ILUMINACI - MASONERIA - ROK 2012

loże masońskie, templariusze, wolnomularstow, pzepowiednie, Nibiu, proroctwo Oriona

5 głównych przekonań oświeconego Bractwa Iluminatów

Email Drukuj

Znajomość prawdziwej duchowej natury Iluminatów - oświeconej religii jest istotna dla zrozumienia podstaw pilnie strzeżonej nauki Tajnego Bractwa - Zakonu Iluminatów. Adam Weishaught, zakładając w 1776 organizacje Iluminatów pod patronem rodziny Rothschildów, zaskoczył się, że jest także założycielem nowej religii. Jego cel był ateistyczny i humanistyczny. Chciał zniszczyć władze monarchii i Kościoła katolickiego, i tym samym zapewnić swojej malej grupie przywództwo i bogactwo. Właściwym zadaniem było ustanowienie nowego światowego porządku (Novus Ordo Seclorum).



 

Na początku Weishauptem kierowały określone, materialistyczne pobudki. Kiedy okazało sie, że jego spisek zdobywał olbrzymie poparcie wśród zwolenników masońskich  przekonań duchowych, diametralnie różnych od tradycyjnego chrześcijaństwa, i kiedy odkrył, że jego poplecznicy będą fanatycznie oddani spiskowi Oświeconych tylko wtedy, gdy ich tajemna (masońska) religia znajdzie w nim swój wyraz, Weishaught szybko zmienił swój plan i swoja misje. Doszedł bowiem do wniosku, że masońska filozofia i religia, która tak gorąco wyznają jego współspiskowcy, jest w rzeczywistości idealnym sposobem na rozbudzenie ich chęci współdziałania, a nawet fanatycznego poświęcenia sprawie światowej rewolucji. Co więcej, ze zdumieniem odkrył, że ich religia, która zakłada intronizowanie boskiej elity na ziemi, pasuje do jego własnych, ateistycznych poglądów.

 

 

Oddanie czci "Bogu mocy"

Niekwestionowana wiara w kosmicznego ?Boga mocy" stała sie zatem najważniejszą doktryna oświeconej duchowości i religii. Bóg mocy jest nieosobowy, ale posiada nieograniczona władzę, której mogą dostąpić oświeceni ludzie - gnostycy - ci, którzy ?znają" magiczne tajemnice, rytuały i zaklęcia. Częścią tych zaklęć są symbole, alegorie i wykorzystanie rytuałów oraz przejecie pradawnych bogów i misteryjnych nauk. W centrum oświeconej wiary leży niewzruszone przekonanie, ze "Bóg", "Wielki Architekt Kosmosu" powołał do życia system klasowy i rasowy, który da sie najlepiej opisać jako "naturalny porządek", albo prościej jako ?natura". Natura (to znaczy ?Bóg") nauczają oświeceni, nakazuje zorganizowanie ludzi w różne klasy. Ta doktryna przewiduje, ze wszyscy ludzie będą kiedyś równi, będą braćmi. Zanim jednak nastąpi ten wspaniały dzień, jedni ludzie są po prostu "lepsi" od innych - bardziej oświeceni, szlachetniejsi i bardziej zdatni do rządzenia.

 

Co znamionuje tych ludzi, którzy wchodzą w skład wyższej klasy - do tzw. Iluminatów? Doktryna oświeceniowa utrzymuje, ze są to ludzie obdarzeni "Rozumem". Człowiek, którego jedynym bogiem jest Rozum, uważa siebie za nadczłowieka, posiadającego cząstkę boską. Obrzędy inicjacyjne Iluminatów pomyślane są tak, by rozwinąć ten nowy rodzaj przesyconego Rozumem człowieka. Tak wiec Adam Weishaupt ujawnił, że w jego tajnym stowarzyszeniu: Rozum będzie jedynym kodeksem człowieka. To jest nasz największy sekret. Kiedy w końcu Rozum stanie sie religia człowieka problem będzie rozwiązany.

 

Bogini Rozumu

To właśnie za przyczyna tego gnostycznego przekonania, ze boski Rozum jest najwyższym przewodnikiem duchowej i moralnej doskonałości człowieka, rzeźnicy Rewolucji Francuskiej prowadzili ulicami swoje obnażone do pasa kobiety twierdząc, ze są one symbolami ?Bogini Rozumu". Była to doskonała synteza - polaczenie ubóstwianego rozumu człowieka z symbolem starożytnej Bogini. W Europie i Ameryce XVIII i XIX wieku wielokrotnie przedstawiano na obrazach "Boginie Rozumu". Sławiono ją szczególnie podczas Amerykańskiej Rewolucji. Stała sie wówczas opiekunka rebelii - Wolnością - która ściera na proch tyranów i zrywa łańcuchy niewoli. To ona daje oświeconemu człowiekowi wolność i swobodę.


Obecnie posagi Bogini Rozumu Iluminatów można znaleźć w całych Stanach Zjednoczonych. Jedna stoi na Kapitolu w Waszyngtonie. Inna na szczycie Kapitolu w Austin w Teksasie. Jej pomniki ustawiono na miejskich placach i w parkach. Ale najwspanialszy posag Bogini Rozumu, najbardziej majestatyczna statuę starodawnej wiary, znajdziemy w nowojorskim porcie. Wznosząc sie nad lśniącymi, choć zanieczyszczonymi wodami, trzyma w wyciągniętej ręce znicz ognia - symbol oświecającego, dodającego otuchy i wyzwalającego ludzkość światła. Okultystyczną Statuę Wolności, podarunek od Zakonu Wolnomularzy, współczesnych spadkobierców tradycji Iluminatów, wyrzeźbił Frederic Bartholdi, członek masońskiej Loży Alzacji-Lotaryngii we Francji. Statua jest ezoterycznym posągiem o wielkim znaczeniu dla tajnych stowarzyszeń, planujących Nowy Porządek Świata. Plan Tajnego Bractwa zaszedł daleko, skoro ludzie widza namacalny dowód spisku w postaci tej olbrzymiej statuy, ale nadal nie mają pojęcia o jej rzeczywistym znaczeniu i celu.

 

Pięć głównych przekonań oświeconego Bractwa Iluminatów, które mogą być pomocne w zrozumieniu nauki i religii ludzi Tajnego Bractwa:


1). Praktykują starodawne religie, która uznaje i czci starożytnego boga słonce. Z drugiej
strony twierdza, ze obecne religie i wszyscy bogowie są tacy sami i ze ich rytualne oddawanie czci starożytnym bóstwom jest czysto symboliczne. Twierdza ponadto, ze Wszystkowidzące Oko na szczycie niedokończonej piramidy - symboliczne wyobrażenie bóstwa (umieszczone na jednodolarowym banknocie) - przedstawia uniwersalnego "Boga".


2). Chociaż Lucyfer, ?nosiciel światła", jest w rzeczywistości ich jedynym bogiem, otwarcie nie uznają go za Pana. Większość ludzi Tajnego Bractwa nie wierzy w Lucyfera, Szatana, czy osobowego diabla. Przekonani są natomiast o istnieniu "zasady" zła, mrocznej i pokątnej, ale nieosobowej ?siły" zła, która jest jedynie odwrotna strona dobra, przeciwieństwem światła. Takie właśnie ukryte, ezoteryczne znaczenie ma dwugłowy orzeł 33 stopnia wtajemniczenia masonerii i Iluminatów. Reprezentuje doktrynę, ze dobro i zło współistnieją jako boskie zasady wyrażone przez symbole. Dwie Glowy orła, dwie siły, są jednoczesna manifestacją tej samej rzeczywistości. Wspólnie kształtują i tworzą jednostkę ludzka.


3). Osoba oświecona potrafi czerpać energie z tych dwóch źródeł rzeczywistości - z dobra i zła, światła i mroku. Taki człowiek staje sie nadczłowiekiem. Jest bóstwem dla samego siebie, mistrzem magii, księciem i królem wielu ludzi.


4). Bóg, podobny do ?pola energii", albo boskiej zasady, powinien być czczony w dwojaki
sposób: przez rytuał i służbę. Rytuał zakłada zaklinanie symbolicznej magii i dostęp do zneutralizowanych (dwukierunkowych - światła i mroku) potęg kosmosu. Dlatego tez oddawanie boskiej czci pradawnym bóstwom podczas obrzędów w świątyni i rytuałów wtajemniczenia nie powinno być rozumiane dosłownie lecz alegorycznie, jako wielbienie neutralnych potęg kosmosu, złożonych w oświeconym człowieku. Służba określona jest jako: (a) posłuszeństwo oświeconym Mistrzom; (b) czynna pomoc braciom i nowicjuszom - oświeconym kolegom; (c) dobra praca i filantropia na rzecz całego oświeconego świata.


5). Ponieważ Iluminaci uznają pradawne religie i zapomniane tajemne prawdy, uważają chrześcijaństwo, czy tez jakakolwiek inna religia za symbol zatajania prawdziwej religii i starożytnej wiedzy o pochodzeniu człowieka i całego świata. Dlatego Iluminaci nie aprobuje żadnej zorganizowanej religii i uznaje wszystkie religie za sekty kapłańskie, które ukrywają wiedze o jednym i tym samym dla wszystkich Bogu, tworząc różnice, dogmaty byle tylko utrzymać władzę nad ludźmi. Na ołtarzach wolnomularskich świątyń znaleźć można zarówno chrześcijańską Biblie, jak i muzułmański Koran, albo hinduską Bhagavad Gita. Uniwersalistyczne rozumienie bóstwa pozwala nowicjuszowi Tajnego Bractwa dołączyć sie i uczestniczyć w każdej wybranej przez niego religii. Nie może jednak przypisywać żadnej z nich wyłączności i wyjątkowości. Byłaby to herezja dla tolerancyjnego, uniwersalistycznego i oświeconego człowieka.
Tak wiec członek - iluminat może swobodnie wyznawać Chrystusa, być chrześcijaninem, może manifestować zewnętrzny szacunek i oddanie Bogu i Biblii. Ale tak naprawdę, nie czci on tego samego Chrystusa i Boga, co prawdziwy chrześcijanin, nie szanuje tak samo Biblii.


Komentarze (45)Add Comment
0
...
Napisane przez smn, sierpień 22, 2009
illuminatis to człowiek ,który koncentruje się na poznaniu swojego prawdziwego ja , dąży do tego aby stać się nim ,po to aby przejść na wyższy poziom świadomości.Większość ludzi żyje w nieświadomości tego , że nie posiadają wolnej woli ponieważ są sterowani prymitywnymi mechanizmami .Ciężko tu wyjaśnić o co chodzi i nie chcę też wszystkiego odkrywać bo oświecenie powinno następywać samoistnie w skutek samopoznania,w przeciwnym wypadku może to spowodować u takiej osoby całkowite zamnknięcie się na prawdę a nawet w uwstecznienie gdyż wyżej wspomniane ''mechanizmy''potrafią się bronić i to bardzo skutecznie a doskonale obrazuje to film matrix,podkreślę obrazuję bo człowiek nieoświecony z pewnością nie dostrzegł jego prawdziwego przesłania .Mechanizmy te podświadomie sterując postępowaniem danego człowieka kreują jego ufizycznioną osobowość,w taki sposób by nie był on w stanie dostrzec niczego więcej .Illuminata to buntownik,świadomy prawdy ,potrarafiący stawić temu opór, CZŁOWIEK KTÓRY CHCE BYĆ .

