Baba Vanga. Naprawdę nazywała się Wangelia Pandeva Dimitrova, ale wszyscy w Bułgarii znali ją, jako "Baba Wanga" albo po prostu Wanga. Najpierw mieszkała w Strumicy, a pod koniec życia przeniosła się do bułgarskiego miasta Petricz. W jej życiorysie jest wiele znaków zapytania, a największą tajemnicą owiana jest początek jej ślepoty. Według jednej z wersji w młodości porwał ją raptowny huragan, uniósł w powietrze i rzucił na ziemię. Jej oczy zalepił piasek, który sprawił, że już nigdy nie odzyskała wzroku. Wiadomo, że przebywała w ośrodku dla ociemniałych w mieście Zemun, a jej zdolność jasnowidzenia jej ogromną popularność w Bułgarii.
BABA VANGA

Podczas II Wojny Światowej odwiedziło ją wiele osób, którym trafnie powiedziała, jaki los spotkał ich bliskich. Podobno 8 kwietnia 1942 był u niej także bułgarski car Borys III. Wanga zmarła 11 sierpnia 1996 r. Jej pogrzeb zgromadził tłumy, wśród których znajdowało się także wielu dygnitarzy. Jej ostatnią wolą było, aby w jej domu otworzyć muzeum, które zgodnie z jej wolą zostało otwarte 5 maja 2008 r.
Jej przepowiednie były zdumiewająco trafne. I tak bezbłędnie przewidziała upadek Związku Radzieckiego, katastrofę w Czarnobylu czy zwycięstwo Borysa Jelcyna w wyborach. Wcześniej bezbłędnie określiła datę dojścia do władzy Hitlera i początek II Wojny Światowej. Jej wizje zawierały opis śmierć Stalina, a także, - co może zdumiewać - zatonięcie Kurska. Na długo przed tą katastrofą wymieniła nazwę feralnego okrętu podwodnego.
Nie potrafiła mówić poprawnie po bułgarsku, a jedynie posługiwała się rzadko spotykanym dialektem pochodzącym z Macedonii. Jej wizje zawdzięczamy jedynie bliskiej rodzinie, która zaczęła je spisywać, kiedy okazało się, że są trafne.
Niezwykłe, jak tłumaczyła swoje zdolności. Jej zdaniem kontaktowała się z jakimiś bytami duchowymi, niewidzialnymi dla zwykłych ludzi, które można obserwować jedynie owym słynnym "trzecim okiem". To one przekazywały jej ważne informacje dotyczące przeszłości i przyszłości. Zaskakująco dużo poświęcała uwagi "ludziom z gwiazd".
Zdarzało się jej, że pokazywała na niebo mówiąc, że przeleciał "ich pojazd", który ona mogła dostrzec w sposób pozazmysłowy, a był on niewidoczny dla zwykłych ludzi. Kiedyś zapytana o przyszłość powiedziała, że za ok. 200 lat dojdzie do kontaktu ludzi z obcymi cywilizacjami, choć ich przedstawiciele od tysięcy lat bywają na Ziemi.
Czasami podawała datę przyszłych wydarzeń. Według jednej z wersji jej zdaniem w 2010 wybuchnie III Wojna Światowa, której tragiczny przebieg będzie początkiem nowej, wspaniałej ery w dziejach ludzkości. Mówiła także, że po roku 2020 ludzie odbędą szczęśliwy lot na Marsa. Przewidywała jakiś absolutny Armagedon, który ma się wydarzyć w roku 3797, przed którym to rokiem ludzie przyszłości opuszczą w statkach kosmicznych Ziemię. Niezwykłe jest to, że taki sam rok podaje Nostradamus jako "dzień końca". Zbieżność zadziwiająca.
Jej postać jest jednak w Polsce mało znana i chyba warto choć w tym krótkim tekście zarysować jej postać. Głównym źródłem są portale rosyjskojęzyczne.

2010 - Trzecia Wojna Światowa, która rozpocznie się w listopadzie i zakończy w październiku, 2014 roku. Rozpocznie się dość typowo - od prowokacji i lokalnej wojny, gdzie zostanie użyta broń chemiczna (i/lub nuklearna).
(wg kalendarza Juliańskiego: nasz obecny 23 listopad, to 10 listopad = mały konflikt pomiedzy Korea Południowa i Pólnocna)
2011 - W wyniku opadu radioaktywnego północna półkula Ziemi będzie niemal pozbawiona fauny i flory. Następnie wrogowie zaczną chemiczną wojnę przeciwko pozostającym przy życiu Europejczykom.
2014 - Większość ludzi (na półkuli północnej) zginie w wyniku raka i innych chorób skóry spowodowanych naprominiowaniem i chemikaliami.
2016 - Europa prawie w całości wyludniona.
2018 - Chiny stają się potęgą światową. Wydobycie ropy naftowej się kończy.
2023 - Niewielkiej zmianie ulega orbita Ziemi.
2028 - Zostanie wynalezione nowe źródło energii. Panuje głód. Zostaje wysłany załogowy statek na Wenus.
2033 - Tereny polarne topnieją. Podnosi się poziom oceanów.
2043 - Europa i świat zaczynają się ekonomicznie odradzać. "Europa w większości muzułumańska".
2046 - Każdy ludzki organ może być stworzony od podstaw. Transplantacja ogranów staję się najbardziej efektywną metodą leczenia.
2066 - Podczas ataku na "Muzłumański Rzym", Stany Zjednoczone użyją nowego typu broni - "broń klimatyczna". Konsekwencją jej działania jest całkowite ochłodzenie klimatu na terytorium wroga.
2076 - "Bezklasowe społeczeństwo".
2084 - Nautra wraca do życia po wojnie nuklearnej.
2088 - Pojawia się nowa choroba - ludzie starzeją się w ciągu chwili!
2097 - Ludzie znajdą lekarstwo na ww. chorobę.
2100 - Pojawia się sztuczne słońce oświetlające ciemną stronę Ziemi (tą, zwykle pogrążoną w ciemnościach nocy).
2111 - Ludzie są w stanie łączyć elektronikę i ludzki organizm. Powstają cyborgi.
2123 - Wojny lokalne między mniejszymi państwami. Wielkie mocarstwa pozostają obojętne.
2125 - Na Węgrzech odnotowuje się pierwszy kontakt z inteligentną cywilizacją spoza Ziemi.
2130 - Ludzie rozpoczynają budowę "podwodnej koloni".
2164 - "Zwierzęta zmieniają się w pół-ludzi".
2167 - Powstaje nowy system religiny, który obejmie całą Ziemie.
2170 - Wielka susza.
2183 - Kolonia na Marsie staje się jądrowym mocarstwem i domaga się niepodległości od Ziemi.
2187 - Dwie, ogromne erupcje Wulkanów zostaną powstrzymane w ostatniej chwili zapobiegając tragedii.
2195 - Podwodna kolonia zostaje ukończona i nadaje się do życia.
2196 - Rasy azjatyckie i Europejskie zostaną kompletnie wymieszane.
2201 - Na Słońcu zwalniają procesy termojądrowe. Spada temperatura na Ziemi.
2221 - W konsekwencji poszukiwań pozaziemskiego życia ludzi natrafią na coś strasznego.
2256 - Zapomniany/zagubiony statek kosmiczny przenosi na ziemię nieznaną chorobę.
2262 - Planety stopniowo zmieniają swoje orbity. Mars jest bombardowany przez komety.
2271 - Zmianie ulegają pewne prawa fizyczne.
2273 - Wszystkie rasy na ziemi mieszają się. Powstaje nowa.
2279 - Ludzie odkrywają możliwość uzyskiwania energii "z niczego".
2288 - Ludzie potrafią cofnąć się w czasie. Kontaktują się też z obcymi.
2291 - Słońce słabnie. Pojawiają się koncepcje jego ponownego "aktywowania".
2296 - Ogromna eksplozja na słońcu. Zmienia się grawitacja. Stacje kosmiczne i satelity spadają na Ziemię.
2299 - We Francji masowe protesty przeciwko Islamowi.
2302 - Nowe i nieznane prawa oraz sekrety wszechświata zostają wyjawione.
2304 - Tajemnica księżyca zostaje odkryta.
2341 - "Coś strasznego" zbliża się do Ziemi.
2354 - Usterka jednego ze sztucznych słońc prowadzi do suszy.
2371 - Wielki głód.
2378 - Pojawia się nowa rasa ludzka.
