. A coś większego (np Nibiru) bym dostrzegł nawet jakby było to gdzieś między Uranem a Neptunem. A używam naprawdę marnej jakości np teleskopu
(brak kasy na zakup lepszego). A znam ludzi co mają b. dobry sprzęt.
Jak powiesz że Nibiru jest daleko: żeby było niewykrywalne przez moich znajomych musiało by być albo małym okruchem albo dalej niż Neptun - czyli tak daleko że nawet gdyby Nibiru zasuwała tak szybko jak najszybsze statki kosmiczne to by zajął jej tutaj dolot kilka(naście - zależy od czynników zewnętrznych) lat - a planety poruszają się o wiele wolniej.
Ciekawostka: wśród astronomów, tj ludzi co naprawdę widzą niebo, etc a nie ich marne imitacje na youtube Nibiru jest znane ale jako głupota internautów a nie fakt
Jeden powiedział że uwierzy w Nibiru jak mu ktoś poda następujące parametry Nibiru żeby mógł sam sprawdzić osobiście na własne oczy(teleskop): -Peryhelium
-Aphelium
-Magnitudo
Ok, załóżmy: NASA kłamie, tyle że NASA (wbrew temu co myślą ludzie co naoglądali się filmów amerykańskich) to nie jedyna organizacja co bada kosmos. Np większość planetoid odkrywają NIE ludzie z NASA, a np amatorzy, albo pojedyńcze osoby z różnych krajów. NASA nic do tego nie ma, NASA nawet nie ma prawa stwierdzić odkrycia planety - tym zajmuje się MUA, międzynarodowa organizacja, która potwierdza odkrycia różnych rzeczy.
Na świecie są tysiące osób zajmujących się wyszukiwaniem nowych ciał w układzie słonecznym, odkrywają kilkukilometrowej planetoidki nie jest niczym niezwykłym, a nie mogą odkryć takiej wielkiej Nibiru?