OGÓLNIE PRZYJĘTE PRZEKONANIE O RÓWNOWIERNYM ROZWOJU EWOLUCYJNYM TO BAJKA ,ROZWÓJ TEN JEST TYLKO NASTĘPSTWEM ROZWOJU DUCHOWEGO .OCZYWIŚCIE ,ŻE DZIĘKI MIESZANIU SIĘ GENÓW SKALA TYCH RÓZNIC JEST ZAWĘŻONA,ALE NIEKTÓŻY TO PO PROSTU BALAST.LINA JEST JUŻ ZBYT NAPIĘTA BO NIEKTÓRZY CIĄGNĄ JUŻ W DRUGĄ STRONĘ I NIEDŁUGO PĘKNIE , A WTEDY NASTĄPI ROZDZIELENIE ,POWSTANIE NOWY GATUNEK ,NEO NOWY CZŁOWIEK. OD CIEBIE ZALEŻY ZA KTÓRY KONIEC ZŁAPIESZ...
0
...
Napisane przez Marlow McPrise, sierpień 22, 2009
Wreszcie! Na to czekałem, sposób rozumowania Iluminatów. Właśnie po tym można poznać ludzi. Szczególnie tych mordujących bez zmrożenia oka. Nazywa się ich psychopatami. smilies/smiley.gif
Wszystko co jest zawarte w tym artykule najprawdopodobniej jest dostępne w stopniu Iluminatów "Minerwał" czy jakoś tak. Czyli na samym początku. Dlaczego tak myślę, bo to zbyt piękne i antropocentryczne żeby obyło się bez brzydkiej prawdy dostępnej dla najwyższego kręgu wtajemniczenia. Tej brzydkiej prawdy nie można przekazać członkom bractwa od razu bo, cytuję: "nie chcę też wszystkiego odkrywać bo oświecenie powinno następywać samoistnie w skutek samopoznania,w przeciwnym wypadku może to spowodować u takiej osoby całkowite zamnknięcie się na prawdę a nawet w uwstecznienie", a więc ktoś bez zrobionej wody z mózgu dostrzegłby tę brzydką prawdę i zareagował jak niezdemoralizowany człowiek. Właśnie dlatego Iluminaci muszą być tajni oraz posiadać system złożony ze stopni wtajemniczenia - prania mózgów.
Być może mam błędne zdanie, ale wszystkie racjonalne dowody mówią że, iluminaci to grupka niebezpiecznych ludzi ze zbyt dużą władzą. Ile zginęło osób w atakach CIA jedenastego września, ile zginęło i wciąż ginie żołnierzy w Iraku, ilu ludzi zginęło w wojnach i rewolucjach zaplanowanych przez Iluminatów? Zbyt wielu. Zdecydowanie zbyt wielu abym uważał Iluminatów za osoby, za którymi warto podążać, być jednym z nich.
Tak, przyznaje się, te pięć przekonań nie są mi obce. Nigdzie wcześniej o nich nie czytałem, nic podobnego wcześniej nie słyszałem, pewnie nikt mi nie uwierzy, ale samemu doszedłem do takich wniosków, a teraz dowiedziałem się że oświeceni rzeźnicy posiadają podobne spojrzenie. Pięknie, i co dalej? Miałby być Neo szukającym Matrixa? Miałbym szukać ludzi którzy myślą podobnie ale... posiadają bardzo brzydką prawdę?
0
...
Napisane przez xxx, sierpień 23, 2009
nie mam w zwyczaju wyjaśniać swoich komętarzy ale co tam...w cytacie który użyłeś chodziło mi o to ,że każdy powinien odszukać oświecenie w sobie, więc jak widzisz rytuały i stopnie wtajemniczenia odpadają już na wstępie.Oświecenie to wiedza ,nie jest ani dobra ,ani zła,ale jak wiadomo mozna ją wykorzystać jak się chce.Myślę ,że prawdziwym problemem nie jest nie jest bractwo ,bo czy tak mała grupa ludzi mogła zawładnąć tak ogromną masą bez jednego istotnego szczegółu...? I tu zza chmur wyjawia się prawdziwie ukrywana ''niewygodna prawda'' o tym kim jesteśmy ,bo czy to bush bieże karabin i idzie zabijać ,czy bush może kazać ci kogoś nienawidzić,czy może kazać katolikowi nienawidzić muzumanina.Mogę powiedzieć że egzystuję w najniższych klasach spoecznych i wiem ,że ciemnota ,zamknięte łby ,nienawiść do rzeczy innych i niezrozumiałych nie jest skutkiem żadnej działalności, to poprostu spadek po naszych przodkach małpach,wystarczy pooglądać animal planet i wszystko widać.Dlaczego wruble zadziobią kanarka?Są istotami niemyślącymi i zakodowane są w nich pewne instynkty służące dobru gatunku ,ale my myślimy czy nie nadszedł już najwyższy by zacząć kierować się rozumem?Illuminaci poznali mechanizmy sterujące masami na wskutek oświecenia ,ale sam mechanizm nic nie może,on tylko wyciąga na zewnątrz to co jest w ludziach,nienawiść i zwierzęce instynkty.Pomyśl co stało by się gdyby te uciemiężone masy społeczeństwa dostałyby prawne przyzwolenie na zabijanie ,nie trzeba bylo by żadnego illuminata a na ziemi została by garstka ludzi.To jest problem: nie poznawać ,a konsumować za wszelką cenę ,nawet kosztem własnej wolności.Przecież o illuminatach wiadomo już wszystko , a czy mimo to coś się zmiemia.Co do samej idei ,o której wypowiadałem się w poprzedniej wypowiedzi to w pełni ją popieram ,światowe państwo i uniwersalna religia ,czy to nie piękna wizja.Co do metod nie popieram ani nie osądzam.To jest wojna ,a na niej cel uświęca środki ,z resztą kto wie co by się działo gdyby nie ta działalność ,jak się rozglądam do okoła nie widzę tego w kolorowych barwach,przejdz się nocą po ulicy zobaczysz co to prawdziwe zło i co jest jego przyczyną...odziwo na razie to wszystko jakoś ciągnie do przodu,dziwne...?