2480 - 2 sztuczne słońca się zderzają. Ziemia pogrąża się częściowo w ciemności.
3005 - Wojna na Marsie. Trajektoria planety zostaje naruszona.
3010 - Kometa uderza w księżyc. Wokół Ziemi zaczyna krążyć pas planetoid.
3797 - Do tego czasu zniknie życie na Ziemi, jednak ludzkość będzie już na tyle rozwinięta aby zorganizować życie w innych układach planetarnych (o tym samym roku Nostradamus wspomina w swoich Centuriach, jako o końcu świata).
3803 - Nowa planeta jest stopniowa zaludniana. Klimat nowej planety ma wpływ na ludzi - mutują.
3805 - Wojna między ludźmi o surowce. Ponad połowa ginie.
3815 - Koniec wojny.
3854 - Rozwój cywilizacji praktycznie zatrzymuje się. Ludzie żyją stadami, jak zwierzęta.
3871 - Nowy prorok mówi ludziom o prawach, moralności i religi.
3874 - Nowy prorok zyskuje ogromne poparcie wśród ludzi. Powstaje globalna religia.
3878 - Ludzie całkowicie zapominają o nauce powierzając swoje życie prorokowi.
4302 - Powstają nowe miasta. Nowy kościół wspomaga naukę i technologię przez co jej rozwój gwałtownie przyspiesza. Naukowcy znajdują wspólne mechanizmy we wpływie wszystkich chorób na organizm człowieka.
4304 - Zostaje wynalezione niezależne lekarstwo na każdą istniejącą chorobę.
4308 - Dzięki mutacji ludzie są w stanie wykorzystać ponad 30% możliwości swoich mózgów. Uczucie zła i nienawiści przestaje istnieć.
4509 - Ludzie osiągają rozwój na tyle wysoki aby móc rozmawiać z czymś, co my nazywamy bogiem.
4599 - Ludzie osiągają nieśmiertelność.
4674 - Rozwój cywilizacji osiągnął swój szczyt. Liczbę ludzi żyjących na wielu planetach szacuje się na 340 miliardów. Ludzie zaczynają asymilować się z obcymi, inteligentnymi rasami.
5076 - Zostaje odkryta granica wszechświata. Co za nią - nikt nie wie.
5078 - Zostaje podjęta decyzja o przekroczeniu granicy wszechświata mimo, że 40% populacji jest przeciwko.
5079 - Następuje coś, co Vanga określa mianem końca świata.

Jasnowidząca Wanga
Wangelia Pandowa Guszterowa urodziła się 3 października 1911 roku w macedońskim mieście Strumica. Ojciec był Bułgarem, matka Macedonką. Wanga miała trzy lata, gdy osierociła ją matka. Kiedy straciła wzrok, ojciec wysłał ją do szkoły dla ociemniałych. Gdy umarła jej macocha, miała 17 lat, wtedy wróciła do domu, by zaopiekować się przyrodnim rodzeństwem. Większość życia spędziła w miejscowości Rupite. To było jej "miejsce mocy", stamtąd czerpała energię. Zmarła 11 sierpnia 1996 roku w szpitalu w Sofii.
Twierdziła, że darem jasnowidzenia Bóg wynagrodził jej ślepotę: - On pozbawił mnie ludzkiego wzroku, ale dał mi inne oczy, bym zobaczyła świat widzialny i niewidzialny. Bo Wanga, słynna bułgarska jasnowidzka, prawie całe życie była niewidoma. W dzieciństwie cudem przeżyła huragan, ale wirujące odłamki skał wybiły jej oczy. Kiedy po wypadku rodzice przenieśli się z dziewczynką do innej wsi, poruszała się tam bez trudu, jakby znała na pamięć każdy zakątek. Ale tak naprawdę dar jasnowidzenia objawił się u niej dopiero podczas drugiej wojny światowej. Sława prorokini podającej nazwiska żołnierzy, którzy przeżyją bądź polegną, błyskawicznie rozeszła się w Bułgarii. Pod jej domem gromadziły się tłumy chcących poznać przyszłość, odnaleźć zaginionych, zwalczyć chorobę. Przychodzili zwykli ludzie, politycy, nawet głowy państw.
Była "etatową" wieszczką Todora Żiwkowa, choć on oficjalnie temu zaprzeczał. Podejmowała za niego ważne politycznie decyzje, gdy telefonował do niej bez względu na porę lub kazał przywozić do siebie. To Wanga doradziła Żiwkowowi wymianę pieniędzy w Bułgarii w 1962 roku. - Przestańcie mędrkować! Jeśli nie chcecie, by państwo popadło w ruinę, wymiana pieniędzy jest konieczna - powiedziała mu wtedy.
Kiedy indziej pomogła władzom odnaleźć bezcenną ikonę, skradzioną z sofijskiej cerkwi. - Czy podejrzewacie kogoś? - spytała Wanga Żiwkowa. - Jeśli tak, przyprowadźcie go do mnie.
Przed jej obliczem stanęło trzech duchownych.
- Precz z tymi brudnymi łapami, które trzymasz skrzyżowane na piersiach! - krzyknęła gniewnie jasnowidzka do stojącego w środku. - To ty zabrałeś ikonę i dałeś ją temu, który stoi po twojej prawej stronie, a on przekazał ją temu, który stoi po lewej. Schowaliście ją razem! Po czym szczegółowo opisała miejsce, w którym ukryty był obraz.
Władze komunistycznej Bułgarii zrobiły na Wandze doskonały interes. Milicja dzień i noc strzegła jej domu i rejestrowała chętnych do spotkania ze słynną wizjonerką. Bułgarzy płacili 5 lewa, cudzoziemcy czterokrotnie więcej. Wanga dostawała z tego niewiele.
Może właśnie dlatego, że była żyłą złota, władze nigdy nie dały jej paszportu? Marzyła o wyjeździe do Paryża, do katedry Notre Dame, by tam spotkać się z matką, a właściwie - z jej nowym wcieleniem. Kiedyś we śnie Matka Boska opowiedziała Wandze, że jej matka - niegdyś żona faraona - odrodziła się w Paryżu. Prorokini opisywała potem szczegółowo Paryż, jego ulice, place, choć przecież nigdy ich nie widziała...
Niechętnie mówiła o przyszłości świata. Może dlatego, że jej proroctwa się sprawdzały? W czasach komunizmu Wanga często wieszczyła dygnitarzom ze Związku Radzieckiego. W 1969 roku przepowiedziała jego rozpad. Dziesięć lat później, w przededniu grożącej światu konfrontacji atomowej, uspokajała, że do tego nie dojdzie! - Za sześć lat w Rosji pojawi się nowy człowiek, świat zacznie się zmieniać od korzeni - powiedziała wtedy. Dokładnie po sześciu latach na scenie politycznej pojawił się Michaił Gorbaczow.
W 1988 roku Gorbaczow i Reagan spotkali się na rokowaniach rozbrojeniowych. Wanga rzekła wtedy: - Jesteśmy świadkami zdarzeń, które odmienią losy ziemi. Dwaj najwięksi przywódcy tego świata podali sobie ręce i zrobili pierwszy krok ku zapewnieniu światowego pokoju. Ale minie jeszcze wiele czasu, dużo wody upłynie... Przyjdzie "Ósmy", który definitywnie zapewni pokój całemu światu.
Kto będzie "Ósmym"? Wanga najprawdopodobniej mówiła o ósmym przywódcy rosyjskim lub amerykańskim. Kto wie, czy "Ósmym" nie będzie przywódca rosyjski? Wizjonerka zapowiadała powrót starej Rosji jako "gospodarza świata" i wielkiej potęgi, której wyższość duchową uzna nawet Ameryka. Byłoby to około 2030 roku.
W 1979 roku Wanga wieszczyła, że za około dwadzieścia lat w Rosji powstanie nowa religia, na wzór starodawnej indyjskiej filozofii Białego Bractwa. Obejmie cały świat, znikną wszystkie dotychczasowe religie. Serbscy jasnowidze Milosz i Mitar Tarabicz również przepowiadali opanowanie świata przez jeden język i wiarę. Także amerykański prorok Edgar Cayce powiedział: - Największa nadzieja świata weźmie swój początek od religii rosyjskiej. Od Rosji nadejdzie zbawienie świata.