0
...
Napisane przez xxx, sierpień 23, 2009
Ja stanę z boku i poczekam aż skączy się świat...
0
...
Napisane przez xxx, sierpień 23, 2009
Zajmijmy się lepiej kościołem rzymskokatolickim bo to jest prawdziwy problem i prawdziwa manipulacja.Ciekawe jak to jest , że taka instytucja istnieje tyle lat ,jeśli w historii swego istnienia i codziennej egzystęcji całkowicie zaprzecza podstawom bibli(bogactwo,hierarhia,osądzanie,izolacja,pycha,bał
wochwalstwo,władza,mordy,ociemnianie,faszyzm religiny itd...itd...itd......) ciąle istnieje i ociemnia nasz ''cywilizowany świat''.Mógłbym ten temat rozwinąć ,ale zrobię to gdzie indziej to nie jest miejsce wypowiedzi na ten temat
0
...
Napisane przez Marlow McPrise, sierpień 24, 2009
Skoro jesteś aż tak oświecony to powinieneś wiedzieć że ludzie nie powstali od małp. smilies/smiley.gif Ale niestety większość zachowuje się jak małpy. Ulegają wszelkiej manipulacji, żyją według wyuczonych albo instynktownych schematów. To prawda. Jak zwierzęta. Wszystko się zgadza. Tylko czemu jaśnie oświeceni wykorzystują swoją WIEDZĘ do robienia ZŁA? Martwią mnie takie zdania: "To jest wojna ,a na niej cel uświęca środki...", Na Boga Kosmosu! Tak samo my, jak ci podobni z zachowania do małp są LUDŹMI. Czemu oświeceni widzą w pozostałych wrogów, albo zbędny balast? Tyle wiedzy, rozumu i zero rozsądku, bo zamiast zabijania ludzi można ich zmieniać, kształtować aby mogli osiągnąć oświecenie. Może to trudniejsza ścieżka, nie, to z pewnością trudniejsza ścieżka, ale warta całego zachodu. Mimo to znane nam Bractwo Iluminatów woli co robić? Prymitywnie mordować dla korzyści gatunku, jak w świecie zwierząt.
Iluminaci to niezwykle niebezpieczni ludzi, przez ich utopijne wizje zostanie zniszczony porządek jaki znamy, a nowy... będzie tak samo udany jak wcześniejsza próba stworzenia NOWEJ ATLANTYDY na ziemiach nowego świata, czyli obecnych Stanów Zjednoczonych. USA - kolebka materializmu, konsumpcjonizmu, nihilizmu, kraj posiadający najgorzej wykształcone społeczeństwo świata(państw rozwiniętych). Oczywiście pod warunkiem że ta transformacja porządków świata odbędzie się bez rozlewu krwi. W co niestety wątpię, wiedząc jacy są Iluminaci. Nawet ci stojący z boku mogą nie przeżyć końca świata.
0
...
Napisane przez xxx, sierpień 24, 2009
uczniu giertycha to skąd się wzieliśmy?jeśli nie od małp to z pewnością mamy wspólnego przodka.czy wiesz ,że pod względem DNA od szympansa różnimy się tylko w jednym procencie.Chyba że święty bóg ulepił z gliny na swoje podobieństwo nietylko nas .Prawdziwe przesłanie bibli jest symboliczne ,bo co miał powiedzieć człowiek oświecony pastuchowi sprzed naszej ery.Czy zrozumiałby ,że pierwotny adam i ewa żyli w rajskim ogrodzie(świecie natury)jako zwięrzęta w zgodzie z jej prawami ,do czasu aż nie skosztowali owocu poznania(nie zaczeli myśleć),czy zrozumiałby ,że kain i abel to wywodzące się od wspulnego przodka dwa gatunki człowieka- człowiek z cromanion i neandertalczyk.Nasz przadek kain wziął kamień i walnął w łeb brata?Wątpię.Człowiek z cromanion był gatunkiem o wyższym rozwoju umysłowym przez co wytwarzał o wiele bardziej zaawansowane narzędzia i broń niż maczuga abla,który wypierany ze zwoich ziem z czasem został całkowicie wyniszczony.Cz zrozumiałby ,że wyżej wspomniana gleba to nic innego jak atomy.Raczej nie.Bardziej prawdopodobna jest wizja powstania shizmy i mordy religijne w imieniu bajkowego boga propagowanego przez kapłanów,z resztą nie nie trzeba się cofać aż tak daleko by znaleźć parę takich przykładów.To są właśnie te ''mechanizmy'':niezrozumienie budzi strach,strach rodzi nienawiść,nienawiść rodzi przemoc.NIE POPIERAM DZIAŁALNOŚCI ILLUMINATÓW POPIERAM IDEĘ.Zastanów się nad tym co naprawdę się dzieje człowieku.Czy usłyszał byś o illuminatach gdyby oni tego nie chcieli.Łącz i dziel .Nieważne po której stronie staniesz i tak bedziesz cześcią somonapędzającej się maszyny zniszczenia.Czy po mału nie zaczynasz mnie nienawidzić?Czemu służy ta cała akcja?Jak na razie illuminaci znajdują się na uboczu,a całe ''halo''służy tylko podziałowi społeczeństwa na dwa obozy ,i w winiku tego centralizacji władzy w dwóch obozach w imię dobra ogułu.Jak myślisz kto stanie na czele jednego z tych obozów.I taki głupi człowiek nie ważne po której stronie stanie będzie zabijał znienawidzonych wrogów.ONI NIE MOGĄ NAS PO PROSTU ZACZĄĆ ZABIJAĆ.Co do do illuminatów to oni nie są przyczyną .Zamiast walczyć z wiatrakami walczmy z samym sobą,bo bestia jest w każdym z nas.Ukryte zwierze czuje ,że zbliża się jego koniec,że nie jest już potrzebne i jak każdy byt materialny lub niematerialny walczy o przetrwanie.Bardziej przebiegle niż ci się wydaje.
0
...
Napisane przez xxx, sierpień 24, 2009
POZNAJCIE PRAWDĘ A PRAWDA WAS WYZWOLI
0
...
Napisane przez Marlow McPrise, sierpień 24, 2009
Nie stary, nie zaczynam Cie nienawidzić, widocznie nie pochodzę od małpy. Tylko ty zaczynasz się nakręcać jak nastolatek i obrażasz mnie od uczniów Giertycha. Jakbyś wiedział o świecie tyle co ja, to nie wspominałbyś o małpach i stwarzaniu na podobieństwo Boga, prawda jest jednak inna niż to co głoszą Katolicy i New Age. Powtarzasz fanatycznie zdania ruchu New Age, wyraźnie nienawidzisz Kościół Katolicki. Człowiek oświecony tak się nie zachowuje.
Co gorsza uważasz "maszynę zniszczenia" Iluminatów za coś nieuniknionego. Tym samym dodajesz im siły, ulegając sterowanym przez Iluminatów mechanizmom. Iluminaci są niepokonani bo wszyscy tak myślą, dopasowują się do ich gry, tak jak ty.
P.S. Jeśli ta strona zamieni się w kolejną rozgłośnię New Age to odwiedzanie jej straci sens. Są lepsze.
0
...
Napisane przez xxx, sierpień 24, 2009
szczeże mówiąc to zastanawiam się czy dalsza dyskusja ma sens.liczyłem raczej na coś więcej niż umysłowa rywalizacja,miałem nadzieję na wymianę poglądów i na to ,że bedę się mógł czegoś nauczyć.Jestem otwarty na wszystko ,nie odrzucam niczyjej racji tylko dla tego ,że sie z nią nie zgadzam.
"co gorsza .....dopasowując się do ich gry,tak jak ty" chyba źle mnie zrozumiałeś bo chodziło mi o coś zupełnie innego.
mam jeszcze tylko jedną małą prośbę jeśli ta dyskusja miałaby się zakończyćsmilies/tongue.gifroszę cię powiedz mi skąd tak naprawdę wziął się człowiek ,tylko bez zbaczania z tematu, same konkrety proszę...
a tak na marginesie to nigdy nie miałem nic wspólnwgo z new age czy z illuminatami ,wszystko co piszę to wyłącznie moje spostrzerzenia i to co odnalazłem w sobie,jeśli fanatycznie powtarzam zdania ruchu new age to cieszę sie że nie jestem jedyną osobą która tak postrzega to co nasz otacza...
0
...
Napisane przez xxx, sierpień 24, 2009
a co do kościoła to masz rację szczerze nienawidzę tych zakłamanych hipokrytów !!!!!!czyny nie słowa ,czy to nie są słowa samego chrystusa .człowieku jeszcze raz wymienię ci parę rzeczy które całkowicie obrzydzają mnie do kapłanow religi katolickiej nie do religii bo tego nie powiedziałem.
zastanów się co oni robią ,postudiuj historię kościoła ,krucjaty,stosy ,układy,ociemnianie;czy mroki średniowiecza nie nalerzały do nich ,pokazali do czego prowadzi ich polityka potępiania.jeśli bóg kogoś nienawidzi to i ja bedę go nienawidził w imię jego .przecież zupełnie to samo dzieje się na wschodzie i to samo byłoby u nas gdyby nie ruchy oświeceniowe.
0
...
Napisane przez xxx, sierpień 25, 2009
W roli adwokata diabła xxx.///ż/e/g/n/a/m///
0
...
Napisane przez Marlow McPrise, sierpień 25, 2009
"liczyłem raczej na coś więcej niż umysłowa rywalizacja..." Może mordobicie? Przez Internet to nie łatwe. smilies/smiley.gif Mnie starzy mądrzy ludzie uczyli że człowiek oświecony - między innymi - nie ulega emocjom, tak nienawiści jak odwrotności tego uczucia, prowadzącego do fanatyzmu. Takie uczucia zaciemniają umysł. To pierwsza rzecz jaką możesz się tu nauczyć.
Druga istotna rzecz to wiedza iż oświecenie to bardzo złudna sprawa, są ludzie którzy mylą ją nawet z orgazmem. Czyli nawet osławione Bractwo Iluminatów ma szanse stać się nie mniejszymi zbrodniarzami niż Kościół. Prawdę mówiąc, oni już są zbrodniarzami. Nie muszę chyba tłumaczyć tego na tej stronie. Samo przekonanie że cel uświęca środki ukazuje ich bezwzględność.
Co do stworzenia człowieka: Proszę nie spodziewać się że przyniosę skrzynię dowodów na niesłuszność tezy Kościoła lub jego przeciwników. Nie zrobię tego z prostego powodu, w każdej legendzie jest ziarno prawdy. Teorię Darwina również można nazwać legendą, a nie teoria naukową, ponieważ została obalona nie jednokrotnie przez naukowców korzystających z najnowszych zdobyczy techniki. Nie będę starał się udowodnić prawdziwości tego co wiem, nawet nie będę tego tutaj przedstawiał. Dlaczego? "nie chcę też wszystkiego odkrywać bo oświecenie powinno następywać samoistnie w skutek samopoznania,w przeciwnym wypadku może to spowodować u takiej osoby całkowite zamnknięcie się na prawdę a nawet w uwstecznienie"(mój ulubiony cytat) Za to jestem zobowiązany dać wskazówki każdemu kto tego chce. Nie jesteśmy w tajnym stowarzyszeniu by prawda była niedostępna dla każdego, wręcz przeciwnie, każdy powinien do prawdy dążyć, a ci którzy poznali choćby jej cześć powinni udzielać wskazówek jak do niej dotrzeć. Mianowicie. Im dalej wstecz, tym bliżej naszego powstania. Wcześniejsze cywilizacje takie jak Majowie, Egipcjanie, Sumerowie były o wiele bardziej zaawansowane niż piszą o nich w podręcznikach. Właściwie to my jesteśmy ich cieniem, co samemu zauważyłeś mieszkając w nieciekawej dzielnicy. Dlaczego nasza cywilizacja jest gorsza? Odpowiedź na to pytanie jest związana z naszym powstaniem, naszym czyli homo sapiens(właściwie homo sapiens sapiens). Następne pytanie jakie powinien zadać człowiek szukający prawdy to: Czy były jakieś cywilizacje wcześniej? Były, tak zwani Anunnaki, byli również Atlanci(ponoć w czasie kiedy po Europie biegały dinozaury). Dalej. Czy te cywilizacje miały jakiś związek z nami? Nie jakiś, tylko niezwykle istotny związek! Chyba wystarczająco dużo ujawniłem, oby nie za dużo, nie chcę spowodować "zamnknięcie się na prawdę a nawet w uwstecznienie".
Nie zakańczam rozmów, jeśli współrozmówca tego nie chcę. Lubię rozmawiać z ludźmi o wyższej świadomości, niż świadomość mas. Nawet jeśli nie są to łatwe rozmowy.
0
...
Napisane przez xxx, sierpień 26, 2009
wreście na to czekałem ,sposób rozumowania illuminatów,nie ważne z prawej czy lewej strony .cieszy mnie twoja odpowiedz,chociaż uważasz mnie za fanatyka,to widzę teraz ,że nie rozmawiam z człowiekiem zaciemnionym ślepo broniącym swoich racji.co do ''zamykania się na prawdę" to chodziło mi bardziej o samopoznanie niż o wiedzę o naszym pochodzeniu,ten temat rozwinął się pózniej.Miałem na myśli to ,że człowiek kierujący się popędami ,któremu zaczniemy mówić o mechanizmach ,które nim sterują,człowiek który nie zdaje sobię z tego sprawy odbierze to jako atak na jego osobę,jako próbę narzucania mu dominacji,i w tym momęcie nieświadomie kontrolę nad jego postrzeganiem przejmie instynk rywalizacji stadnej,co wywoła agresję i negację wszystkiego co chce się mu przekazać.Oświecenie nie jest dla mnie wiedzą teoretyczną,nazwał bym to raczej wiedzą intuicyjną ,jeśli wogóle można użyć takiego sformułowania.Poznając siebie,poznajesz mechanizmy które tobą sterują,a tym samym mechanizmy które sterują innymi ludzmi,takie poznawanie własnej marności nie jest niczym przyjemnym,nie mówiąc już o tym co zrobi z tobą społeczenstwo,rozumujące w sposób "kto nie znami ten przeciwko nam"Sam byłem posądzany o homoseksualiz,a nawet o pedofilię przez konsumpcionistów ,którym nie mieściło się w głowie jak młody mężczyzna może nie chcieć uprawiać seksu,w czasie kiedy byłem na etapie ascezy.myślę ,że w tym momęcie powinniśmy rozgraniczyć dwa aspekty bytu człowieka:fizyczny i duchowy, i podkreślić to ,że jedni bytują na jednej a inni na drugiej płaszczyźnieBo wojna którą opisywałem wcześniej toczy się na tych płaszczyznach.chciałbym abyś rozwinął wątek starożytnych cywilizacji ,szczegulnie w aspekcie ich powiązań z zakonem illuminatów bo takie niewątpliwie są . Ja tym czasem swoją wypowiedz skieruję na poznanie natury upadłego anioła,miłosci skrzywdzonej,złamanego dobra.Koncepcję tą można objaśnić na przykładzie najlepiej odzwierciedlającego ogół społeczeństwa tworu jakim jest szkoła publiczna.Zastanówmy się nad tym co dzieję się z człowiekiem oświeconym w tej społeczności "braczy'',nie muszę ci tego opisywać przecież widzisz świat jaki cie otacza.I tu wyjawia się prawda o naturze illuminatów,ludzi którzy nie udzwigli ciężaru oświecenia i zaczeli nienawidzić ,bo czy rany ciała bolą mniej od ran duszy ,niesądzę?,jak myślisz czy atakowanie ich ma jakiś sens ?
Jedynym sposobem ludzkości na ocalenie jest poznanie i akceptacja inności.Owe "rozdzielenie'' musi nastąpić w pewnym sensie w jedności.Pojęcie karmy ogółu to klucz to pojęcia zjawiska illuminatów,bo krzywda której człowiek nie potrafi wybaczyć rodzi pragnienie zemsty,to nie żadne boskie prawo tylko proste następstwa.Jeżeli społeczeństwo nie dostrzeże krzywdy jaką wyrządza illuminatą nie jako organizacji ,ale ludzią którzy ją tworzą to nie ma dla nas nadzieji,nie ma nadzieji na pokój bez obustronnego wybaczenia...
0
...
Napisane przez xxx, sierpień 26, 2009
"...bo czy rany duszy bolą mniej od ran ciała..."tak powinien wyglądać ten fragmęt mojej wypowiedzi,,,,,pozostawienie tego błedu bez korekty mogłoby zburzyć sens tego co chciałem powiedzieć........
0
...
Napisane przez Marlow McPrise, sierpień 26, 2009
Zmarł dzisiaj Edward Kennedy, trzeci z braci Kennedy'ch. Jego starszych braci zamordowali właśnie Iluminaci, broniąc swojego lichwiarskiego systemu finansowego pozwalającego na ogromną kontrolę społeczeństwa.
  • [*]