Według Wangi dojdzie do III Wojny Światowej. Wszędzie będą się toczyć walki. Narody zaczną się kotłować jak w glinianym dzbanie, wielu ludzi zginie...! - opisywała prorokini nadejście apokalipsy. - W nowej, złotej erze zwykli ludzie będą podróżować do innych światów z prędkością dziesięciokrotnie większą od światła, tak jakby podróżowali autobusem. A za dwieście lat człowiek nawiąże kontakt z braćmi z innych planet...
Wanga twierdziła, że w Kosmosie istnieje cywilizacja doskonalsza od ludzkiej, od lat szukająca kontaktu z człowiekiem. Na niebie panuje wielki ruch statków kosmicznych, a ich piloci mówią do Wangi: - Przygotuj się na wielkie wydarzenia. Gdy w 1969 roku kosmonauci wylądowali na Księżycu, Wanga stwierdziła: - Nie mówili prawdy o tym, co tam zobaczyli.
Mało kto dawał wiarę jej słowom. Jednak wiele lat później NASA potwierdziło istnienie tajnych meldunków kosmonautów. Wreszcie naukowcy ogłosili, że być może na Marsie istnieją prymitywne formy życia.
Mówiła o losach świata, ale przede wszystkim pomagała zwykłym ludziom. W ciężkich chorobach i w błahostkach. Jak na przykład oficerowi straży granicznej, który zgubił pistolet. Wanga powiedziała mu, by przeszukał pewne ustronne miejsce w lesie, gdzie przebywał. Broń tam leżała...
Pomagała także sobie. Gdy złodzieje włamali się do jej domu, milicja zapytała: - No to powiedz, kto cię okradł? - Dzieci. Wszystko, co ukradły, przyniosą - odrzekła. I tak się stało.
Swoją niezwykłą wiedzę czerpała z rozmów z duchami zmarłych. Nie dawały jej spokoju. - Kiedy tylko zasnę, krzyczą: Wstawaj! Czas do pracy! - narzekała Wanga. Gdy przekazywały jej złe wieści, na przykład o czyjejś śmierci, stawały się agresywne i niebezpieczne: - Powiedz mu, powiedz, powiedz... - krzyczały na Wangę. Wtedy odwracała głowę i szeptała, by pacjent nie usłyszał. - Gdybym nie wyrzuciła z siebie strasznych wieści, mogłabym umrzeć - twierdziła.
Mimo to nie odpowiadała na wszystkie pytania.
- Gdybym mówiła ludziom wszystko, co wiem, od razu chcieliby odejść z tego świata. Każdy rodzi się ze swoim przeznaczeniem - mówiła Wanga. Milczała, gdy w swej wizji widziała czyjąś śmierć. Kiedyś jednak zrobiła wyjątek. Pewien profesor przygotowywał film o prorokini i chciał za wszelką cenę podważyć jej umiejętności. - Wango, nie jesteś żadnym fenomenem. Jesteś oszustką! Zabieram swoje rzeczy i odchodzę. Do zobaczenia za pół roku... - rzekł arogancko.
- Nie zobaczymy się... - odparła Wanga. - To twoje ostatnie pół roku!
Profesor zmarł na raka dokładnie sześć miesięcy później. Filmu o Wandze nie dokończył.
Miała wielu wrogów. Tak jak innych jasnowidzów i uzdrowicieli, ją także oskarżano o czary i związki z siłami nieczystymi. Tym bardziej że nigdy nie zgodziła się, by naukowcy zbadali jej zdolności. Jednak nie zdarzyło się, by komukolwiek zaszkodziła. Leczyła ziołami, uważała jednak, że każdy powinien się kurować "swoimi", rosnącymi na jego ziemi. Zamiast picia, zalecała polewanie się naparem.
Nigdy nie przeciwstawiała się medycynie. Uważała tylko, że nadmiar lekarstw szkodzi, bo "zamyka drzwi" naturze.
Twierdziła, że bliski jest dzień, kiedy rak i AIDS będą "skute żelaznymi łańcuchami". W składzie leku znajdzie się żelazo, którego brakuje w ludzkich organizmach. Przewidywała także wynalezienie innego lekarstwa na wiele nieuleczalnych schorzeń: z hormonów konia, psa i żółwia. - Bo koń jest silny, pies wytrzymały, a żółw długowieczny - tłumaczyła.
W 1990 roku Wangę odwiedził Anatolij Kaszpirowski. Zachwycony i onieśmielony jej fenomenem, nie mógł wykrztusić słowa. W końcu zapytał: - Jak się pani czuje?
- Jestem zmęczona... Ludzie mnie męczą. Codziennie nad moją głową "wisi" po dwieście osób - odpowiedziała.
Nic dziwnego: w ciągu 50 lat przez jej dom przewinęło się ponad pół miliona ludzi. Odmawiała tylko złym i kłamcom. Tych rozpoznawała swoim szóstym zmysłem i wyrzucała nie przebierając w słowach. By otrzymać przepowiednię, trzeba było przynieść kostki cukru trzymane przez noc pod poduszką.
Słynęła z gościnności. Co roku, 15 października, w dniu świętej Petki, którą uważała za swoją patronkę, przyjmowała setki gości w domku letniskowym w Rupite. Bogato zastawione stoły uginały się pod ciężarem niezwykłych potraw. Bo Wanga była nie tylko wieszczką i uzdrowicielką, ale także doskonale gotowała. W 1995 roku ciężka choroba unieruchomiła ją w łóżku. Zmarła rok później. Do końca życia zachowała jednak dar jasnowidzenia. Jej ostatnie słowa brzmiały: "Przestańcie się nienawidzieć, kochajcie się, bo wszyscy jesteście dziećmi moimi".
Opracowano na podstawie książki, Żeni Kostadinowej pt. "Proroctwa Wangi".
Niektóre przepowiednie Wangi
* W 1944 roku Niemcy zabili syna pewnemu wieśniakowi. Znaleziono grób, ale ciała w nim leżące były tak zmasakrowane, że nie sposób było je zidentyfikować. Wanga, poproszona o pomoc powiedziała ojcu, że grób syna znajduje się gdzie indziej, na brzegu potoku, obok dużego krzaka. Gdy wydobyto ciało, w kurtce znaleziono dokumenty i fotografię syna.
* Po zakończeniu zdjęć do kosztownego, realizowanego w koprodukcji filmu zginęła jedna z taśm. W obawie przed międzynarodowym skandalem i ponownymi wydatkami poproszono o pomoc Wangę.
- Taśmę przez pomyłkę wyrzucono na śmietnik - powiedziała prorokini, wskazując dokładnie miejsce.
Taśma tam była.
* Przez kilka dni szukano zaginionego dziecka. Wanga powiedziała, że żywe i zdrowe przywiozą w sobotę do domu przedstawiciele władzy. Od rana pod domem tłum oczekiwał, czy sprawdzą się słowa wieszczki. Do południa nic się nie działo, część osób odeszła.
Wytrwali zostali nagrodzeni: w samo południe na podwórze wjechał milicyjny radiowóz z dzieckiem.
Rady Wangi
# Zasadźcie w ogrodzie kwiaty.
Dotykajcie ich i opiekujcie się nimi. Każdy ma swoją mądrość, która przenika do człowieka. Nie zrywajcie ich. Są jak słońce i jak kąpiel. Kiedy na nie patrzycie, doznajecie ulgi, przyjemności i zachwytu. Czy nie dostrzegacie, że płaczą gdy je zrywacie?
# Jedzcie mało.
Gdyby człowiek miał dużo jeść, natura wyposażyłaby go w dwa żołądki. Spożywajcie potrawy o jasnym zabarwieniu. Pijcie ziołowe herbaty. Zmniejszajcie ilość tłuszczu, ludzie zdrowi mogą nie jeść mięsa. Chociaż raz w tygodniu gotujcie pszenicę - jedzcie ją i pijcie wodę, w której się gotowała.
# Latem chodźcie boso.
Nie zrywajcie bezpośredniego kontaktu z ziemią; w ten sposób uchronicie się przed chorobami. Zawsze wieczorem myjcie nogi.
# Nie śpijcie na podłodze.
Tam są złe duchy, które mogą Wami manipulować.
# Pracujcie rano i w ciągu dnia.
Wieczorem siły wyższe nie pomagają człowiekowi, a bez ich udziału nic wielkiego nie da się stworzyć.