    Jeśli Zakon Iluminatów to upadłe anioły, miłość skrzywdzona, złamane dobra, to ja jestem Bogiem. Oni nie są grupką dobrych ludzi którzy zbłądzili, nie błądzi się planując trzy wojny światowe, zniszczenie wszelkiej władzy i religii. Z drugiej strony, to byłoby takie proste, wystarczyłoby ukazać im błędy jakie popełniają, zasugerować inne lepsze rozwiązanie i problem oświeconych morderców by zniknął. Niestety obawiam się że plany przejęcia władzy nad światem nie są możliwe do zmiany, zabijanie ludzi zostało wliczone w grę już na samym początku przez samego Adam Weishaught współpracującego z rodziną Rothschildów. Im chodzi o władzę, pieniądze już mają, a co do bardziej humanitarnych celów, to sam widzisz jak łatwo im idzie likwidowanie ludzi, nawet prezydentów. Nikt ich nie skrzywdził, nikt nie powinien ich przepraszać. Jeśli miałbym szukać prawdziwie oświeconych ludzi to nie wśród Iluminatów, i może to Cię zdziwi, również nie szukałbym ich w Tybecie. Dzielenie ludzi na uduchowionych i materialistów moim zdaniem nie powinno mieć miejsca. Kto jak nie oświecona masoneria, stworzyła zachodni świat, materialistyczne USA? Najwięcej masonów obecnie jest w Stanach, a prawdziwa historia powstania tego kraju obfituje w liczne masońskie działania, począwszy od kolonizacji, przez rewolucje amerykańska, aż do powstania konstytucji. Okultystyczna Statua Wolności - Bogini Rozumu! Nie widzisz paradoksu? Oświeceni stworzyli odarte z duchowości, materialistyczne społeczeństwo. Na drugiej szali spoczywa społeczeństwo uduchowione, buddyści itp. Siedzą i medytują, oddają się obrzędom oraz kontemplacji. Żyją z głową w chmurach, są "niezdatni" do normalnego życia. Dlaczego to wszystko krytykuje? Bo mamy do czynienia z dwoma skrajnościami. Czy przypadkiem to nie jest plan Iluminatów? Podzielić ludzkość i doprowadzić do tego aby się mordowali? Człowiek oświecony nie ulega skrajnością. Nie możemy im ulegać, bo ulegamy Iluminatom. Prawdziwie oświeconych ludzi szukałbym wśród osób wędrujących po stronach takich jak ta. Obudziliśmy się z "Matrixa", wiemy że ludzkość nie jest wspaniała, wiemy że istnieją tajne bractwa, z Iluminatami na czele, rządzące światem. Jesteśmy otwarci na prawdę, widzimy o wiele więcej niż inni. Zdajemy sobie sprawę z tego że Iluminaci to radykałowie, ustalają własne porządki za wszelką cenę. I każdy z nas, kto oprócz świadomości posiada jeszcze serce, jest przekonany o istnieniu możliwości bezkrwawej zmiany świata. Bez radykałów, bez skrajności, bez zakonów i bractw opętanych manią dzierżenia globalnej władzy. WŁAŚNIE TACY LUDZIE JAK ILUMINACI SĄ NAM NIEPOTRZEBNI.
  • 0
    ...
    Napisane przez Marlow McPrise, sierpień 26, 2009
    A teraz o powiązaniach dawnych cywilizacji z Iluminatami. Historię powstania Zakonu Iluminatów Bawarskich znacie (jest na stronie). Ale skąd wzięło się ich "oświecenie"? Zaczęło się od Rycerzy Świątyni. Dziewięciu możnych z Francji, do których dotarły informacje o rzekomym przybyciu Marii Magdaleny we wcześniejszych wiekach, i rozkwicie dzięki temu wiary w Jezusa który umarł i zmartwychwstał. Następnie zaszło sporo politycznych i mistycznych wydarzeń, w związku z nimi kościół postanowił odebrać Ziemię Świętą. Rycerze skorzystali z sytuacji, założyli zakon i wzięli udział w wyprawie krzyżowej. W Jerozolimie tych dziewięciu rycerzy obrało ruiny świątyni Salomona za swoją siedzibę. Tam i nie tylko tam prowadzili działania archeologiczne, cały czas w niezmienionym składzie dziewięciu osób. Najprawdopodobniej znaleźli gnostyczne ewangelie, dokument zwany "Q" dotyczący punktów wytycznych mających znaleźć się w czterech znanych nam ewangeliach(taki plan wydarzeń dla 4 pisarzy), poznali prawdziwe dzieje życia Jezusa. Skontaktowali się z tamtejszymi tajnymi stowarzyszeniami, na przykład Asasyni nazywani od arabskiego słowa "assassijn" czyli "strażnicy tajemnic". Od nich zapożyczyli system pozwalający utworzyć tajne bractwo, oraz wiele rozmaitej ezoterycznej wiedzy. Jednakże to wszystko jest niczym w porównaniu do pewnego znaleziska. Kilku kamiennych sarkofagów zawierających depozyt w postaci najważniejszej wiedzy i wynalazków poprzednich cywilizacji. Właśnie podczas studiowania tej wiedzy osiągnęli swoje "oświecenie", dowiedzieli się o mechanizmach rządzących światem, dowiedzieli się jak je wykorzystywać. Poznali geometrię, chemię, fizykę, matematykę, psychologię, socjologię, biologię, nauki techniczne. Stworzyli system finansowy pozwalający im na bezgraniczne powielanie majątku. Zaczęli budować katedry w nowym gotyckim stylu. Ogromna wiedza zgromadzona w tych sarkofagach pozwoliła garstce rycerzy zmienić swój zakon w potęgę zagrażającą Kościołowi. Wiadomo co było dalej, zostali zlikwidowani ale nie zniszczeni. Założyli tajne stowarzyszenia, Różokrzyżowców i bardziej popularnych Masonów. Wiedza Rycerzy Świątyni bezpiecznie czekała, do momentu aż się wymknęła. Czyli trafiła w ręce Rothschildów, dalej do założyciela Iluminatów Bawarskich Adama Weishaught.
    Ach, nie lubię takich maratonów literackich. Jestem wykończony, przepraszam że tak pobieżnie, nie mam siły na szczegóły. Szczegółami oświecajcie się sami. smilies/smiley.gif Dążąc do prawdy.
    0
    ...
    Napisane przez xxx, sierpień 27, 2009
    czy jesteś bogiem,w pewnym sensie tak bo jesteś jego częścią.Co do lucyfera i jego rycerzy ,którzy są jego zemstą ,to posłużę sie przykładem nagłaśnianej ostatnio sprawy przejazdu przez polskę rajdu rowerowego na cześć stefana bandery.dla nas największy zbrodniarz,dla ukraińców bohater narodowy. ,a przecież lucyfer to największy wróg ludzkości,nie pojedyńczego człowieka, tylko tego co nas łączy:świadomość,postrzeganie wartości,i to co dzisiaj nazywa się matrixem a można by to nazwać popędami połączonymi.dlatego ciemna ścieżka nawołuje do zamknięcia się na prawdę z zewnątrz i odszukania jej w sobie .i gdzie tu jest prawda.
    wojna jest złem sama w sobie i w pewnym sensie to każdy jest zły i każdy jest dobry zależy od której strony się patrzy. nie oceniam nikogo bo wszyscy się na niej zabijają nie ważne w jakim aspekcie bytu człowieka,bo ten cały agent smith(obrońca tego co zapisane)zabijał z bezwzględnością równą illuminatom.Widzę jednak ,że nie dostrzegasz wojny,nie tej na ziemi,bo ta zapisana jest w instynktach mas (,historia pokazuje że wojna towarzyszyła nam zawsze nie ważne czy byli illuminaci czy nie było)ale tej toczącej się w świadomości zbiorowej ,w matrxie.Nie dostrzegasz bo nie brałeś w niej udziału świadomie.Ja stałem na w pierwszych szeregach rewolucji i wiem ,że to było prawdziwe.Ale dosyć i tak już wystarczająco powiedziałem,wystarczająco aby wziąć mnie za wariata .wsystko co dzieje się w świecie materialnym jest tylko odbiciem tego co dzieje się w niebie,ale potrzebuje czasu na urzeczywistnienie.
    spadnę na ziemię i zajmę się pojęciem złamanego dobra.czy uważasz że jakiś człowiek może urodzić się tak naprawdę zły?Odrzucając lucyferiańską doktrynę samorozwoju to jesteśmy tworzeni przez życie i otoczenie.nikt nie rodzi się illuminatą, a w świecie boga podobno każdy byt rodzi potrzeba i powołanie.zastanów co jest prawdziwą przyczną powstawania zła i skąd się bierze,pomijajac oczywiście zło wynikające z bezmyślnych popędow zwierzecia.
    powinniśmy rozgraniczyć te dwa rodzaje złą :zło wynikające z natury człowieka i z łamania natury człowieka.
    Co do obecnej postaci illuminatów to są oni upadli nie tylko dla dobra,ale również dla zła ,wiadomo wojna rodzi dewiacje,a NAJGORSZĄ SCIEŻKĄ W WOJNIE IDEILOGICZNEJ JEST NEGACJA STRONY PRZECIWNEJ,bo nikt nie myli się całkowicie .Do czego zmieżam.NIEWAŻNE KTÓRA STRONA ZWYCIĘŻY I TAK BEDZIE TO PORAŻKĄ OGÓŁU.Zrozumiałem to w momęcie kiedy zadałem sobie pytanie czy możliwy jest samorozwój we współistnieniu wielu takich jednostek.w dzisiejszym świecie w którym podstawą jednoczenia się ludzi jest bycie "jakimś" podobnym do mojego ja z pewnością nie.tego właśnie powinniśmy się nauczyć akceptacji inności we wspóistnieniu,pisałem wcześniej o rozdzieleniu w jedności.Czy nie widzisz tego,że dziś jesteśmy jednością i nawet jako pojedyńcza jednostka masz wpływ na byt ogółu.dobra pozostawię na chwilę illuminatów bo nienawiść do nich nie pozwala ci na szersze pojęcie zjawiska współtworzenia sie ludzkości.Wyobrażmy sobie dzieciaka ,dobrego dzieciaka ,którego rodzina przeprowadza sie w okolicę w której rządzą gangsterzy.ci od razu zauważają jego inność i instynkt stada podświadomie nakazuje im przyłączenie takiej jednostki na najniższym szczeblu hierarhi lub przepędzenie jako zagrażającemu integralności grupy.co sie dzieje ,dzieciak dostaje parę razy łomot i następuję załamanie(nie wszyscy są chrystusem),dwie drogi albo integruje się z grupą , uznając władzę ogółu,tym samym przyjmując ich zasady,stając się nimi ,albo następuje negacja chłopak zamyka się w domu ,izoluje się od społeczności co ma katasroficzny wpływ na jego psychikę ,zaczyna coroz bardziej nienawidzić gangsterów za swój marny los,co wtedy się dzieje ,otóż taka jednostka zaczyna szukać innej grupy społecznej ,która podobnie tak jak on szczerze nienawidzi wroga po to aby się zemscić na gangsterach, którzy na ironię życia stali się tacy na wskutek działania podobnych mechanizmów.do czego zmierzam ludzkość dąży do połączenia w imię podziałów zamiast rozdzielić się w imię jedności ,
    0
    ...
    Napisane przez xxx, sierpień 27, 2009
    przyznaję ,że zacząłem zbyt ideologicznie(jak pisałem wcześniej nie popieram działalności illuminatów tylko ich ideologię)i mogłeś mnie wziąć za fanatyka i w sumie to taki był mój zamiar,ale widzę że w tej rozmowie nie pojawi się osoba trzecia a wiec nie zaobserwujemy potwierdzenia mojej teorii o jednoczeniu się w podziałach,co jest prawdziwą przyczyną zła,bo tam gdzie jest walka tam jest zło ,bo to ona nim jest.
    Tymczasem chciałbym poznać twoje zdanie na temat kryształowych czaszek ,czy możliwe jest ich połączenie z kryształem,który podobno znajduje się wewnątrz ziemi ,a co do tybetu to istnieją teorię ,które zakładają ,że klasztory to tylko owocniki grzyba ,który znajduje się pod ziemią
    0
    ...
    Napisane przez Marlow McPrise, sierpień 27, 2009
    Coś obiło mi się o uszy że oświecenie to nie tylko zdolność poznania samego siebie, ale także całego wszechświata, bez żadnych barier. To gwarantuje że prawda jaką widzimy jest prawdą prawdziwą. O.K. Może nie jestem odpowiednio oświecony. Nie widzę żadnej wojny w niebie, tym bardziej wśród społeczeństwa. Ludzie w "Matrixie" są moim zdaniem w stanie stagnacji, oni NIE MYŚLĄ, NIE SZUKAJĄ, patrzą nie dalej niż obszar w którym znajduje się talerz ze sztućcami. Jeśli na talerzu jest jedzenie to są zadowoleni, spełnieni. Zabawne są ich reakcje w przypadku kiedy, nagle talerz znika. Wielkie niezrozumienie, dezorientacja, zero wiedzy na temat tej "osoby" która ten talerz zabrała. I co w związku z tym? Nie, nie budzą się ze snu, wymyślają sobie jakieś wyjaśnienie i nazywają je logicznym. Gdzie tu jest wojna? Jestem niewyspany, jakoś nie kleje twojej filozofii w tym momencie.
    Nienawidzę Iluminatów? Jest coś czego nie wiesz. Nie mogę ich przez "to" nienawidzić. Wielki paradoks. smilies/smiley.gif Obecnie górują we mnie negatywne uczucia do nich. Czemu? Grając w szachy można zwyciężyć w kilku ruchach, robiąc szach mat, atakując jedynie króla - źródło. Nie niszcząc "królestwa". Iluminaci nie stosują tej metody. Iluminaci zbijają wszystkie pionki oraz figury stojące im na drodze. Zbijają figury oraz pionki które kocham, robią to w pyłu wartym celu władzy nad szachownicą - "królestwem". Gdy dopną swego, zobaczą iż są władcami ruin, bez jednej figury, bez śladu po pionkach.
    Kryształowe czaszki to bajka.
    Ponoć pod ziemią są ukryci ludzie, być może ze wcześniejszych cywilizacji, żyją w ściśle chronionych grotach będąc w stanie samadhi. Dostęp do nich mają tylko mnisi buddyjscy, nie licząc osób wpuszczonych czy zaproszonych przez tych starożytnych ludzi. Nie wiem czy to prawda. Słyszałem że spośród wielu różnych postaci, są tam tacy co posiadają wydłużone czaszki, jak Nefretete. Królowa Egiptu to ciekawa i ładna kobieta. Echnaton był tak zakochany w niej że tworzył jakąś poezję, pieśni na jej cześć. Szkoda że tak mało jest dostępnych informacji na jej temat.
    Wątpię abyśmy byli tu sami. Na sto procent czyta naszą rozmowę administrator strony, czuje jego oddech na karku. smilies/grin.gif
    0
    ...
    Napisane przez Marlow McPrise, sierpień 28, 2009
    Jeszcze coś.
    Uważam że człowiek rodzi się jako niezapisana kartka papieru, bez żadnych zagięć i zabrudzeń. Człowiek nie rodzi się zły, nie ma naturalnego zła. Natomiast jakość tych kartek papieru może być różna, w zależności od "statusu" ducha - doświadczenia zebranego podczas poprzednich żyć. Jedni są bardziej białymi kartkami, a inni troszkę pożółkłymi. I faktycznie życie ma wpływ na ukształtowanie wszystkich kartek na odpowiedni dla każdej sposób. PO TO JEST ŻYCIE. "Człowiek uczy się całe życie." Nauka nie zawsze oszczędza bólu(łomotu od jakiejś grupki gangsterów), być może bez łomotu nie byłoby okazji do sprawdzenia samego siebie i wyciągnięcia wniosków, zduszenia w sobie nienawiści pozwalając rozwiązać problem rozumem. Życie nie jest czynnikiem tworzącym w nas zło. Życie tylko prowadzi proces nauczania. Zło powstaje bo większość ludzi słabo się uczy, i wciąż pozostaję żółta jak kupa niemowlaka.
    0
    ...
    Napisane przez Nikifor, sierpień 29, 2009
    to już koniec? czy przenieśliście się gdzieś indziej?
    0
    ...
    Napisane przez Marlow McPrise, sierpień 31, 2009
    Kolegę XXX pewnie wniebowzieli na tą wojnę. Albo wypiął się i poszedł medytować bo nie skojarzyłem pewnych spraw o których mówił. Swoją drogą, osobę która nosi pseudonim XXX uważa się za gwiazdę porno. smilies/grin.gif Różne typy są wśród nas, ponoć nawet inkarnacje kosmitów.
    Sprawa wygląda tak: On mówił o niebie, ja o chlebie, a prawdą jest to, że chleb jest w niebie. Oto tekst który znalazłem gdzieś w necie:

    ---
    Już niedługo nadejdą takie katastrofy i wojny jakich jeszcze świat nie widział. To już się zaczęło! Wszyscy „kontaktowcy”, którzy mają kontakty z innymi cywilizacjami w kosmosie są ostrzegani przed tym samym - końcu świata jakiego znamy w 2012 roku. Ziemia przejdzie wtedy w 4 gęstość(teraz jest w 3). Rok ten jest w setkach źródeł, a najważniejsze to między innymi koniec kalendarza Majów i Starożytnych Egipcjan w 2012 roku, Kod Biblii, Najważniejsi Jasnowidzowie Świata, Channelingi. Z przekazów setek „kontraktowców” na całej ziemi ułożono dokładny kalendarz na najbliższe lata:

    [BITWA będzie związana z ochroną ludzi (przez Istoty z VI wymiaru) przed atakiem, który Istoty o niskiej świadomości szykują na moment osłabienia Ziemi (zaburzenia ELEKTROMAGNETYZMU w 2012 rok). Wszelkie pakty czy kataklizmy są nieważne wobec wielkiej duchowej „Bitwy” = Armagedon, nadejście Chrystusa 2012 rok.]

    2005r. - dużo zmian, nauka pokory, rok przelotowo - konsultacyjny, zebrania, kontakty różnych gatunków Istot;
    2006r. - kataklizmy;
    2007r. - przygotowania duchowe ludzi;
    2008r. - oficjalna konfrontacja Istot z ludźmi;
    2009r. - przygotowanie ludzkiego DNA;
    2010r. - decyzja „ciemnych” Istot o ataku;
    2011r. - opracowanie ochrony Ziemi przed tym atakiem przez Istoty z VI wymiaru;
    2012r. - rozpoczęcie Wielkiej Bitwy w IV i VI wymiarze. Zabranie ludzi gotowych do wejścia na wyższy poziom wibracji przez Istoty z VI wymiaru (tzw. „porwanie Kościoła” według Biblii). Jest to ostatni rok Ziemi w III gęstości;
    2013r. - będzie już w IV gęstości (gdzie rok = 1000 lat III gęstości = „Tysiącletnie Królestwo”). Rok przemian ludzi, którzy zostali na Ziemi, rok bólu - oczyszczenia najbardziej zawężonych osób = otwieranie okien genomu 24.
    0
    ...
    Napisane przez Marlow McPrise, sierpień 31, 2009
    UWAGA! Indie i Chiny już się szykują aby ujawnić prawdę o UFO i innych cywilizacjach całemu światu. Nie wierzycie? Znajdzie w Internecie stronę największej gazety w Indiach, nazywa się India Daily - wpiszcie sobie w wyszukiwarce tej gazety słowo UFO, a z ostatnich kilku miesięcy wyskoczy ponad 200 tematów o UFO z pierwszych stron gazety!!! Gazety w Indiach piszą bez ogródek, że z rządem Indii kontaktuje się konsorcjum 88 cywilizacji i nawiązało już dawno z nimi współpracę. Tysiące obserwacji UFO było w Indiach przed Tsunami, były to ostrzeżenia ale nikt tego nie brał na poważnie, aż zginęło prawie 400 tysięcy ludzi! Tak ludzie to się dzieje naprawdę!