Te proroctwa się sprawdziły:
* początek drugiej wojny światowej
* śmierć cara Bułgarii Borysa III
* dojście komunistów do władzy w Bułgarii
* Praska Wiosna w 1968 roku
* śmierć Indiry Gandhi
* wojna w Nikaragui oraz Libanie
I na koniec, jej ostatnie słowa, wypowiedziane przed śmiercią:
"Nadejdą czasy cudów, kiedy nauka poczyni wielkie odkrycia w dziedzinie tego, co niematerialne. Będziemy świadkami nadzwyczajnych odkryć archeologicznych, które zasadniczo zmienią wiedzę o świecie starożytnym. Całe ukryte złoto wyjdzie na powierzchnię, opuszczając wody. Tak postanowiono z góry."

Napisane przez xXx, marzec 10, 2010
Napisane przez tiaa, kwiecień 15, 2010
Napisane przez Dominik, kwiecień 15, 2010
2046 - Każdy ludzki organ może być stworzony od podstaw. Transplantacja ogranów staję się najbardziej efektywną metodą leczenia.
chciałbym żeby to się spełniło
może nawet bym tego dożył?
Napisane przez Robert, kwiecień 16, 2010
Natomiast Horoskopy, to już inna sprawa... tam kłania się wiedza ezoteryczna, numerologia, kabała......
To co dla naszych praocjów było czasem wymysłem...dla jednych były to proroctwa, przepowiednie , które sie sprawdziły z czasem ....
Napisane przez bartek, kwiecień 16, 2010
Napisane przez Robert, kwiecień 16, 2010
Wanga przepowiedziała ,że kolejnym 44 Prezydentem po Bushu zostanie czarnoskóry człowiek.I ten Prezydent będzie dla niej ostatnim Prezydentem dlatego, że później Ameryka zamarznie lub wpadnie w głęboki kryzys ekonomiczny.Możliwym jest także, iż rozpadnie się na południowe i północne stany.
Przepowiednia ma ponoć taka wymowę,że jak tylko czarnoskóry przejmie władzę zaczną się kataklizmy w USA.Inni interpretują przepowiednię Wangi bardziej optymistycznie i uważają ,że przejęcie władzy przez czarnoskórego Prezydenta oznacza „Cud nad cudami” i zapowiada rozkwit dobrobytu na całym świecie ...
Napisane przez UFO, kwiecień 16, 2010
Napisane przez Robert, kwiecień 16, 2010
Lista jej przepowiedni jest bardzo bogata, a jako ostatnia data widnieje rok 5079, kiedy to ma nastąpić koniec świata. Najsłynniejsze z nich mówią o spotkaniu z przybyszami z obcej planety (już za 200 lat, a wielu z nich już dziś, wg Vangi, żyje na naszej planecie), śmierci Stalina, władzy Hitlera, rozpadzie ZSRR i (jakżeby inaczej) dacie jej śmierci (1996 rok).
Wiele z nich nie okazało się prawdziwymi, choć może to wynikać z wspomnianych już wyżej błędów interpretacyjnych. Do największych błędów należało odczytanie wizji zatopienia Kurska, jako powodzi czekającej miasto noszące taką nazwę.
Sporo się jednak spełniło, w tym atak na WTC, o którym mówiła: "Amerykańscy bracia upadną po ataku stalowych ptaków. Wilki będą wyć w krzewie, tryskać będzie niewinna krew.”Przewidziała także śmierć Borysa III czy Praską Wiosnę.
Najbliższa dla nas przepowiednia tyczy roku 2010. Jest to też wizja wyjątkowo czarna – wg Vangi ma wtedy wybuchnąć III wojna światowa, która ma trwać aż cztery lata, a prowadzona będzie przy użyciu broni jądrowej i chemicznej. Szczególnie tragiczna w skutkach okaże się dla mieszkańców naszej części świata – skażenie, które nas dosięgnie będzie ogromne. Kilkadziesiąt lat później Europa zasiedli się na nowo, tym razem ludnością pochodzenia muzułmańskiego.
Z drugiej jednak strony Vanga mówiła o rychłym znalezieniu lekarstw na większość chorób i uzyskaniu przez nas nieśmiertelności.
Niektóre jej przepowiednie brzmią jak średniej klasy fantastyka naukowa, chociażby czekające nas rzekomo walki w Rzymie, gdzie Stany Zjednoczone po raz pierwszy użyją broni klimatycznej, która doprowadzi do niezwykłego ochłodzenia miasta, zwierzęta pół-ludzie i nowa rasa ludzka, wojny z obcymi cywilizacjami, przekroczenie granic Wszechświata czy nowa choroba powodująca natychmiastowe starzenie się.
Przeciwnicy Vangi podkreślają, że jej znajomość z wysoko postawionymi członkami partii komunistycznej mogła jej dać możliwość dotarcia do informacji znanych niewielkiej grupie osób. Przekazywane potem jako przepowiednie (które rzecz jasna musiały się spełnić), łatwo zjednywały jej kolejnych zwolenników. Również jej zawiły sposób opisywania (podobnie jak w wypadku Nostradamusa) może świadczyć o hosztaplerce – łatwo przypisać je do wielu wydarzeń historycznych. Czas pokaże, oby co do większości się myliła.
Napisane przez kati, kwiecień 17, 2010
, czas pokaze.... ja na wszelki wypadek zamierzam korzystac z zycia na maksa
Napisane przez adam, kwiecień 18, 2010
Napisane przez Paula, kwiecień 19, 2010
Napisane przez Damian, kwiecień 19, 2010
)
Napisane przez KOMEK, kwiecień 20, 2010
O wszystkim przekonamy się już najbliższego 10 listopada tego roku,trochę mnie to zaciekawiło i teraz będę czekał na ten dzień.
Napisane przez Ares, kwiecień 21, 2010
Napisane przez Sesku, kwiecień 21, 2010
mam nadzieję, że ta część z wymarciem europy się nie spełni
Napisane przez Zaszokowana ;/, kwiecień 21, 2010
Nie chciałabym żeby to się spełniło,ale.. Życie jest nieobliczalne.. Widział ktoś wypowiedź dziewczyny która miała sen o tym co będzie do 2012 roku?? Nikt jej nie wierzy a żałoba się sprawdziła i śmierć jej dziadka.. Hmm.. I co teraz?? Ona wojny nie wyśniła..
A dziwne jest to że teraz kiedy umarł prezydent ludzie czytają takie rzeczy i wierzą w nie.. Czy wcześniej tak było?? Raczej w mniejszym stopniu..he Podobno tylko Bóg wie co, gdzie, jak i kiedy..
Pozdrawiam i życzę długiego i szczęśliwego życiaa :*
Napisane przez Brendzisz , kwiecień 21, 2010
Napisane przez Tolo, kwiecień 22, 2010
Napisane przez piotrek, kwiecień 23, 2010
Napisane przez zak93, kwiecień 27, 2010
to że ktoś parę razy trafił i jego przepowiednię pokrywają się z cudzymi nic nie świadczy.
z całym szacunkiem dla tej kobiety ale te rzeczy mnie nie ruszają. jej rodzinka mogła coś pomieszać, czas to wymieszał i powstał kolejne pseudo naukowe bzdury zupełnie niemal jak homeopatia czyli zwykłą woda której przypisują "cudowną moc"....
nic tylko boki zrywać:p
Napisane przez Zygmunt, kwiecień 28, 2010
Napisane przez Ta co w to wierzy ;**, maj 13, 2010
Chciałabym tego dożyć... może w innym życiu ?
Napisane przez Dragon, maj 15, 2010
Napisane przez Dragon, maj 15, 2010
Napisane przez aa, maj 31, 2010
Napisane przez Alicja, czerwiec 01, 2010
Chciała bym żyć w czasach gdy zło i nienawiść nie istnieje.
Napisane przez Daron, czerwiec 23, 2010
Napisane przez EA, czerwiec 24, 2010
spraw ukrytych. Spodziewałem się czegoś szczególnego, po przeczytaniu kilku linijek już mnie śmiech wziął... dajcie spokój LOL
Napisane przez 171, czerwiec 28, 2010
Napisane przez asdasd, lipiec 01, 2010
Napisane przez asdasd, lipiec 01, 2010
Napisane przez mateusz, lipiec 04, 2010
Napisane przez Tomasz, lipiec 08, 2010
Napisane przez Lilith, lipiec 24, 2010
Napisane przez wega, lipiec 25, 2010
Napisane przez Michał, lipiec 25, 2010
CO do tych przepowiedni to eghmmmmm, są dziwne, i jak dla mnie no w wiekszosci się nie sprawdzą, ale cóż dla ludzi w średniowieczu byłoby też śmieszne jakbyś powiedział, ze ludzie będą latać.