    Jest też jedyny ratunek dla Ziemian: otworzyć serca i umysły na to wszystko i żyć bezinteresowną miłością do każdego człowieka, zwierzęcia i wszystkiego co żyje na tej Ziemi - wszystkiego co dano nam w posiadanie - ale nie żeby to niszczyć i zabijać ale żeby troszczyć sie, opiekować i kochać. Tacy ludzie zostaną zabrani w 4 gęstość. Teraz możecie sie śmiać ale z miesiąca na miesiąc będzie ukazywać sie cała prawda świata i ludzie otworzą sami oczy. Pozdrawiam i nie bójcie sie!
    ps. Papież też miał bezpośredni kontakt z innymi cywilizacjami dlatego tak często powtarzał że: najważniejsza jest miłości, i "nie lękajcie się". Wiedział On co się święci.

    Dowody na koniec Świata w 2012 roku:

    - Koniec kalendarza Majów w 2012 roku;
    - Koniec kalendarza Starożytnych Egipcjan w 2012 roku;
    - „Proroctwo Oriona na rok 2012” Książka wybitnego astrofizyka P. Geryla
    - Tysiące proroków mówi o końcu w roku 2012;
    - Tysiące kontaktów tzw. Channeling, różnych ludzi na Ziemi z istotami z innych światów i wymiarów - za każdym razem jest przekazywana informacja ludziom o 2012 roku;
    - Pojawiające się ostatnio na całym świecie „kule energii = istoty duchowe z innych wymiarów” na zdjęciach, które robią ludzie wierzący i mający kontakt channelingowe z innymi bytami - jest to udowodnione i potwierdzone przez wielu specjalistów;
    - „Projekt Cheopsa” - pewna Wrocławianka potwierdziła eksperymentem na dużą skalę, że ma kontakt i bardzo dokładne informacje od innej cywilizacji - teraz szykuje się do odnalezienia Faraona Cheopsa oraz otwarcia Wielkiej Piramidy co spowoduje połączenie elektromagnetyczne Ziemi z innymi planetami - jest to misja ratowania Ziemi;
    - Wzmożone obserwacje tysięcy statków UFO na całym świecie;
    - Setki, ogromnych Piktogramów Zbożowych - powstających na całym świecie - potwierdzone naukowo, że nie są wykonane ludzką ręką;
    - Niespotykane anomalie i katastrofy naturalne w ostatnich latach;
    - Kod Biblii - 2012 rok;
    - I wiele, wiele INNYCH!
    ---

    Przyznajcie czytelnicy że miłość to nieduże wymagania jak na "zbawienie".
    Co do tajemnicy mojego nie-nienawidzenia Iluminatów: Podoba mi się córka pewnego amerykańskiego Iluminowanego(nie chcę zdradzać szczegółów), przez to, nawet jak bym mógł, nie skrzywdziłbym jej rodziny i przyjaciół którzy pewnie są jak rodzina.
    0
    lej w morde illuminata
    Napisane przez jagger, wrzesień 16, 2009
    Otóż drogi xxx przeczytałem Wszsytkie Twoje wypowiedzi od deski do deski i jesteś osobą która nie posiada żadnej weidzy na temat negatywnej działalnośi oświeconych. Osobiście bardzo żałuję że tak póxno dotarłem do tego forum bo nalezy Ci się moralne "manto". Jesteś stroną w dyskusji która potrafi tlyko rzucać stereotypami i zwrotami kluczami a w Twoim tku myślowym wynikającym z Twoich wypowiedzi nie ma nawet promila inteligencji... mam nadzieję że dyskusja dostanie drugie życie pozDDRawiam
    0
    "matka siedzi z tyłu"- tak powiedział
    Napisane przez jagger, wrzesień 16, 2009
    Marlow co do końca świata to chyba przesadzasz przecierz w 2012 będzimy grali w piłkę na euro i nie ma sie co bać będzie to taki rok jak każdy inny fizycy obliczyli dawno temu że słońce wytrzyma jeszcze 5mld lat i tego nalezy się trzymać smilies/wink.gif
    0
    ...
    Napisane przez Marlow McPrise, wrzesień 17, 2009
    Problem w tym że ludzkość tych 5mld lat może nie dotrwać. Dosyć optymistycznie napisałem. Bo większość ludzi może nie dotrwać do wieku emerytalnego. Proszę przeczytać artykuł umieszczony na tym serwisie, nawet w tym samym dziale, pod tytułem "Iluminaci oskarżeni o masowe szczepienia wywołujące depopulację globu". Wiedziałem o takich planach wcześnie, tylko liczyłem że to są jedynie teorię spiskowe, niestety, teorie mają to do siebie że zamieniają się z czasem w praktyki. Wiem o wojnach, rewolucjach, o 11 września, ale pandemie stworzonych wirusów wydawały się zbyt okrutne i nieludzkie aby mogły stać się rzeczywistością.

    Jak na Euro będziemy tak grać jak ostatnio, to niech Iluminaci załatwią minie przed mistrzostwami.
    Jako duch będę ich straszył. Może nawet pokrzyżuje im plany, za życia takiej możliwości nie widzę.
    0
    myslenie
    Napisane przez Jan, wrzesień 27, 2009
    wasze mozna pochwalic, to dobry znak
    0
    ...
    Napisane przez xxx, październik 03, 2009
    drogi morlow mc prise nie zostałem wniebowzięty ani nie zajmowałem się nagrywaniem filmów porno.czas mojej nieobecności poświęciłem na zdobycie wiedzy teoretycznej bo zauważyłem że trochę zbłądziłem opierając się na własnych przemyśleniach i ezoterycznych doświadczeniach.Przyznaję rację illuminaci to banda psychopatów,ale tymi psychopatami stali się z jakiegoś powodu,przegiąłem z moją dedukcją na ten temat(może dlatego że za dużo spaliłem i mnie trochę fantazja poniosła na boczne tory)ale coś w tym jest,chyba że przyjmiemy wersję że w ich żyłach płynie krew reptilian(nie chodzi o krew fizyczną).i tu znowu mnie moja przeklęta dedukcja ponosi.bo jeśli przyjmniemy że przed wiekami na ziemi stacjonowała obca cywilizacja(aniołowie)którzy mieli służyć ludzkości nauczając ich i sterując rozwojem cywilizacji,że ci aniołowie zaczeli współżyć z przedstawicielami naszego gatunku to wnioski nasuwają się same.otóż wyobraź sobie że zostałeś zesłany na planetę małp aby uczyć je i kierować właściwym rozwojem nieświadomej społecznośći i spłodziłeś wbrew zakazom potomka nephilim.aby lepiej zauważyć to ogromne zło zastanówmy się nad tym co dzieje się podczas aktu poczęcia,a mianowicie to że w dużym skrócie strona męska daje to co duchowe ,a żeńska z rocji tego że tworzy ciało z ciała to co fizyczne (popędy instynkty itp).Sięgając jeszcze głębiej w wyniku tego mezaliansu samoistnie nasuwa się obraz powstającego w takiej istocie shizofremicznego konfliktu ducha i ciała takiej istoty,z jednej strony nienawidzący prymitywne ciało upokorzony swym upadkiem duch anioła,z drugiej strony nienawidzące ducha upokożone ciało dążące do zaspokojenia swych naturalnych popędów wzmocnionych mocą anielskiej duszy, pijana swą mocą maszyna.takie ironiczne przeciąganie liny
    ,maszynka to tworzenia wewnętrznego gniewu.,chore zaspokajanie nienaturalnie podwyższonych popędów i wynikająca z tego wewnętrzna nienawiść do samego siebie ,a kto nienawidzi siebie ten nie potrafi kochać innych .to tyle tak w małym skrócie na ten temat można by wiele pisać. tak więc jak widzisz wina zawsze leży po obu stronach ,a illuminaci o ile są ogromnym złęm to są złem koniecznym ,ale do czasu.około lat osiemdziesiątych ubiegłego stulecia narodził się "człowiek"który poprzez swój bunt walcząc sam z obydwiema stronami pokonał konflikt w sobie za co został zabity przez obydwie strony by odrodzić się jako jedność ,kiedy to się stanie wszyscy którzy stali na czele obydwu stron zostaną zgłądzeni....NIE DAJCIE SIĘ WCIĄGNĄĆ W WALKĘ...bo gdy ludzie jednoczą się w walce zło narasta mało wam wojen na przykłady...
    drogi"lej w mordę illuminata"myślę żę nie doszukałeś się w moich wypowiedziach kszty inteligencji bo ich po prostu nie rozumiesz,a co do twojego nicka to właśnie przez takich jełopów jak ty to oni nas tak nienawidzą,lej w morde i sprawa się rozwiąże błehehehe
    co do mnie to przyznaję się że pierdzieliłem głupoty GDZIENIEGDZIE
    0
    moze cos jeszcze o stworach :)
    Napisane przez Ewelinka, listopad 15, 2009
    smilies/grin.gif stwory bo tak je nazwalam :p zaatakowaly mnie smilies/cheesy.gif w 2001 lub 2002 roku!. meczyly mnie smilies/cheesy.gif wybitnie.... na poczatku myslalam ze mam pycka :p oni zaatakowali mnie telepatycznie! gnoje! czego oni odemnie chca???????????????? wierze ze jakis dupek iluminata wejdzie na ta stronke i down mi odpowie! denerwuja mnie te niedojeby! ciagle klapia tymi pyskami tak jakby to mialo jakies znaczenie!!!!! czego chcecie odemnie dziady smilies/cheesy.gif smilies/cool.gif czego?????? przez was nie lubie Krakowa! swiry! wcale nie jestescie oswieceni smilies/tongue.gif a wasze wozki sa brzydki :p wogle jestescie beznadziejni!!! w wasza ideologia jest chora smilies/cheesy.gif bidne stwory:p
    0
    ...
    Napisane przez Marlow McPrise, grudzień 21, 2009
    Wystarczy przeczytać powyższy komentarz żeby zrozumieć dlaczego pewni ludzie uważają kobiety za istoty niższe.