ALe i tak jest mi ciężko uwierzyć w takie przepowiednie, może rzeczywiscie babka miała jakis dar, ale jak dla mnie połowa rzeczy to zmyślone.
DL amnei istanieje tylko jeden prawdziwyjasnowidz a raczej istniał, nostradamus.
Napisane przez sven, lipiec 28, 2010
Napisane przez Marek, sierpień 05, 2010
Próba czterech szefów rządów. Konflikt w Indiach. Będzie to jedna z przyczyn III wojny światowej. - Jak widzimy w Indiach nic się nie stało, chyba, ze chodzi o dokonane tam przez islamistów w roku 2008 zamachy. Z drugiej strony zamachy były równiez w poprzednich latach.
Napisane przez Tomasz, wrzesień 05, 2010
Pozdrawiam czytalnikow, czekamy do 10 listopada i ocenimy trafnosc przepowiedni.
Napisane przez A, wrzesień 11, 2010
Teraz wpiszcie sobie w Google "Tak wybuchnie III wojna światowa." i wejdźcie w ten pierwszy artykuł. Jeśli dojdzie do spalenia Koranu, może zrobić się nie ciekawie, może łatwo dojść do jakiejś wojny lokalnej, wiadomo też, że i w Azji jest nie za ciekawie, w końcu może dojść do użycia broni biologicznej czy nuklearnej, a wtedy posypie się wszystko na całym świecie i zacznie się III WŚ... Zauważyć przecież trzeba że w dziejach ludzkości jeszcze nigdy nie było tyle lat bez większych wojen na świecie
Napisane przez Obserwator, październik 08, 2010
Interpretować można dowolnie.
Mamy wspomniany rok 2010. Ale czy to aby na pewno muszą być konwencjonalne działania wojenne? Może cały ten "kryzys" gospodarczy to wspomniana prowokacja, lokalna wojna - od razu nasuwa się Grecja, jako państwo, które pierwsze dostało "po dupie", ale obserwując ostatnio doniesienia z Francji czy Irlandii widzimy, że atmosfera się zagęszcza. Nas niestety też to czeka, już coraz śmielej mówi się o pogłębiającym kryzysie finansów państwa. Ale patrzmy globalnie. Cała Europa musi, zdaniem "polityków" podnieść wiek emerytalny. Nastroje są coraz to bardziej napięte. Oczywiście, znajduje się tematy zastępcze... Oby to była "ta" wojna, która choć burzy nasz spokój, daje większe szanse na skuteczną walkę. Osobiście nie bagatelizuję przepowiedni, ale zaznaczam, że możliwości interpretacji jest wiele.
Pozdrawiam
Napisane przez Obserwer, październik 16, 2010
Żaden z Nas tak naprawdę nie wie co wydarzy się jutro... Być może wie to kilka osób
Napisane przez Sceptyk, październik 18, 2010
Napisane przez dobra, październik 20, 2010
Napisane przez slav, październik 22, 2010
Napisane przez Miki, październik 23, 2010
prawda jest taka ze Majowie podczas tworzenia owego kalendarza zostali zaatakowani i ich cywilizacja przestała istnieć. kalendarz nigdy nie został ukończony, a ostatnia data jaka na nim widnieje to 2012, wiec jakby Majowie skończyli ten kalendarz zapewne data ta byłaby inna.
Napisane przez A, październik 24, 2010
wazne sa pieniadze mamona to glowny bog tego pokolenia .
miec wszystko ale cudzym kosztem jestem katoliczka ale bog powiedzial ze dom koscielny jest kosciolem nie kociolem jest kazdy z nas. kosciol katolicki to tez kazdy z nas zam nie nikt nie odpowiada lub sie spowiada tylko ja wiec tak zwany koscol ogol ludzi nie moze mi nic zabronic
nie moze mi tez zabronic zajmowania sie odczytywaniem z gwiazd czy wierzenia lub wykonywac rytualow. jest jedno prawo ktorego trzeba sie trzymac nie igrac z ciemnymi duszami. mamy dwie magie biala dobra i czarna zla chociaz sa tacy ktorzy myla je to wtedy doprowadza do wiekszosci skutkow jak obecnie mamy na ziemi. LUDZIE ZASTANOWCIE SIE CO WY ROBICIE NIE JESTEM JASNOWIDZEM ALE MEDIEM KTORE WIEKSZOSCI ODBIERA TE ZLE STRONY ZYCIA TO BOLI: ZASTANOWCIE SIE:: BO TO OD NAS ZALEZY KOLEJE NASZEGO SWIATA WARTO JEST ZEBY PRZEMOC GOROWALA??????
Napisane przez Kolo, październik 27, 2010
Napisane przez Jasiek, listopad 01, 2010
Napisane przez Liszek, listopad 03, 2010
Napisane przez Rob, listopad 04, 2010
Napisane przez Scoti, listopad 06, 2010
Napisane przez ktos, listopad 06, 2010
Napisane przez ., listopad 07, 2010
Osobiscie nie wierze w Boga, Bogow itp.
Natomiast wierze ze gdzies tam jakies zycie istnieje, na jakies innej planecie.
Mysle ze czesciowo babka ma racje, choc jaki mamy dowodze ona te przepowiednie przedstawila przed danym ciagiem wydarzen?
Nikt nie wiem jak to byl. Gdyby teraz mi ktos przyszedl i powiedzial ze jutro dostane pale z maty, i bym ja dostal, to bym uwierzyl.
Rownie dobrze ja w tym momencie moge powiedziec ze za 728136872136871263 lat Jsiowi Kwiatkowskiem wyrosnie siwy wlos na lewym jajcu. I co?
Rok przed tym "wydarzeniem" wszyscy ludzie na takich forach jak to beda rozwazali czy tak sie stanie, czy tez nie.
Moze bedzie tak jak ktos wyzej powiedzial. Ludzie niezrownowazeni psychicznie czytaja takie przepowiednie, a potem usiluja doprowadzic do tego co w owej przepowidni przepowiedziane bylo.
Nie wiem jak to bedzie, natomiast wiem to ze kazdy ma swoje przeznaczenie, i czy chce, czy tez nie, tak sie stanie.
Babcia Wanga wspominala cos ze jej matka w swoim wczesniejszym zyciu byla corka czy zona faraona, a teraz ponoc jest z paryza.
Jestem ciekawy co na to wszystko Buddyzm. Musze poczytac;]
Napisane przez Ja, listopad 08, 2010
2010 NIE NADEJDZIE!!!
Napisane przez Fiedia, listopad 08, 2010
Napisane przez Marcin, listopad 09, 2010
P
Napisane przez Greg, listopad 09, 2010
prawdopodobny czas zdarzenia. My ludzie jesteśmy obdarzeni wolną wola i mamy ograniczony wpływ na to co sie wydarzy ale poprzez wiele działan ludzi dobrej woli możemy przesunąc w czasie złe wydarzenia złagodzić je lub im zapobiec. Niektórym wydają się przepowiednie zbyt nierealne.Pragnę w tym niejscu przypomnieć że dla tych samych ludzi ich obecne życie to istna fantastyka .Wystarczy by ich pozostawić na dłużej na bezludnej wyspie i kazać choćby rozpalić ognisko nie mówiąc o skonstruowaniu komputera,telefonu.czy rakietę która bada i bombarduje komety.Wtedy dopiero zrozumią że przez tysiące lat nie zdołają pojąć działania telewizora ,a co dopiero go wykonać. Dla oburzonych katolików mam radę by bardzo uważnie przedzytali Pismo św.Wtedy diametralnie zmieni się ich pogląd i staną się innymi bardziej otwartymi na innych lużmi a wiele sprzeczności ,nieprawości ,okrucieństwa,Wiele wątpliwości spowoduje że będą bardziej otwarci i nie będą wszystkiego brali dosłownie
Wracając do przepowiedni to nie sądzę by Wanga to wszystko przepowiadała jest tam mix różnych przepowiedni a chce tu zwrócić uwagę na fakt żę mówiła tylko dialektem
i nie zawsze było to dobrze przetłumaczone.Sprawdziło się proroctwo z księgi Daniela dotyczące powrotu żydów rozproszonych po świecie gdy weżmiemy dane z księgi liczb i jeden dzień za rok=365 dniom to dokładnie otrzymamy rok 1948 gdy powstało Państwo Izrael.Liczyć czas należy od zburzenia Jerozolimy .Osobiście miałem ranne sny dotyczące przyszłości które się spełniły i to ze szcegółami.