    xxx - z tym przeciąganiem liny to też poleciałeś. Skąd materialne ciało miałoby nienawidzić ducha i na odwrót? W końcu nawet Einstein dowiódł że materia w równa się energii przy odpowiednich warunkach czyli E=mc^2. Z Boskiego Źródła wypłynęła wszelka energia (podczas wielkiego wybuchu) i z niej powstała materia. Więc i ta "zła" materia nie należy do złych sił. Oni są brakiem, mianowicie brakiem światła, ciepła, miłości itp. Więc na przyszłość proszę pamiętać że nicość nie wygra z absolutem. Jako ciekawostkę podam przykład z biblii, a konkretnie apokalipsy gdzie cała walka dobra ze złem ogranicza się do jednego zdania, mówiącego że antychryst ze swoimi bestiami zostaną żywcem wrzuceni do jeziora ognistego gorejącego siarką. Ta biblijna przepowiednia, posiadając wiedzę o niejawnych wydarzeniach na Ziemi, wygląda bardzo wiarygodnie. Swoją drogą, ten koleś co wygrał z materią i duchem, kto to? Skąd on? Pod jakim imieniem się odrodzi? Może to właśnie ten antychryst. Widzi Matrix został zrobiony "przez" Iluminatów i opowiada historię WALKI z systemem, poniekąd wszechświat stworzony przez Boską Energię jest systemem do którego odwrócił się lucyfer(w matrixsie Neo jako wyzwoliciel, a Syjon jako piekło, przy czym piekło to miejsce z dala o światłości). Iluminaci nazywają się oświeconymi bo są mamieni światłem, lecz te światło nie pochodzi od Boskości lecz od upadłego anioła światła. To wszystko tłumaczy w mniej lub bardziej symboliczny sposób rozkład dobrej i złej energii. Sami Iluminaci uważają się za genetycznie lepszych, mogą być jakimiś popłuczynami z wyższych istot, jednak najistotniejsze jest to że włada nimi zła energia.
    Najwięksi filozofowie i magowie wszystkich czasów nie znają właściwego sensu istnienia i tego jakim człowiek powinien być. Myśląc logicznie, nie mamy takiej jasności i wglądu we wszechświat aby wiedzieć jaka postawa wobec wszystkiego(energii) jest właściwa. Wchodząc w sfery do których nie jesteśmy jakby "dopasowani" narażamy się rozmaite błędy, a finalnie nawet na upadek. Dlatego ja czyli zwykły chodzący po ziemi obiema nogami inżynier, będę kontynuował wykonywanie mojego planu życia, oraz zawsze stawał po stronie którą mi wskazuje serce jako dobrą. Jestem człowiekiem światła, prawdziwego światła.
    0
    ...
    Napisane przez Marlow McPrise, grudzień 21, 2009
    Kurcze, pisałem w pośpiechu i nie poprawiłem literówek, przepraszam. Powyżej chciałem napisać że lucyfer odwrócił się OD systemu, a nie do.

    Kobieta napisała że prędzej czy później zajrzy tu jakiś Iluminati lub coś polskiego czyli ziluminowany mason. I co z tego? Może po przeczytaniu naszej rozmowy zrozumie swój błąd. Albo przynajmniej przestanie patrzeć na swoją mafię bezkrytycznie.
    Nie boję się ich.
    0
    ...
    Napisane przez AS, grudzień 27, 2009
    CHCIALBYM DODAC IZ ILUMINACI SA W SIDLACH OSWIECONEGO MROKU LUCYFERA I JEGO SLUG DEMONOW,MAJA OCZY A NIE WIDZA ,MAJA USZY A NIE SLYSZA ZASLEPIENI MROKIEM I KLAMSTWEM SZATANA,SA BEZWZGLEDNYMI SLUGAMI DIABLA I NAWET TEGO NIE WIDZA ,PROBOJA OSIAGNAC CEL KTORY NIE JEST REALNY.UWAZAJAC SIE ZA BOGOW SA NAPRAWDE LUDZMI GODNYMI UNICESTWIENIA ,I TAK ICH RYCHLY KONIEC JEST ZAPISANY NA KARTACH BIBLI,ZANIM JEDNAK ICH KONIEC NASTAPI ,UCZYNIA JESZCZE WIELE ZLA SWIATU I O TYM TEZ BIBLIA MOWI.WALCZA Z KOSCIOLEM BO KOSCIOL IM PRZESZKADZA W ZAJECIU ICH ZAPLANOWANEJ POZYCJI,TYLKO SA SLEPI I NIE WIEDZA ZE KOSCIOL JEST W REKCH BOZYCH I MISTYCZNA GLOWA KOSCIOLA JEST SYN ABSOLUTA JEZUS -POTEZNY WLADCA MAJACY ZWYCIESTWO NAD SZATANEM I JEGO SLUGAMI I CALYM SWIATEM.
    0
    ...
    Napisane przez 37, luty 25, 2010
    lucyfer - nie niosący światło a niesiony przez światło,możecie zacząć odliczanie....
    0
    Oswiecenie...
    Napisane przez Przemek Korasta, czerwiec 15, 2010
    Najgorsza do wyzwolenia forma niewolnictwa to ta w której wierzysz ze jesteś wolny. Dlatego nikt NIE chce się dowiedzieć prawdy. Aby pokonać Illuminati trzeba byc niezależnym. Nie da się doświadczyć spokoju gdy dookola chaos...
    0
    ...
    Napisane przez 37, lipiec 14, 2010
    jest wiele form niewolnictwa .słyszał ktoś z was o słowie "lusz". Kiedy uświadomimy sobie,że bóg nie jest taki boski sprawa przedstawia się w trochę innym świetle. Bóg ,którego nam przedstawiono jest zaślepiony swoją wielkością i nie widzi cierpienia jednostki. Traktuje nas jak krowy na farmie. Tak więc tępe krowy żyjcie w niewiedzy iluzorycznego szczęścia dopóki macie czas bo niedługo wszechwiedzący zacznie znowu tłoczyć swe wino hehehe...jestem czysty od pragnień ...jestem martwy...
    0
    To sa zasady wyznawane przez ezoterykow i okultystow, a nie przekonania jakiegos mitycznego zakonu.
    Napisane przez Libertyn, lipiec 31, 2010
    Tez mi cos. To maja byc zasady "Iluminatow"? Przeciez to typowe rozumowanie wiekszosci ezoterykow i okultystow. Wychodzi na to, ze "Iluminaci" to bardzo duza grupa ludzi na Ziemii. Ja znam conajmniej kilkunastu. smilies/smiley.gif
    0
    ...
    Napisane przez kolo, sierpień 17, 2010
    Czyżby prawdziwy illuminat. No to game over .Szatan był ,a raczej jest chociaż już niedługo upadłym aniołem,ojcem kłamstw,synem zatracania ,który zabłądził i nie umiał wrócić przez co stał się bestią.Czy powinniśmy go osądzać gardzić nim...osobiście uważam , że kierując się słowami prawdy powinniśmy mu raczej współczuć,ilu z nas pogubiło się i nie mogło wrócić.Przed swym upadkiem był jednym z najjaśniejszych aniołów boga ,i to właśnie jego piękno stało się przyczyną jego zguby.Popełnił grzech pychy ,zapatrzył się sam w siebie i popadł w samozachwyt.Od tego czasu stał się propagatorem ideologi wielbienia własnego ego.Chciał być równy bogu i zapragnął samostworzenia.Te dwa czynniki stały się przyczyną jego zguby.Dlatego nazywano go również ślepym bogiem bo wielbiąc własne ego i tworząc się samemu jesteśmy ślepcami zapatrzonymi w siebie nie widzącymi nic poza czubkiem swojego nos.Ścieżka ta wiedzie tylko do zatracania i samozniszczenia do momętu kiedy stajemy się tylko pustym ego bestii ,która nawet nie potrafi zauważyć zła które czyni.Co do illuminatów to nie wiem kim naprawdę są ani jakie mają zasady ,ale po tym co robią(WTC itp.) widzę ,że oni podążają właśnie tą ścieżką,są zapatrzeni w siebie i nie widzą ,że nic nie zmieniają,chcą się bawić w boga,ale tylko przeszkadzają.Prawda jest tylko jedna,nic co nie jest zbudowane na miłości nie przetrwa.Oni są pełni pogardy do zwykłych ludzi,nazywają ich małpami,ale są ślepi nie widzą ,że to efekt energi pogardy ego upadłego anioła po zrzuceniu na ziemię,ego z którym sa połączeni i którego są niewolnikami.TAK DROGI ILLUMINATO JA MOGĘ PRACOWAĆ NA CIEBIE ,ALE NIGDY NIE BĘDĘ TWOIM NIEWOLNIKIEM BO WOLNOŚĆ MAM W DUSZY,W CZYMŚ CO TY JUŻ DAWNO ZATRACIŁEŚ...I POWIEM CI NAWET WIĘCEJ TO TY NAPRAWDĘ JESTEŚ NIEWOLNIKIEM ALE WIELBIĄC WŁASNE EGO NIGDY TEGO NIE ZROZUMIESZ BO SZATAN ODEBRAŁ CI TO CZEGO BÓG CI NIGDY NIE ODBIEŻE "WOLNĄ WOLĘ" ZDRAJCO RASY,KTÓRY WZGARDZIŁEŚ SWOIMI BRAĆMI!!!
    0
    ...
    Napisane przez kolo, sierpień 27, 2010
    I dorzucę jeszcze dwa słowa na temat fałszywego boga jaki został nam przedstawiony.Nie ma żadnego boga jako forma osobowa.Prawdziwy Bóg jest niczym innym jak zjednoczoną świadomością wszelkiego istnienia.Jest w pewnym sensie bytem ,wszechrzeczą zjednoczoną we wzajemnej energi miłości ,wolnej od egoistycznych pragnień,dlatego działającej zawsze dla dobra ogółu.Ludzkość utraciła połączenie z tą świadomością ,fakt ten zapisał się jako wygnanie z raju.Wszystkie stworzenia ziemskie mają poczucie i połączenie z tą świadomością,dlatego śmierć ,cierpienie itp. odbierają w zupełnie inny sposób niż ludzie.Ich życie przebiega na zasadzie chwilowej manifestacji odrębnego bytu nie posiadającego jednak odrębnego ego(pierwsza manifestacja ego w świecie natury zachodzi na poziomie gatunku jest jednak ściśle podłegła ego absolutu) by po spełnieniu swojego zadania ponownie połączyć się z wszechrzeczą.To współistnienie z absolutem w pewien sposób daje życie wieczne,ponieważ ich odrębność jest tylko iluzją,współżyją niejako w jednym bycie jako odrębne ja i jako wszechrzecz.Bóg nie lata w żadnym spodku ,nie ma go także w żadnej współczesnej religi,gdyż firmują boga jako osobny byt,któremu należy oddawać cześć(nie mówie oczywiście o świętych pismach ,które jeśli sie je dokładnie zrozumie uczą zupełnie tego samego ,ale o tym na jakiej zasadzie działają instytucję i wspólnoty),co sprzyja okradaniu nas z energii przez byty które sami stworzyliśmy.Miejmy nadzieję,że ludzkość obudzi się kiedyś z masowej hipnozy joką zaserwowali jej żądni bogactw i honorów kapłani wszelkiej religii i połączy się znów do zbiorowej świadomości.Jedyną drogą aby to osiągnąć jest zniszczenie własnego ego,poczucie misji i działanie dla dobra ogółu nie dla własnego.Szczerze mówiąc to ja widzę to raczej w czarnych barwach,łatwo mówić,ale ilu z ludzi których znasz przykładowy czytelniku jest zdolnych np.zrezygnować z kupna nowego samochodu, nie pragnie jak największej pensji,zrezygnuje z jedzenia mięsa aby nie zabijać zwierząt,jest w stanie zrezygnować z własnej przyjemności aby nie niszczyć środowiska...wszystko to jest sprawą naszego osobistego ego,chcemy być lepsi od innych ,chcemy się pokazać ,dążymy do samozadowolenia.Uważam dlatego,że jedyna rzecz na jaką nas stać to samozagłada i chyba na to się zanosi.Napiszę jeszcze dwa słówka o ludzkiej religii.Człowiek stworzył wszelkiego rodzaju religie,gdyż po utracie jedności z wszechrzeczą pozostała w nim pustka ,poczucie odrębności,potrzeba odczuwania miłości absolutu,potrzeba jednoczenia się w zbiorową świadomość i może to co napiszę może się niektórym niepodobać ,ale religia jaką mamy teraz jest bardzo wielkim złem bo jednoczy nas w świadomości ludzkiej,bezpowrotnie oddalając nas od świadomości absolutu...Takie jest bynajmniej moje zdanie....
    0
    hmmmm!!
    Napisane przez Michał, wrzesień 08, 2010
    Nie ma jednej prawdy ! Wszechświat jest tak skomplikowany i zarazem prosty że "naukowcy " się łapią za głowę 'jak to ?! biegliśmy , a okazuje sie ze nawet nie zaczęliśmy iść ". Tak patrząć na to wszystko to tak zdaje sie ze teoria kija i marchewki bedzie bardziej zbliżona do czegoś co umownie nazywamy prawda . Wszystko na wszystkich oddziaływuje , cholera wie jakie żywioły się ścierają ze sobą , i jakie konsekwencje z tego powstaną , i bynajmniej nie ma tam 'pardonu " bezwzględnie silniejszy zwycięża "nie ma przeproś" . dobrze jest czasem sie wygrzać na śłoneczku , ale można sie i spalic , poczuc chłodek , ale i sie zamrozić . Z chwila wielkiego wybuchu jesli takowy był wszystko zmierza do okreslonego celu i to czy nam sie podoba czy nie cel bedzie osiagniety , jest to mechanizm niewyobrażalny dla człowieka . Zanim nastąpia zmiany odczuwalne , pojawiają sie zwiastuny , wiekszośc ich nie zauważy , ale znajda sie tacy co je odczuwają , analizuja , mysla , cos im świta , ale czy sa oświeceni ?? możliwe . W takiej złożonośći nie jest taktowne wypominać cokolwiek Bogu smilies/tongue.gif
    0
    lol ogarnijcie się
    Napisane przez seraphim, wrzesień 05, 2011
    Klasyfikacja urojeń pod względem systematyki[edytuj]proste – pojedyncze lub rozwinięte o charakterze syntymimicznym lub katamimicznym, które są jedynie prostą interpretacją lub rozwinięciem innych objawów takich jak omamy bez tendencji do ich systematyzowania bądź dezintegracji;
    paranoiczne – usystematyzowane, tworzące zwarty konstrukt myślowy; charakterystyczne przede wszystkim dla paranoi; przy czym są one teoretycznie 'możliwe do zaistnienia', czyli dotyczą sytuacji która może zaistnieć, np. niewierności małżeńskiej, prześladowań, podsłuchu i podobnych;
    paranoidalne – nieusystematyzowane, wielowątkowe; przy czym są one dla stanu dzisiejszej wiedzy 'niemożliwe do zaistnienia', czyli dotyczą zdarzeń niemożliwych, jak czytanie w myślach, nasyłania myśli, zdalnego kontrolowania poruszaniem się, wysyłania 'promieni' z miejsca które nie istnieje (np. piwnica, pod budynkiem który piwnicy obiektywnie nie ma). 'Promienie' (o charakterze, którego pacjent nie jest w stanie zdefiniować zgodnie z obowiązującymi zasadami fizyki) mogą być często 'szkodliwe' np. uszkadzać płuca, dziurawić wątrobę, wprowadzać 'robaki'. Niezgodność tych osądów z aktualną wiedzą i możliwościami technicznymi rozstrzyga w kwestii różnicowania urojeń pod względem ich 'paranoiczności' (możliwe w świetle dzisiejszej wiedzy) czy 'paranoidalności' (niemożliwe do nawet 'teoretycznego' zaistnienia)
    niespójne – wypowiedzi chorego nie wiążą się ze sobą, jego twierdzenia są uderzająco absurdalne; typowe dla porażenia postępującego;
    oniryczne – niekonsekwentne, zmienne i silnie angażujące emocjonalnie chorego urojenia, w stosunku do których, pomimo poczucia aktywnego udziału, pacjent zachowuje się stosunkowo biernie (szczególnie, że treścią ich są zazwyczaj wydarzenia dramatyczne). Całość przypomina marzenie senne. Ten nietypowy typ urojeń stanowi formę przejściową między omamami a typowymi urojeniami.
    Do leczenia chorób, w których występują urojenia stosuje się neuroleptyki.

    0
    Religia
    Napisane przez SzukającyPrawdy, listopad 23, 2011
    Ja chciałbym w związku z tym zobaczyć jak odbywają się ich obrzędy i czczenie prastarych religii, na czym polega, jak właściwie one mówią o powstaniu świata i człowieka, jak pomagają im "dostąpić" oświecenia i wtajemniczenia tej "prawdziwej" wiedzy.
    0
    Po co to wszystko?
    Napisane przez Iza, grudzień 23, 2011
    Tyle wszedzie tych tekstow o Illuminati,ze w koncu postanowilam sprawdzic o co chodzi.Z ledwoscia przebrnelam przez te wszystkie posty i dziwie sie,ze ludzie maja ochote tak komplikowac sobie zycie.No,chyba,ze to seraphim z posta powyzej ma racje...W kazdym razie nie widze powodu,dla ktorego mialabym wogole brac pod uwage teorie o illuminatach.Zyje sobie swoim zyciem,zyje bez Boga,a raczej sama sobie jestem Bogiem.Posluguje sie moim umyslem na tyle,na ile on i moje doswiadczenia zyciowe na to pozwalaja.Szanuje zycie innych ludzi,zwierzat,tego,co mnie otacza.Staram sie miec otwarty umysl i nie neguje niczego,czego nie doswiadczylam sama.Wierze,ze tylko i wylacznie moje dzialania lub ich brak maja wplyw na to,jak moje zycie bedzie wygladalo.Codziennie doswiadczamy konsekwencji naszych postepkow,uczymy sie,lub nie na naszych wlasnych bledach i w ten sposob przezywamy nasze zycia.Staram sie zyc madrze i czerpac radosc z tego,ze sie rozwijam,ze korzystam z wiedzy,ktora dotychczas posiadlam.Czerpie radosc rowniez z bardziej prymitywnych zrodel,jak zaspokajanie glodu,pozadania cielesnego czy chociazby posiadania grupy znajomych,z ktorymi swietnie sie bawie.Moze nazwiecie mnie teraz jakas niska istota ale ja przynajmniej nie robie sobie wody z mozgu wietrzac spiski na kazdym kroku.Co mnie obchodza Illuminati?Ja mam swoje zycie,na glowie problemy swoje i innych ludzi,swoja przyszlosc i dopoki dzialam w zgodzie z soba i swoimi pragnieniami,dopoty nikt nie jest w stanie mna zawladnac.Nie boje sie ich,nie jestem podatna.Nie podazam za stadem,nie poddaje sie trendom,weryfikuje wszystko,co sie wokol mnie dzieje.Jestem ponad wszystkimi Waszymi teoriami.Ja mam swoje,sprawdzone.Sprawdzone przez zycie i TO sie liczy,i TAK powinnismy myslec.Malo w tym duchowosci ale zycie to nie bajka fantasy o silach zla i dobra.Tak samo,jak Illuminati chcieliby wedlug Was objac wladze nad swiatem,tak samo Was ogarnela sama teoria istnienia Illuminati a dowodem tego jest dyskusja na tym forum.Ja zyje bez tego calego zamieszania i jest mi dobrze,a Wy marnujecie cenny czas i energie.Dla mnie zycie jest za krotkie,tyle jeszcze do zrobienia,do nauczenia,do doswiadczenia,do poznania,do satysfakcji...Pozwolcie,ze stane obok,sama,niezalezna,z garstka tak samo myslacych przyjaciol.Bede pracowac nad soba i patrzec jak Wy dalej probujecie wmowic sobie na wzajem swoje racje.
    0
    ...
    Napisane przez HO, styczeń 16, 2012
    Człowieku, zastanów się zanim napiszesz takie bzdury. Illuminaci nie są satanistami. Także wierzą w coś, co stoi za wszechświatem. Śmiejemy się z religii chrześcijańskiej i jej ignoranctwa. Nazywacie wszystko co nieznane szatanem smilies/smiley.gif Naszym celem jest rozwój jednostki i uniwersalne braterstwo, a więc wszyscy się kochają na wzajem. Są to bardzo mądrzy ludzie i będą mądrze zarządzać światem. Pomyślcie - przeludnienie jest problemem - niedługo skończą nam się zasoby naturalne. Nie można utworzyć uniwersalnego braterstwa z wami, bo wy ciągle chcecie wojen i się dzielicie. Trzeba nam nowych, oświeconych ludzi, którzy pragną wiedzy i rozwoju. Potrzeba nam ludzi, którzy wszyscy kochają się na wzajem i wspomagają. A więc gdy wejdziemy do Nowego Świata ludzie tacy jak wy, pragnący wojen i podziałów pójdą do lamusa. Wszczepienie czipów będzie także dobrym krokiem, który zapobiegnie przestępczości i pomoże nam zdobyć kontrolę nad ludnością. Zrozumcie, na planecie jest zbyt dużo osób i ciągle przyrasta. Trzeba to wyregulować. Stały przyrost nie jest dobry. Mówię wam o tym, o czym byście się dowiedzieli gdybyście się przyłożyli do szukania informacji.
    0
    .................
    Napisane przez IT, marzec 10, 2012
    Zakładanie kajdan zwierzęciu znajdującemu się już w klatce(chodzi mi o te cale czipy) nie jest rozwiązaniem, trzeba otworzyć kraty i nauczyć je rozumieć siebie tak jak ty rozumiesz je.
    Ta "czipowa wizja" jedynie zamknęłaby nas wszystkich w 1 wielkiej klatce, z której już nie miałby kto nas wypuścić.
    Najwyższą wartością jest Humanizm tak znany i zarazem tak obcy, a absolutem jest zbiorowa świadomość i tylko jej osiągnięcie jest prawdziwym oświeceniem.
    Spójrzmy na siebie zarzucamy jedno drugiemu, stawiając siebie w centrum i gdzie w tym wszystkim oświecenie????
    Chciałbym nazwać się "illuminati, ale nie jestem tego godzien, a reszta leży w waszym zrozumieniu.

    Napisz Komentarz
    smaller | bigger

    busy