Napisane przez anonim, listopad 09, 2010
Napisane przez Hehehehehe, listopad 09, 2010
20 lat minęło i nic -.- Nadal są inne religie.
Pozdro dla ludzi! Jak się rozpocznie II wojna światowa to w to uwierzę ;-)
Napisane przez FILOZOF, listopad 09, 2010
Napisane przez admin, listopad 09, 2010
Napisane przez _, listopad 09, 2010
Napisane przez ojejku jejku, listopad 09, 2010
Napisane przez elos, listopad 09, 2010
Napisane przez tlumacz, listopad 10, 2010
http://www.bbc.co.uk/news/world-middle-east-11724378 // Attacks in Iraq target Christians
a tak btw, nikt nie zauważył nawet, że w oryginalnym skanie po rosyjsku nie ma żadnej mowy o dniu 10 listopada także gratsy dla tłumacza i zainteresowanych. A ten news rozszedł się jak świeże bułeczki
Napisane przez Monika, listopad 10, 2010
Ale zobaczymy...
Napisane przez Sylwia 17, listopad 10, 2010
Po 2.. Moim zdaniem to co jest napisane wyżej jest nie realne... ponieważ mieliśmy już dawno "zniknąć" m.in w 2000r 2002, 2006,i teraz 2012. jak widać nic nam nie jest ;p jeśli chodzi o 2012 to jestem pewna że jesteśmy bezpieczni
Po 3 Widać że ta cała pani prorok była skrzywdzona przez los ;p co daje jej powód do bzdurnych sugestii naszej przyszłości.
Po 4 Takie bzdety to ona może pisać/gadać/przepowiadać tym stary ludziom,którzy wciskają kasę tym wszystkim darmozjadom w kościele..bo tak na zdrowy rozum bardzo mało młodzieży już podziela istnienie Boga.
Po 5 Jeśli chodzi o te planety,zmutowane zwierzęta,ludzie... te całe słońca i inne... trzeba się zastanowić czy przypadkiem wiele rzeczy z tych wymienionych już nie ma.. mi się wydaje że te wszystkie mutacje ludzi rasy już są typu: mulaci-w końcu to związanie 2 rasy.. zwierzęta?? hm nie spotkałam się jeszcze z koniami czy innymi żeby miały coś z człowieka..
typu nogi żeby była taka mutacja jak w tych proroctwach to np kot musiał by się dupcyć z człowiekiem :d co jest śmieszne :d Planety?? na Marsie już jest woda:d i robaczki:d które potrzebują takiego samego tlenu itd jak my inaczej by ich nie było
Po 6 Dla mnie religia jest fikcją.. owszem jestem Katoliczką.. ale sram na to..
ponieważ mam swoje zdanie !
po 7. Te wszystkie wojny.. i te losy naszej planety,ludności zależą w dużym % od nas samych
i dlatego uważam że proroctwa i religia nie mają z tym nic wspólnego
Co ma być to będzie
a nie że jakaś babulka :d czy ktoś innym zrobi sobie przewid czy coś podobnego
i od razu ułoży nam plan :d Po 8 mamy osiągnąć nie śmiertelność ?? to chyba kpina a co wy się bawicie w Zeusa Afrodyte itd... Bogowie?? Amen
Ta...:d Brak mi słów to skoro nieśmiertelni to co.. będziemy żyć w nieskończoność ?? co grozi przeludnieniem :d dajcie Wy umrzeć a nie :d Może to i napisane bez sensu ale pomyślcie czy nie mam dużo racji .. dużo bym mogła napisać i odwoływać się do tego ale wydaje mi się że szkoda czasu
Napisane przez Maciej, listopad 10, 2010
"Któż z was może troskliwą zapobiegliwością dodać do swego wzrostu łokieć jeden? Jeśli więc ani najmniejszej rzeczy nie potraficie, czemu o pozostałe się troszczycie?"
Łk, 12, 25-26
Napisane przez KlawisZ, listopad 10, 2010
Napisane przez Krzychu, listopad 11, 2010
Napisane przez ulala, listopad 12, 2010
Napisane przez ja, listopad 14, 2010
Najlepszym rozwiązaniem i tak jest wiara w Boga i modlitwa! Bóg jest jeden a nas wiele i siła jest w naszej modlitwie do Niego!
Napisane przez anonyme, listopad 14, 2010
Napisane przez OnaPrzerażona, listopad 16, 2010
Napisane przez Paulina., listopad 16, 2010
a Ty Sylwio kim jesteś, żeby mówić, że nie ma Boga? pf. Bóg jest, jest w naszych sercach.
Napisane przez odpowiedz, listopad 16, 2010
Napisane przez ania, listopad 18, 2010
Napisane przez Neutral, listopad 22, 2010
Za 100 lat to już samochody mogą latać z paliwem na mleko xD
Napisane przez Pioter, listopad 23, 2010
Myślicie że sięzaczęło
Napisane przez kasia, listopad 23, 2010
co wy na to????
Napisane przez Mirek, listopad 23, 2010
Napisane przez zaniepokojony, listopad 23, 2010
Napisane przez mar, listopad 23, 2010
"Korea ostrzelała Koreę - kilkadziesiąt domów płonie"
"Około 60-70 domów stanęło w płomieniach po ostrzelaniu południowokoreańskiej wyspy Yeonpyeong przez siły Korei Północnej, część się zawaliła - podała telewizja YTN TV. Armia Seulu odpowiedziała ogniem. Według ostatnich danych zginął południowokoreański żołnierz, 13 zostało rannych (w tym 3 ciężko). Prezydent Korei Południowej wezwał do zaprzestania działań, które mogłyby eskalować konflikt. Świadkowie twierdzą, że ostrzał już się zakończył, jednak informacja ta nie została oficjalnie potwierdzona.
Południowokoreańska armia potwierdziła, że Phenian ostrzelał we wtorek rano polskiego czasu wyspę Yeonpyeong i że odpowiedziano ogniem. Władze Seulu ostrzegły zaś, że jeśli "północnokoreańskie prowokacje" będą kontynuowane, odpowiedź będzie "mocniejsza"."
Mamy 10 listopad wg. jej kalendarza, mamy lokalny konflikt i mamy strony konfliktu posiadające broń chemiczną/nuklearną.
Teraz tylko czekać na rozwój wypadków.
Napisane przez Marek, listopad 23, 2010
Może potrzebujemy wielkiego pier**cia, aby znow sie czegoś nauczyć. Tak już jest. Ludzie tacy są, my tacy jesteśmy. I tak przetrwamy, a kazdy umrze wtedy kiedy umrzeć ma. Nie ma sie co martwić.
Napisane przez Karolajna, listopad 23, 2010
Napisane przez piotr, listopad 23, 2010
Napisane przez Dawid, listopad 23, 2010
Napisane przez Tajemnica, listopad 24, 2010
Nie ma co, jak sie nie uspokoją to niestety to może być prawda. Jednak znamy przepowiednie i może jest szansa na to aby było inaczej to juz nie zalezy od nas tylko od Prezydentów.
My możemy tylko budować schorny jak bd pewni że nas czeka wojna i sie do niej przygotować.
Poza tym trzeba korzystać z życia półki mamy taką możliwość.
Poza tematem!
Jak jest jakaś Dziewczyna która chciałaby skorzystać z życia to zapraszam półki jest czas
Napisane przez Tomi, listopad 24, 2010
2299 - We Francji masowe protesty przeciwko Islamowi.
coś mi nie gra w tych wszystkich przepowiedniach
osobiście mam nadzieje że do wojny nie dojdzie. A co do reszty przepowiedni to przekonami sie co będzie w przyszłości jak do niej dożyjemy, a myśle że to co będzie na Ziemi po mojeje śmierci nie będzie mnie już obchodziło-przynajmniej nie w takim sensie jak teraz
Napisane przez Agniecha, listopad 25, 2010
Pozdrawiam
Napisane przez Marek, listopad 25, 2010
Przecież współpracowała z komunistami. Mogła ukartować wszystko na spółę z Rosją/ZSRR. Na przykład Kursk, Gorbaczowa itp. Przewaga Rosji nad Stanami? Szkoła frankfurcka - pozbawianie zachodu jego chrześcijańskiej kultury skutkuje utratą tejże religii, przez co ludzie są podatniejsi na wróżby. Toteż Amerykanie przestraszą się Rosji. Korea? To samo. Prowokacja, która ma na celu przestraszenie ludzi.
Napisane przez Swiety, listopad 26, 2010
Coś czuje że jakaś tania pismaczka napisała książkę, którą się podnieca cały świat. I jak na każdy konflikt na świecie przystało (Korea N; Korea S), ludzie doszukują się o nim przepowiedni co rusz wyszukując nowego proroka. Ludzie, chcą się bać, lubią się bać, chcą w to wierzyć, chcą czytać te brednie. Niedługo świat tak bardzo będzie czekał na III wojnę, że sam ją wywoła...
Napisane przez Bartek, listopad 28, 2010
. Troche mi sie w te wszystkie przepowiednie wierzyc niechce ale wygladaja naprawde bardzo imponujaco zwlaszcza ta "4304 - Zostaje wynalezione niezależne lekarstwo na każdą istniejącą chorobę"
Napisane przez Feno, grudzień 01, 2010
Napisane przez zako, grudzień 03, 2010
Napisane przez Anna, grudzień 05, 2010
W to że Bóg swtorzył świat, kobietę i mężczyzne, czy to że Darwin stworzył kretyńską teorie ewolucji.
zdecydujcie się ! nie można wierzyć w dwie rzeczy naraz! Bo sami sobie zaprzeczacie i mieszacie w niemożliwy sposób!
1. "4509 - Ludzie osiągają rozwój na tyle wysoki aby móc rozmawiać z czymś, co my nazywamy bogiem",
2. "4599 - Ludzie osiągają nieśmiertelność." , "4308 - (...) Uczucie zła i nienawiści przestaje istnieć" - A w Biblii pisze, że zło przestanie istnieć po apokalipsie. A według tej baby koniec świata w 5079r.
Gratuluję wam. Mieszajcie dalej. I wierzcie w te bzdury."
a apokalipsa to przecież jest koniec naszej planety i koniec rasy ludzkiej a dla twojej wiadomości to ona mówiła że znajdziemy inną planetę, ziemia będzie zniszczona, ludzie wyginą, a ci co zostaną ewoluują i powstanie nowa rasa (czyli nie rasa ludzka w- wyginięcie) która nie będzie odczówać zła i nienawiści a muzg używać będą w 30%
zanim ktoś zacznie wątpić, niech nie myśli o tym co się nie zgadza, czego nie może pojąć, a o tym co mimo wszystko może się styać i zgadza sie w pewien sposób



Napisane przez graszka, grudzień 06, 2010
Napisane przez Misio, grudzień 06, 2010
Napisane przez Marta, grudzień 08, 2010
sami tworzymy przyszłość, zależna jest tylko od nas, siedzenie w fotelu przed tv lub komputerem nic nie da i to CIĄGŁE GADANIE!
nie wiem...ale czlowiek jest strasznie kłótliwy, już mnie w wkurza :/
Napisane przez Sheeste, grudzień 10, 2010
Napisane przez GnOm, grudzień 16, 2010
Gdzie chłopie w Biblii masz wzmianki o 2012r ?
Nawet Nostradamus nic nie pisał o 2012. Co do Majów to skąd masz pewność, że zstało to dobrze przeliczone i co tzn. koniec świata?
Naczytałeś sie New Age.
Dla mnie Vanga to zwykły okultyzm, wizje pod wpływem "duchó, istot" czy jak kto chce to nazywać - dla mnie Katolika demonów.
Masz bardzo ładnie w Nowym Testamencie pod koniec każdego Ewangelisty opisane jakie będą znaki końca.
A w dziejach Apostolskich Jezus mówi, że nikt, nawet Syn, Duch św, aniołowie nie znają czsau, ani godziny tylko Ojciec.
I nie jest to nikomu do szczęścia potrzebne.
Pozdr
Napisane przez eska, grudzień 17, 2010




Napisane przez Niki, grudzień 23, 2010
dalszy epizod ? :
2010 - Trzecia Wojna Światowa, która rozpocznie się w listopadzie i zakończy w październiku, 2014 roku. Rozpocznie się dość typowo - od prowokacji i lokalnej wojny, gdzie zostanie użyta broń chemiczna (i/lub nuklearna).- (wg kalendarza Juliańskiego: nasz obecny 23 listopad, to 10 listopad = mały konflikt pomiędzy Korea Południowa i Północna)
Napisane przez Marian, styczeń 16, 2011
Napisane przez michalleaz2, styczeń 22, 2011
WAGA - sprawiedliwość
STRZAŁA - mowa
ŁUK - głoszenie poprzez mowę
ZWIERZĘTA ZIEMI - katastrofy takie jak : huragany , powodzie ,susze , trzęsienia Ziemi , grad , itp.
ZNAMIĘ ZWIERZĘCIA - liczba 666,która określa pieniądze,bogactwo.
SZATAN - człowiek postępujący źle.Są różne powody złego postępowania,między innymi pieniądz.
TRON SZATANA - ludzie bogaci
WSZETECZNICA - Kościół i jego nauki
NIERZĄDNICA - Kapłani
PIECZĘCIE - okres lat na ZIEMI
WYLANIE CZASZ - Nastąpią pewne okresy
GŁOWA - państwo lub kontynent
ROGI - podzielenie lub utworzenie państwa lub kontynentu
KRÓL - głowa państwa lub organizacji.
Napisane przez Paweł, luty 11, 2011
Napisane przez lukasz, luty 19, 2011
Napisane przez SQR, marzec 13, 2011
Napisane przez Radioaktywność, marzec 16, 2011
Napisane przez jurid, marzec 16, 2011
i jak sie ma do tego awaria elektrowni atomowej w Fukushima?
Japonczycy w desperacji helikopterami zrzucaja wode na reaktor.
wg prognozy specjalistow, w przypadku wybuchu, chmura radioaktywna zostanie przeniesiona nad ameryke polnocna.
jesli faktyucznie do tego by dzoslo, to ameryka bedzie miala problemy z produkcja agrarna, ktora w wielu dziedzinach jest przodujaca na rynku swiatowym!!
automatycznie deficyt zywnosci bedzie musial zostac uzupelniony z innych rejownow.
w tym przypadku europa moze stac sie głównym zywicielem stanów zjednoczonych
Napisane przez piotr, marzec 18, 2011
Napisane przez ambroży, marzec 19, 2011
Ciekawe jak się sprawy potoczą z tą elektrownią atomową w Japan. Niby wszystko pod kontrolą, a podnoszą skale zagrożenia z 4 do 5 poziomu.
Napisane przez kemot, marzec 22, 2011
Czyżby wybuch w Fukushimie?

Napisane przez Kasia, marzec 29, 2011
Napisane przez Borys, marzec 30, 2011
Napisane przez paweł, kwiecień 03, 2011
Napisane przez Konrad, kwiecień 04, 2011
Napisane przez Iśka, kwiecień 07, 2011
Napisane przez Cyr4x, kwiecień 11, 2011
był temat "Rok 2010". Takie przypuszczenia dot. niedalekiej przyszłości. Że zostanie wynalezione lekarstwo na raka, że odręczne pisanie stanie się reliktem przeszłości (powiedzcie to atechnicznym, dziadkom urodzonym za II WŚ), że będziemy zamiast jedzenia jedli pigułki imitujące jedzenie (Gordon Ramsay chyba by się przekręcił). Nic się nie sprawdziło i w zasadzie była to taka fikcja. Przepowiednie też nie muszą się sprawdzić. Jak będzie rzeczywiście, nie wie nikt. Sami decydujemy o swoim losie, zapewne też decyduje o nim Bóg, ale póki co nie ma co bać się strasznych przepowiedni. Choćby jedna z dat - 2028 - zostanie wysłany załogowy statek na Wenus. Zastanawiające. Był plan wylotu na księżyc w przeciągu 20 lat i zbudowania tam bazy przygotowawczej do lotu załogowego na Marsa. Bush popierał te działania, ale Obama zaprzestał. Tak więc nie widzę, by ludzie za 27 lat zamierzali polecieć na Wenus, gdzie średnia temperatura to 200 stopni celcjusza i nie ma warunków do ewentualnego życia. Zastanawia mnie też kwestia cofania się w czasie. Niby jak? Przecież sam Einstein zdaje się temu zaprzeczył. Metoda na podróżowanie w przyszłość jest dawno znana - wystarczy poruszać się szybciej od prędkości światła. Oczywiście nie jest to w żaden sposób wykonalne, gdyż przeczy prawom fizyki. Oglądałem program (bodaj na BBC Knowledge), gdzie była przeprowadzona wizualizacja kolejki podróżującej w przyszłość. Zbudowany tor dookoła ziemi, dokładnie na równiku i poruszający się po nim z prędkością nadświetlną wagonik. Pasażerowie, z ich punktu widzenia, podróżowaliby tydzień, a na Ziemi faktycznie minęłoby 100 lat. Piękne, ale jakże nierealne. Po 1: przeciążenia panujące wewnątrz pociągu zabiłyby pasażerów w przeciągu minuty, po 2: jaka pewność, że w czasie tych 100 lat żaden wybuch bomby, żadne trzęsienie ziemi, żadna katastrofa lotnicza, itp. nie naruszy konstrukcji toru, co spowoduje wykolejenie się pociągu i przy takiej prędkości rozwalenie go w drobny mak?
Napisane przez Arek, kwiecień 23, 2011
Jak myślisz, co to znaczy: odpowiem. Człowiek jest istotą ludzką, inteligentną, korzystającą ze swoich zdolności, mądrą i dlatego powinien szukać prawdy. Prawda jest wtedy, gdy to co robisz, myślisz jest zgodne ze Twoim sumieniem. Dlatego My ludzie ze swoimi słabościami, niedoskonałościami nie mamy praw krytykować tych którzy wierzą w Boga, wyznają inne religie. Tak łatwo osądzamy innych, ale nie lubimy jak jesteśmy osądzani przez innych.
Poruszyłem wiele tematów i problemów. Nie sądzę, żeby się to wszystko spodobało każdemu szczególnie dup..... o ograniczonych móżdżkach. Są prawdy, które nie sposób objąć naszym rozumem. Najlepszym rozwiązanie dla "głuptasów" jest po prostu przeżyć do tego 5079 roku w ty samym wcieleniu. Życzę powodzenia. Długowieczność na pewno nie jest nudna.
Napisane przez Anna, maj 11, 2011
Napisane przez TT_89C204WJB, maj 18, 2011
Wielu z was zapewne nie wie (chociaż jest to napisane w tym temacie [czytać ze zrozumieniem]) ale 23 lisopada 2010 roku nowy konfilkt pomiędzy Koreą Północną, a Południową rozpoczął III Wojnę Światową. W ichnim kalendarzu tego dnia widniało jak byk 10 listopada, co jest dokładną datą rozpoczęcia kolejnej Wielkiej Wojny. CO? zakończyła się? Konfikt w Korei (obu) ucichł? nic podobnego! Konfikt pomiędzy nimi nigdy nie ucichnie, co więcej "Rozpocznie się dość typowo - od prowokacji i lokalnej wojny, gdzie zostanie użyta broń chemiczna (i/lub nuklearna)". Interpretacja! Dla baby Vangi, broń chemiczna mogłabyć tym samym co broń palna dla nas! Takie wojny polityczne dzieją się już prawie na całym świecie. Polska i Rosja chociażby. Polska chce odkryć prawdę kryjącą się za Katyniem, czy katastrofą pod Smoleńskiem, zapominając, iż Rosja to potęga, której w razie zagrożenia się nie oprzemy! Wojny (chociaż nie nazywamy ich tak, to wszystko jest rodzajem interpretacji), czy działania militarne na terenach gdzie działa Al-Kaida chociażby. Niedawno usłyszałem iż zabili Osama bin Mohammed'a bin Awad'a bin Laden'a, przywódcy tej terrorystycznej (chociaż oni sami nazywają tych przeciwko nim terrorystami [wszystko jest zależne od punktu widzenia]) sekty.
Więcej dowodów?
Coraz bardziej zadłużone państwa, jak dla przykładu Grecja czy Belgia bądź Stany Zjednoczone. W Libjii i Egipcie już doszło do wojen domowych, czego więcej oczekiwać? W końcu dojdzie do wojen domowych i w innych zadłużonych państwach.
Całkiem mnie nie obchodzi czy wierzycie, i tak się przekonacie, bo to tylko łud szczęścia jeśli ktokolwiek, kto to teraz widzi, będzie żył za 5-10 lat. Po 2020 roku populacja planety zejdzie poniżej 2/3, po suszach i głodach, po "wojnach o żywność" w Europie spadnie jeszcze niżej.
Ale, co ja będę mówił (pisał).. Przecież wy i tak nie uwierzycie dopóki nie zobaczycie.
Powodzenia.
Napisane przez Longinus, maj 19, 2011
Napisane przez WAŻNE, maj 21, 2011
Pozdro dla kapujących.






Napisane przez syla89, maj 21, 2011
szczegolnie michalleaz2
. a co do przepowiedni wg przykazania nr 1 "nie bedziesz mial bogow przede mna nie powinnismy wierzyc w przepowiednie wangi gdyz togrzech (jesli jestes chrzescijanem
Napisane przez pokorny, maj 24, 2011
sa juz ludzie ktorzy przygotowuja ziemie na nadejscie tych dni ale ci co wiedza duzo nic nie mowia albo bardzo malo
medytujcie z miloscia do Boga - to pomoze nam wszystkim
pozdrawiam
Napisane przez Zozo, maj 30, 2011
Wierzę w jej wszystkie przepowiednie.
W ten dzień, kiedy ona przepowiedziała III wojnę światową rozpoczęły się walki w Korei. Potem ten Egipt, Tunezja, Libia.
Może i mam 13 lat ale interesuje się przepowiedniami i wgl... chciałabym dożyć tych najlepszych lat. Chyba się zahibernuje (zamrożę) xd.. Może wtedy dożyję. ;d
Napisane przez TR-295-O, lipiec 27, 2011
Taka ciekawostka: wiecie, że największą czarownicą Iluminatów była siostra byłego prezydenta USA, Jimmy'ego Cartera - Ruth Carter? (tak przynajmniej uważał były Iluminat John Todd, a właściwie Lance Collins, który po wygłaszaniu świadectw podróżując po ameryce zaginął i nie wiadomo co się z nim stało) Na potwierdzenie tego, na angielskiej (?) wikipedii można przeczytać, że była "uzdrowicielką czerpiącą moc ze z czarnej magii"). On ma jednak dużą wiarygodność w tym co mówi (że większosć tekstów piosenek największych wytwórni muzycznych to zaklęcia rzucane na ludzi itp., sam był również prezesem Zodiac Productions: czołowego właściciela przemysłu muzycznego w USA) bo działalność jego rodziny na przełomie lat jest udokumentowana w internecie, i jak na ironię, są oni rodowo spokrewnieni z rodziną Bush a ponadto zajmują kluczowe pozycje w dziedzinie bankowości, astronautyki, a nawet mi5, mi6 i cia, oraz współpracowali z rothschildami.
http://www.theforbiddenknowledge.com/hardtruth/the_collins_bloodline.htm
On też głosił takie "rewelacje" o tym, że Jimmy Carter wprowadzi stan wojenny i rozpocznie rzeź chrześcijan. Cóż, nawet wiarygodne treści mają nieraz niewielki powiew kłamstwa. ale to już taki temat pokrewny
Napisane przez lalamido, październik 30, 2011
Napisane przez slawek, grudzień 16, 2011
Szczerze to watpie zeby czlowiek kiedykolwiek dolecial do ksiezyca. jakos nikt nigdy nie powtorzyl tego czynu a mamy teraz maszyny o niebo lepsze niz 30-40 lat temu. pozatym zadajmy sobie pytanie jak ci kosmonauci mieliby z tego ksiezyca wrocic? jak z niego wystartowali w droge powrotna? na ziemii buduje sie specjalne rampy zeby statki mogly startowac i jest to praca setek ludzi i trwa bardzo dlugo. nie sadze zeby kosmonauci zabrali maszyny i caly sprzet do budowania takiej rampy i surowce do jej budowy, nawet nie mieliby z czym rozrabiac betonu, przeciez tam nie ma wody
Napisane przez madzik, grudzień 23, 2011
Pozdrawiam i zycze Wesolych Swiat!!!
Napisane przez Ania, styczeń 17, 2012
Napisane przez posejdonja, luty 10, 2012
Napisane przez zuzka, luty 28, 2012
Napisane przez mike, marzec 31, 2012
Napisane przez Asterionistrus, kwiecień 28, 2012
Napisane przez olek, maj 08, 2012
